Rynek małych kamer urósł o 57% – DJI i Insta360 odpowiadają za 93% dostaw

Newsy
Opinie: 0
Rynek małych kamer urósł o 57% – DJI i Insta360 odpowiadają za 93% dostaw

 

Światowe dostawy kamer sportowych, kamer 360° i ręcznych kamer z gimbalem przekroczyły w II kwartale 2026 r. 5,88 mln sztuk. To wzrost o 57% rok do roku i rekord dla rynku monitorowanego przez IDC. Wartość sprzedaży wyniosła blisko 15,7 mld juanów, czyli około 2,34 mld dolarów, i była o 50% większa niż rok wcześniej. Najszybciej rosły kamery z gimbalem, ale w wynikach producentów widać jeszcze wyraźniejszą zmianę: DJI i Insta360 odpowiadały łącznie za 93% dostaw.

 

Segment

Dostawy w II kw. 2026 r.

Zmiana rok do roku

Średnia cena

Kamery sportowe

ponad 2,55 mln

+47%

2262 juany (ok. 337 USD)

Ręczne kamery z gimbalem

blisko 2,8 mln

+87%

2968 juanów (ok. 443 USD)

Kamery 360°

ponad 530 tys.

+4%

IDC nie podaje

Cały rynek

ponad 5,88 mln

+57%

—

 

Dane: IDC. Kwoty w dolarach są przybliżonym przeliczeniem według średnich kursów NBP z 23 września 2026 r.

Za wzrost rynku odpowiadają przede wszystkim kamery z mechaniczną stabilizacją obrazu. Ich dostawy zwiększyły się o 87%, mimo że średnia cena spadła o 6%. IDC wskazuje na nowe modele, w tym konstrukcje z dwoma aparatami, oraz silną sprzedaż promocyjną w Chinach. Kamery sportowe także rosną, ale tempo zmian zależy od konstrukcji: dostawy klasycznych modeli z niewymiennym modułem kamery wzrosły o 22%, a miniaturowych modeli z odłączanym modułem — o ponad 300%. Rynek kamer 360° zwiększył się tylko o 4%.

DJI jest zdecydowanym liderem całej kategorii. W II kwartale dostarczyło ponad 4,28 mln kamer, zdobywając 73% rynku. To o 11 punktów procentowych więcej niż rok wcześniej. W segmencie klasycznych kamer sportowych jego udział wyniósł 64%. Z kolei Insta360 dostarczyło ponad 1,15 mln urządzeń i zajęło drugie miejsce z udziałem 20%. Firma pozostaje szczególnie mocna w kamerach 360°, gdzie odpowiadała za 73% dostaw, a w miniaturowych kamerach sportowych z odłączanym modułem osiągnęła 43%.

Na przeciwnym biegunie znalazło się GoPro. Według IDC dostawy jego kamer sportowych spadły o 49% rok do roku, a kamer 360° — o 61%. Ponad 65% urządzeń tej marki trafiło do obu Ameryk. Pozostałe 7% całego rynku przypada na GoPro i innych producentów; IDC nie podaje w publicznym komunikacie osobnego udziału GoPro.

IDC prognozuje, że do 2030 r. roczne dostawy w tej kategorii zbliżą się do 41 mln sztuk, co oznacza średnie tempo wzrostu bliskie 20% rocznie w pięcioletnim okresie objętym prognozą. Analitycy spodziewają się także większej roli układów AI w rozpoznawaniu obiektów, stabilizacji, kadrowaniu i automatycznym montażu nagrań. Ich zdaniem ręczne kamery z gimbalem trafiają już do szerszej grupy użytkowników, poza zawodowymi twórcami wideo.

IDC zalicza do badanego rynku konsumenckie urządzenia przenośne nagrywające w rozdzielczości co najmniej 2K, wyposażone w stabilizację elektroniczną lub optyczną.

 

Opinie:

Rekomendowane:

Akcje partnerskie: