<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom">
  <title>GSMONLINE.PL - Wszystkie informacje</title>
  <link rel="self" href="http://gsmonline.pl/feed/wszystkie-informacje"/>
  <link href="http://gsmonline.pl"/>
  <id>http://gsmonline.pl/feed/wszystkie-informacje</id>
  <updated>2026-09-09T11:47:00+02:00</updated>
  <entry>
    <title>Tylko do 15 września można zaoszczędzić 600 zł</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/mozna-zaoszczedzic-600-zl"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/mozna-zaoszczedzic-600-zl</id>
    <updated>2026-09-09T11:47:00+02:00</updated>
    <author>
      <name>Mariusz Szewczak</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Orange &lt;/strong&gt;uruchomił kolejną promocję swojej oferty abonamentowej. Klienci wybierający &lt;strong&gt;Plan M &lt;/strong&gt;mogą przez pięć miesięcy nie płacić abonamentu. Oferta obowiązuje&lt;strong&gt; od 9 do 15 września 2026 r.&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Plan M przez pięć miesięcy za 0 zł&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Plan M&lt;/strong&gt; kosztuje standardowo&lt;strong&gt; 80 zł miesięcznie&lt;/strong&gt;. Obejmuje nielimitowane rozmowy, SMS-y i MMS-y, dostęp do sieci 5G oraz 400 GB internetu. Przy zamówieniu online pakiet zwiększany jest do 500 GB. Pięć miesięcy bez opłat oznacza oszczędność w wysokości&lt;strong&gt; 400 zł&lt;/strong&gt;.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Promocją objęto także klientów wybierających &lt;strong&gt;dwa abonamenty w Planie M&lt;/strong&gt;. Po uwzględnieniu rabatu na kolejny numer ich łączny koszt wynosi 120 zł miesięcznie. Dzięki pięciu miesiącom za 0 zł można więc zaoszczędzić łącznie&lt;strong&gt; 600 zł&lt;/strong&gt;.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Z oferty mogą skorzystać &lt;strong&gt;nowi klienci&lt;/strong&gt;, osoby&lt;strong&gt; przenoszące numer z innej sieci &lt;/strong&gt;oraz abonenci &lt;strong&gt;przedłużający umowę&lt;/strong&gt;. Kontrakt zawierany jest na &lt;strong&gt;24 miesiące &lt;/strong&gt;za pośrednictwem strony internetowej operatora lub aplikacji Mój Orange.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Pozostałe abonamenty Orange&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W ofercie operatora dostępne są również trzy inne plany. Każdy z nich obejmuje nielimitowane rozmowy, SMS-y i MMS-y oraz dostęp do sieci 5G.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Plan XS&lt;/strong&gt; kosztuje &lt;strong&gt;45 zł miesięcznie &lt;/strong&gt;i zapewnia 15 GB internetu lub 20 GB przy zakupie online. Nadal dostępna jest również oferta łącząca ten abonament ze smartfonem za &lt;strong&gt;59 zł miesięcznie&lt;/strong&gt;. Umowa na usługi obowiązuje przez 24 miesiące, a urządzenie spłacane jest w 36 ratach. Do wyboru są &lt;strong&gt;Motorola Moto G37 Power 5G 4/64 GB&lt;/strong&gt; oraz &lt;strong&gt;Samsung Galaxy A17 4/128 GB&lt;/strong&gt;.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Plan S&lt;/strong&gt; kosztuje &lt;strong&gt;70 zł miesięcznie&lt;/strong&gt; i obejmuje 100 GB internetu. Przy zamówieniu online pakiet zwiększany jest do 150 GB.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Plan L&lt;/strong&gt; kosztuje &lt;strong&gt;100 zł miesięcznie&lt;/strong&gt; i zapewnia internet 5G bez limitu danych oraz bez ograniczenia prędkości.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Rabaty na kolejne numery&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Standardowy rabat na kolejny numer wynosi 20 zł miesięcznie. W Planach M i L drugi numer może być jednak tańszy o 50 proc. Zniżka obowiązuje przez cały okres umowy, a według Orange można ją zachować również po zakończeniu kontraktu. W Planie M rabat zaczyna być naliczany po zakończeniu pięciomiesięcznego okresu z abonamentem za 0 zł.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Jednorazowa opłata aktywacyjna wynosi&lt;strong&gt; 60 zł&lt;/strong&gt;.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Tylko do 15 września można zaoszczędzić 600 zł</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/mozna-zaoszczedzic-600-zl"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/mozna-zaoszczedzic-600-zl</id>
    <updated>2026-09-09T11:47:00+02:00</updated>
    <author>
      <name>Mariusz Szewczak</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Orange &lt;/strong&gt;uruchomił kolejną promocję swojej oferty abonamentowej. Klienci wybierający &lt;strong&gt;Plan M &lt;/strong&gt;mogą przez pięć miesięcy nie płacić abonamentu. Oferta obowiązuje&lt;strong&gt; od 9 do 15 września 2026 r.&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Plan M przez pięć miesięcy za 0 zł&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Plan M&lt;/strong&gt; kosztuje standardowo&lt;strong&gt; 80 zł miesięcznie&lt;/strong&gt;. Obejmuje nielimitowane rozmowy, SMS-y i MMS-y, dostęp do sieci 5G oraz 400 GB internetu. Przy zamówieniu online pakiet zwiększany jest do 500 GB. Pięć miesięcy bez opłat oznacza oszczędność w wysokości&lt;strong&gt; 400 zł&lt;/strong&gt;.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Promocją objęto także klientów wybierających &lt;strong&gt;dwa abonamenty w Planie M&lt;/strong&gt;. Po uwzględnieniu rabatu na kolejny numer ich łączny koszt wynosi 120 zł miesięcznie. Dzięki pięciu miesiącom za 0 zł można więc zaoszczędzić łącznie&lt;strong&gt; 600 zł&lt;/strong&gt;.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Z oferty mogą skorzystać &lt;strong&gt;nowi klienci&lt;/strong&gt;, osoby&lt;strong&gt; przenoszące numer z innej sieci &lt;/strong&gt;oraz abonenci &lt;strong&gt;przedłużający umowę&lt;/strong&gt;. Kontrakt zawierany jest na &lt;strong&gt;24 miesiące &lt;/strong&gt;za pośrednictwem strony internetowej operatora lub aplikacji Mój Orange.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Pozostałe abonamenty Orange&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W ofercie operatora dostępne są również trzy inne plany. Każdy z nich obejmuje nielimitowane rozmowy, SMS-y i MMS-y oraz dostęp do sieci 5G.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Plan XS&lt;/strong&gt; kosztuje &lt;strong&gt;45 zł miesięcznie &lt;/strong&gt;i zapewnia 15 GB internetu lub 20 GB przy zakupie online. Nadal dostępna jest również oferta łącząca ten abonament ze smartfonem za &lt;strong&gt;59 zł miesięcznie&lt;/strong&gt;. Umowa na usługi obowiązuje przez 24 miesiące, a urządzenie spłacane jest w 36 ratach. Do wyboru są &lt;strong&gt;Motorola Moto G37 Power 5G 4/64 GB&lt;/strong&gt; oraz &lt;strong&gt;Samsung Galaxy A17 4/128 GB&lt;/strong&gt;.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Plan S&lt;/strong&gt; kosztuje &lt;strong&gt;70 zł miesięcznie&lt;/strong&gt; i obejmuje 100 GB internetu. Przy zamówieniu online pakiet zwiększany jest do 150 GB.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Plan L&lt;/strong&gt; kosztuje &lt;strong&gt;100 zł miesięcznie&lt;/strong&gt; i zapewnia internet 5G bez limitu danych oraz bez ograniczenia prędkości.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Rabaty na kolejne numery&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Standardowy rabat na kolejny numer wynosi 20 zł miesięcznie. W Planach M i L drugi numer może być jednak tańszy o 50 proc. Zniżka obowiązuje przez cały okres umowy, a według Orange można ją zachować również po zakończeniu kontraktu. W Planie M rabat zaczyna być naliczany po zakończeniu pięciomiesięcznego okresu z abonamentem za 0 zł.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Jednorazowa opłata aktywacyjna wynosi&lt;strong&gt; 60 zł&lt;/strong&gt;.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Pizzę zamówisz teraz prościej</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/pizze-zamowisz-teraz-prosciej"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/pizze-zamowisz-teraz-prosciej</id>
    <updated>2026-09-09T11:41:00+02:00</updated>
    <author>
      <name>Maciej Zakrocki</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Pizza Hut, zarządzana w Polsce przez AmRest Holdings SE, uruchomiła nową aplikację mobilną do zamawiania jedzenia. Ma ona ułatwić wyszukiwanie produktów, korzystanie ze spersonalizowanych ofert oraz składanie zamówień.&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Aplikacja jest częścią wspólnego ekosystemu technologicznego AmRest, który obsługuje również inne marki należące do grupy.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Prostsze zamawianie w aplikacji Pizza Hut&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Nowa aplikacja została zaprojektowana z myślą o skróceniu i uproszczeniu całego procesu zamawiania. Użytkownicy mogą:&lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;szybciej wyszukiwać ulubione produkty,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;korzystać z ofert dopasowanych do swoich preferencji,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;wygodniej składać zamówienia.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt;AmRest zapewnia, że połączenie aplikacji z systemami restauracyjnymi i logistycznymi ma usprawnić realizację zamówień oraz zwiększyć przewidywalność dostaw.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Jedna platforma dla kilku marek AmRest&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Aplikacja Pizza Hut została oparta na modelu white label. Oznacza to, że rozwiązania opracowane dla jednej marki mogą zostać dostosowane i wykorzystane także przez inne sieci, takie jak KFC, La Tagliatella czy Burger King.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Rozwijany przez AmRest ekosystem obejmuje aplikacje mobilne i internetowe, silnik obsługujący zamówienia, systemy działające w restauracjach oraz platformę logistyczną. Łączy również własne kanały sprzedaży z zewnętrznymi usługami dostawczymi.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Jak wyjaśnia Beata Terelak, Global Digital Director Pizza Hut, wspólna platforma pozwala szybciej wprowadzać nowe rozwiązania i udostępniać je kolejnym markom należącym do grupy.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Platforma AmRest obsługuje średnio 80 tys. zamówień dziennie&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;AmRest przedstawił również dane pokazujące skalę swojego zaplecza e-commerce:&lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;ponad 2000 obsługiwanych restauracji,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;działalność w 13 krajach,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;wsparcie sprzedaży internetowej sześciu marek,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;średnio 80 tys. zamówień dziennie,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;integracja z siedmioma zewnętrznymi platformami dostawczymi,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;współpraca z 11 operatorami flot kurierskich.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt;Pojedyncze zamówienie może przejść przez kilkanaście współpracujących systemów – od aplikacji i silnika e-commerce, przez system POS w restauracji, aż po platformę odpowiedzialną za dostawę.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Autorski mechanizm AmRest ma w czasie rzeczywistym wybierać najefektywniejszy sposób realizacji zamówienia i kierować je do odpowiedniego partnera logistycznego.&lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>T-Mobile podsumował wakacje</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/t-mobile-podsumowal-wakacje"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/t-mobile-podsumowal-wakacje</id>
    <updated>2026-09-09T11:12:00+02:00</updated>
    <author>
      <name>Maciej Zakrocki</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;T-Mobile Polska &lt;/strong&gt;podsumował ruch w swojej sieci podczas tegorocznych wakacji. Operator przedstawił dane dotyczące transmisji internetowej, najpopularniejszych aplikacji, zagranicznych wyjazdów klientów oraz połączeń i wiadomości SMS&lt;strong&gt;. &lt;/strong&gt;Statystyki obejmują okres od 1 lipca do 31 sierpnia 2026 roku.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Ponad 655 PB przesłanych danych&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W ciągu dwóch wakacyjnych miesięcy w sieci T-Mobile przesłano ponad 655 PB, czyli petabajtów danych. Operator wskazuje, że 640 PB przypadło na transmisję w kraju, a około 12 PB na korzystanie z internetu za granicą.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Platformy streamingowe i media społecznościowe odpowiadały łącznie za około 60 proc. krajowego ruchu. Serwisy streamingowe wygenerowały około 200 PB, natomiast media społecznościowe około 195 PB.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Za granicą udział mediów społecznościowych w transmisji danych wyniósł 43 proc., czyli ponad 5 PB.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Najpopularniejsze strony i aplikacje w sieci T-Mobile podczas wakacji to:&lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Facebook&lt;/strong&gt; – 87 PB,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;YouTube&lt;/strong&gt; – 82,5 PB,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;TikTok&lt;/strong&gt; – 57 PB,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Instagram&lt;/strong&gt; – 50 PB,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Netflix&lt;/strong&gt; – 36 PB.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Czarnogóra wakacyjnym hitem klientów T-Mobile&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Klienci operatora najczęściej wyjeżdżali do Słowacji, Czech, Chorwacji, Austrii, Grecji, Słowenii, Węgier, Niemiec, Włoch i Turcji. Największą zmianę odnotowano jednak w przypadku Czarnogóry.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W okresie od 1 lutego do 31 marca 2026 roku z sieci w tym kraju korzystało 1195 klientów T-Mobile. Latem ich liczba wzrosła do 27 869, a więc ponad 23-krotnie.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Więcej gości z Arabii Saudyjskiej w Polsce&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W czasie wakacji do sieci T-Mobile w Polsce zalogowały się miliony zagranicznych użytkowników. Najwięcej osób przyjechało z:&lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;Niemiec,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;Czech,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;Holandii,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;Austrii,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;Ukrainy.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt;Największy wzrost procentowy dotyczył klientów z Arabii Saudyjskiej. Zimą było ich 1013, natomiast latem już 18 851.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;3 mld połączeń i ponad 3,4 mld SMS-ów&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Od początku lipca do końca sierpnia użytkownicy sieci T-Mobile wykonali około 3 mld połączeń głosowych. W tym samym czasie wysłali ponad 3,4 mld wiadomości SMS.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>T-Mobile ma prezent dla klientów - można go odebrać w Żabce</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/t-mobile-ma-prezent-dla-klientow-mozna-go-odebrac-w-zabce"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/t-mobile-ma-prezent-dla-klientow-mozna-go-odebrac-w-zabce</id>
    <updated>2026-09-09T11:10:00+02:00</updated>
    <author>
      <name>Maciej Zakrocki</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;T-Mobile&lt;/strong&gt; rozpoczął urodzinową promocję dla użytkowników ofert na kartę.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Od 9 września przy zakupie wybranego doładowania T-Mobile lub Heyah w sklepach Żabka można otrzymać kod na hot doga. Operator przygotował 100 tys. kodów.&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Akcja została zorganizowana z okazji 30-lecia T-Mobile w Polsce. Jubileusz operatora przypada 16 września, ale promocja w sklepach Żabka potrwa niemal miesiąc.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Jak otrzymać hot doga za doładowanie telefonu?&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Aby skorzystać z promocji, należy:&lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;kupić w uczestniczącym w akcji sklepie Żabka doładowanie T-Mobile lub Heyah za 30, 35, 40, 45, 50, 60, 70, 80, 100 albo 150 zł,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;odebrać wydrukowany przy kasie jednorazowy kod,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;przedstawić kod podczas odbioru hot doga w Żabce.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt;Jedno doładowanie objęte promocją oznacza jeden kod. Jeśli na paragonie znajdzie się kilka takich doładowań, klient otrzyma odpowiadającą im liczbę kodów.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Kod można wymienić na jednego hot doga z parówką z szynki, kabanosem albo kiełbasą bekonową. Wybór zależy od dostępności produktów w danym sklepie.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Do kiedy trwa promocja T-Mobile i Żabki?&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Kody będą wydawane do 6 października 2026 roku lub do wcześniejszego wyczerpania puli 100 tys. sztuk. Otrzymany kod można wykorzystać do 13 października 2026 roku. Po tym terminie straci on ważność.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Promocja obowiązuje w sklepach Żabka uczestniczących w akcji. Poszczególne rodzaje hot dogów są dostępne do wyczerpania zapasów, a kodu nie można wymienić na gotówkę.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;T-Mobile zapowiada, że promocja przygotowana wspólnie z Żabką jest początkiem obchodów 30-lecia firmy. Operator ma wkrótce przedstawić kolejne oferty i jubileuszowe niespodzianki dla klientów.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Słuchawki Denon z dużym rabatem</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/sluchawki-denon-z-duzym-rabatem"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/sluchawki-denon-z-duzym-rabatem</id>
    <updated>2026-09-09T10:38:05+02:00</updated>
    <author>
      <name>Mariusz Szewczak</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;W &lt;a href="https://www.ibood.com/pl/s-pl/o/denon-ah-c830ncw-true-wireless-earbuds-weiss/11222009?ibx_origin=h&amp;amp;ibx_tag=mainDeals"&gt;iBOOD&lt;/a&gt; kupimy dziś bezprzewodowe słuchawki douszne Denon AH-C830NCW. Model z aktywną redukcją hałasu kosztuje 264,95 zł.&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Sugerowana cena detaliczna producenta wynosi 659,95 zł. Oznacza to obniżkę o 395 zł, czyli około 60 proc. Najniższa aktualna cena w serwisie Ceneo to 414 zł.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Do ceny promocyjnej należy doliczyć 29,95 zł za dostawę. Łączny koszt zakupu wynosi zatem &lt;strong&gt;294,90 zł&lt;/strong&gt;.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Denon AH-C830NCW wykorzystują hybrydową aktywną redukcję hałasu. Dwa mikrofony w każdej słuchawce odpowiadają za wykrywanie i ograniczanie dźwięków otoczenia.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Jednym dotknięciem można włączyć tryb transparentny Denon Ambient Monitor, który pozwala usłyszeć rozmowy oraz sygnały dochodzące z zewnątrz bez wyjmowania słuchawek.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Za odtwarzanie dźwięku odpowiadają owalne, dynamiczne przetworniki o wymiarach 11 × 10 mm. Słuchawki obsługują kodeki AAC i SBC.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Słuchawki mogą działać do sześciu godzin na jednym ładowaniu lub do 24 godzin po wykorzystaniu etui. Po włączeniu ANC czas pracy wynosi do 4,8 godziny, a razem z etui – do 19 godzin.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Etui jest ładowane przez złącze USB-C. W zestawie znajduje się przewód USB-C–USB-A oraz silikonowe nakładki w trzech rozmiarach.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Podczas rozmów wykorzystywana jest technologia formowania wiązki oraz cyfrowe przetwarzanie sygnału. Trzeci mikrofon umieszczony w słuchawce ma ograniczać wpływ wiatru i hałasu na jakość głosu.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Denon AH-C830NCW obsługują Bluetooth 5.0 z LE oraz Google Fast Pair. Mogą zapamiętać połączenia z maksymalnie ośmioma urządzeniami.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Każda słuchawka waży 5,3 g. Konstrukcja spełnia wymagania klasy IPX4, dzięki czemu jest odporna na pot i zachlapania.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Promocja w &lt;a href="https://www.ibood.com/pl/s-pl/o/denon-ah-c830ncw-true-wireless-earbuds-weiss/11222009?ibx_origin=h&amp;amp;ibx_tag=mainDeals"&gt;iBOOD&lt;/a&gt; obowiązuje tylko przez jeden dzień lub do wyczerpania zapasów.&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;img alt="" src="https://fs.siteor.com/gsmonline/files/917_newsy_09_2026/sluchawki2_20260909.jpg" style="width: 780px; height: 488px;" /&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Słuchawki Denon z dużym rabatem</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/sluchawki-denon-z-duzym-rabatem"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/sluchawki-denon-z-duzym-rabatem</id>
    <updated>2026-09-09T10:38:05+02:00</updated>
    <author>
      <name>Mariusz Szewczak</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;W &lt;a href="https://www.ibood.com/pl/s-pl/o/denon-ah-c830ncw-true-wireless-earbuds-weiss/11222009?ibx_origin=h&amp;amp;ibx_tag=mainDeals"&gt;iBOOD&lt;/a&gt; kupimy dziś bezprzewodowe słuchawki douszne Denon AH-C830NCW. Model z aktywną redukcją hałasu kosztuje 264,95 zł.&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Sugerowana cena detaliczna producenta wynosi 659,95 zł. Oznacza to obniżkę o 395 zł, czyli około 60 proc. Najniższa aktualna cena w serwisie Ceneo to 414 zł.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Do ceny promocyjnej należy doliczyć 29,95 zł za dostawę. Łączny koszt zakupu wynosi zatem &lt;strong&gt;294,90 zł&lt;/strong&gt;.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Denon AH-C830NCW wykorzystują hybrydową aktywną redukcję hałasu. Dwa mikrofony w każdej słuchawce odpowiadają za wykrywanie i ograniczanie dźwięków otoczenia.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Jednym dotknięciem można włączyć tryb transparentny Denon Ambient Monitor, który pozwala usłyszeć rozmowy oraz sygnały dochodzące z zewnątrz bez wyjmowania słuchawek.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Za odtwarzanie dźwięku odpowiadają owalne, dynamiczne przetworniki o wymiarach 11 × 10 mm. Słuchawki obsługują kodeki AAC i SBC.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Słuchawki mogą działać do sześciu godzin na jednym ładowaniu lub do 24 godzin po wykorzystaniu etui. Po włączeniu ANC czas pracy wynosi do 4,8 godziny, a razem z etui – do 19 godzin.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Etui jest ładowane przez złącze USB-C. W zestawie znajduje się przewód USB-C–USB-A oraz silikonowe nakładki w trzech rozmiarach.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Podczas rozmów wykorzystywana jest technologia formowania wiązki oraz cyfrowe przetwarzanie sygnału. Trzeci mikrofon umieszczony w słuchawce ma ograniczać wpływ wiatru i hałasu na jakość głosu.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Denon AH-C830NCW obsługują Bluetooth 5.0 z LE oraz Google Fast Pair. Mogą zapamiętać połączenia z maksymalnie ośmioma urządzeniami.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Każda słuchawka waży 5,3 g. Konstrukcja spełnia wymagania klasy IPX4, dzięki czemu jest odporna na pot i zachlapania.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Promocja w &lt;a href="https://www.ibood.com/pl/s-pl/o/denon-ah-c830ncw-true-wireless-earbuds-weiss/11222009?ibx_origin=h&amp;amp;ibx_tag=mainDeals"&gt;iBOOD&lt;/a&gt; obowiązuje tylko przez jeden dzień lub do wyczerpania zapasów.&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;img alt="" src="https://fs.siteor.com/gsmonline/files/917_newsy_09_2026/sluchawki2_20260909.jpg" style="width: 780px; height: 488px;" /&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Nowy OPPO z baterią 8000 mAh</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/ten-oppo-ma-baterie-8000-mah"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/ten-oppo-ma-baterie-8000-mah</id>
    <updated>2026-09-09T10:24:00+02:00</updated>
    <author>
      <name>Maciej Zakrocki</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;OPPO zaprezentowało w Chinach smartfon A7 Pro. &lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Nowy model wyróżnia się baterią o pojemności 8000 mAh, wzmocnioną konstrukcją i odpornością na wodę potwierdzoną normą IP69K. Telefon otrzymał również ekran OLED 120 Hz, łączność 5G i system ColorOS 16. OPPO A7 Pro waży około 205 g, a jego obudowa ma 8,8 mm grubości. Producent przygotował trzy wersje kolorystyczne oraz dwa warianty pamięci: 6/256 GB i 8/256 GB. Pamięć na dane można rozszerzyć.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Bateria 8000 mAh i ładowanie 45 W&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Najważniejszym elementem OPPO A7 Pro jest bateria o pojemności 8000 mAh. Obsługuje ona ładowanie przewodowe o mocy 45 W, a także standardy UFCS, PPS i PD.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Według OPPO akumulator po 2000 pełnych cyklach ładowania powinien zachować co najmniej 80 proc. początkowej pojemności. W warunkach laboratoryjnych producenta odpowiada to około siedmiu lat użytkowania przy jednym pełnym cyklu co 1,3 dnia.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Wzmocniona obudowa i wysoka odporność na wodę&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Smartfon spełnia wymagania norm IP69K, IP69, IP68 i IP66. Oznacza to odporność między innymi na pył, zanurzenie oraz strumienie wody pod wysokim ciśnieniem i o podwyższonej temperaturze.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Obudowę wykonano w konstrukcji określanej przez producenta jako Diamond Shield. Obejmuje ona wzmocnione narożniki, dodatkowe elementy chroniące przed uderzeniami i materiały amortyzujące najważniejsze podzespoły.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;OPPO zaznacza jednak, że odporność na wodę i uszkodzenia może zmniejszać się wraz z użytkowaniem, a zalanie lub uszkodzenie wskutek upadku nie jest objęte standardową gwarancją.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Ekran OLED 120 Hz i procesor MediaTek&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;OPPO A7 Pro został wyposażony w płaski ekran OLED o przekątnej 6,57 cala i rozdzielczości 2372 x 1080 pikseli. Wyświetlacz oferuje:&lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;odświeżanie do 120 Hz,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;próbkowanie dotyku do 240 Hz,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;obsługę 10-bitowej palety kolorów,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;maksymalną jasność do 1400 nitów.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt;Za działanie telefonu odpowiada ośmiordzeniowy MediaTek Dimensity 6360 Max o taktowaniu do 2,4 GHz. Smartfon korzysta z pamięci LPDDR4X i UFS 2.2 oraz działa pod kontrolą systemu ColorOS 16.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Aparat 50 Mpix i funkcje AI chroniące przed oszustwami&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Z tyłu znalazł się aparat 50 Mpix z autofokusem i możliwością nagrywania filmów w rozdzielczości 1080p przy 60 kl./s. Przedni aparat ma rozdzielczość 8 Mpix.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Producent zwraca również uwagę na funkcje wykorzystujące sztuczną inteligencję do ostrzegania przed oszustwami. OPPO wymienia wykrywanie zagrożeń podczas połączeń, rozpoznawanie podmiany twarzy oraz ochronę działającą między aplikacjami. Są to mechanizmy ostrzegawcze, a nie gwarancja ochrony przed oszustwem.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Wyposażenie obejmuje ponadto:&lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;łączność 5G i obsługę dwóch kart SIM,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;NFC,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;Wi-Fi 5 i Bluetooth 5.4,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;czytnik linii papilarnych pod ekranem,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;nadajnik podczerwieni,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;port USB-C.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Cena i dostępność OPPO A7 Pro&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;OPPO A7 Pro pojawił się w oficjalnym sklepie producenta w Chinach. Wariant 6/256 GB został wyceniony w przedsprzedaży na 2199 juanów. Dostępna będzie również wersja 8/256 GB.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Do wyboru są trzy wersje kolorystyczne: brązowa, jasna ze wzorem kwiatowym oraz niebieska ze wzorem przypominającym fale. Producent nie podał informacji o dostępności OPPO A7 Pro w Polsce.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Porównaliśmy najbardziej zaawansowany aparat kompaktowy Sony z najlepszym smartfonem fotograficznym</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/porownalismy-najbardziej-zaawansowany-aparat-kompaktowy-sony-z-najlepszym-smartfonem-fotograficznym"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/porownalismy-najbardziej-zaawansowany-aparat-kompaktowy-sony-z-najlepszym-smartfonem-fotograficznym</id>
    <updated>2026-09-09T09:55:00+02:00</updated>
    <author>
      <name>Jan Rybczyński</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Sony RX10 V jest z kategorii aparatów, które coraz rzadziej występują w przyrodzie - zaawansowanych, bezkompromisowych aparatów kompaktowych z niewymienną optyką. Jego pozycjonowanie dobrze oddaje cena 10 499 zł - tak, ponad dziesięć tysięcy. Nie jest bezlusterkowcem z wymiennymi obiektywami, ale zdecydowanie nie jest też niewielkim kompaktem do kieszeni. To aparat typu bridge, który waży ponad kilogram, ma duży uchwyt, wizjer, ergonomię obsługi niczym z pełnoklatkowego aparatu z najwyższej półki i przede wszystkim obiektyw, którego nie można od niego odłączyć. W zamian dostajemy zakres odpowiadający 24–600 mm przy jasności F2.4–4.0. Wszystko w jednej obudowie.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;RX10 V jest wyposażony w matrycę typu 1,0 cala. Kiedy pojawił się pierwszy RX10, taki sensor był jednym z elementów odróżniających zaawansowany aparat od urządzeń mobilnych. Dzisiaj matryce zbliżone rozmiarem, a czasami również pełne konstrukcje typu 1,0 cala, można znaleźć w smartfonach. Dlatego zamiast przygotowywać klasyczną recenzję RX10 V, postanowiłem zestawić go z jednym z najbardziej fotograficznie zaawansowanych telefonów – vivo X300 Ultra. Co prawda nie ma on akurat calowej matrycy, ale niewiele mniejszą, a jest uznawany za jeden z najlepszych smartfonów fotograficznych, jakie dotąd powstały. Nie jest to porównanie urządzeń należących do tej samej kategorii i właśnie dlatego jest ciekawe.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;RX10 to aparat pomostowy w najbardziej dosłownym znaczeniu&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;RX10 należy do kategorii określanej po angielsku jako &lt;em&gt;bridge camera&lt;/em&gt;, czyli aparat pomostowy. Chodzi o konstrukcję, która pod względem sposobu obsługi przypomina lustrzankę lub zaawansowany bezlusterkowiec, ale ma zamontowany na stałe obiektyw o bardzo dużym zakresie ogniskowych.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Sam byłem właścicielem pierwszej generacji Sony RX10 i na pewnym etapie mojej fotograficznej drogi bardzo ten aparat ceniłem. Jego największą zaletą było właśnie to, że nie trzeba było rozpoczynać swojej przygody z fotografią od wybierania i kupowania zestawu obiektywów. Aparat miał być gotowy zarówno do krajobrazu, jak i zdjęć dzikich zwierząt.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W kolejnych generacjach Sony rozwinęło tę koncepcję znacznie dalej. RX10 V ma obiektyw ZEISS Vario-Sonnar T* o zakresie odpowiadającym 24–600 mm i jasności F2.4–4.0. To aż 25-krotny zoom optyczny. Za obiektywem znajduje się warstwowa matryca Exmor RS typu 1,0 cala o efektywnej rozdzielczości 20,1 MP. Jej rzeczywiste wymiary wynoszą 13,2 × 8,8 mm.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Warto przy okazji wyjaśnić pewną pułapkę nazewnictwa. „Matryca jednocalowa” nie ma fizycznie jednego cala przekątnej. To historyczny sposób oznaczania formatu. Dlatego przy porównywaniu jej z sensorami smartfonów znacznie bardziej miarodajne są rzeczywiste wymiary albo powierzchnia niż sama liczba w nazwie.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Istnieją aparaty superzoom oferujące jeszcze bardziej absurdalne zakresy ogniskowych. Nikon P1000 sięga znacznie dalej niż RX10, ale korzysta z dużo mniejszej matrycy 1/2,3 cala. RX10 V oferuje dzięki większemu sensorowi więcej szczegółów i mniej szumu, mimo mniejszego maksymalnego zoomu. I właśnie na tym od początku polegała specyfika RX10: nie na biciu rekordu zbliżenia za wszelką cenę, tylko na połączeniu dużego zakresu z relatywnie dużą matrycą i jasnym obiektywem.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Określenie „kompakt” jest więc w przypadku RX10 dość umowne. RX10 V waży około 1111 gramów z akumulatorem i kartą pamięci. Ma 136,4 mm szerokości, 94,5 mm wysokości i ponad 15 cm głębokości. To pełnowymiarowy aparat, który wymaga osobnego miejsca w torbie. Bez problemu można skompletować aparat pełnoklatkowy i obiektyw, które będą od RX10 V lżejsze, ale oczywiście mówimy tu o teleobiektywie o znacznie mniejszym zakresie, lub wręcz o obiektywie stałoogniskowym.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W zamian ergonomia jest bliższa aparatowi systemowemu niż typowemu kompaktowi. Są pierścienie ostrości, zoomu i przysłony, joystick do sterowania punktem AF, wizjer OLED o rozdzielczości 3,68 mln punktów oraz odchylany, dotykowy ekran. Korpus jest też zabezpieczony przed kurzem i wilgocią. Mamy też trzy pokrętła do regulacji parametrów ekspozycji oraz możliwość blokowania ustawień, zabezpieczając je przed przestawieniem.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Co zmieniło się w RX10 V po dziewięciu latach?&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Najbardziej zaskakujące jest to, co się nie zmieniło. Podstawowa koncepcja obrazowania RX10 V pozostała niemal identyczna jak w RX10 IV. Zakres 24–600 mm i jasność F2.4–4.0 są takie same, a Sony potwierdza, że sam obiektyw jest zasadniczo tą samą konstrukcją. Matryca nadal ma 20 MP i format typu 1,0 cala, choć jest nowszej generacji.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Dziewięć lat postępu widać za to w elektronice.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;RX10 V dostał procesor BIONZ XR oraz osobny układ odpowiedzialny za funkcje AI. Autofokus rozpoznaje ludzi, zwierzęta, ptaki, owady, samochody, pociągi i samoloty, a w przypadku człowieka potrafi analizować pozycję ciała i głowy, więc nie musi cały czas widzieć twarzy lub oka. System wykorzystuje do 575 pól detekcji fazy pokrywających około 70,6 proc. kadru.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Szybkość zdjęć seryjnych wzrosła do 30 klatek na sekundę z ciągłym śledzeniem AF/AE i bez zaciemniania obrazu w wizjerze.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Poprawiono również wizjer, ekran i ergonomię. Pojawił się większy joystick AF i układ sterowania bliższy współczesnym aparatom Alpha. Zniknął natomiast górny ekran LCD znany z RX10 IV. Wizjer ma teraz 3,69 mln punktów zamiast 2,36 mln w poprzedniku, a powiększenie wzrosło z 0,7× do 0,78×. Tylny ekran ma 1,62 mln punktów.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Dużą zmianą jest też przejście na akumulator NP-FZ100 stosowany w aparatach Sony Alpha. Producent deklaruje ponad 50 proc. dłuższą pracę względem RX10 IV, a według normy CIPA można zrobić około 570 zdjęć przy korzystaniu z wizjera albo 630 z ekranu. Doszło USB-C 10 Gb/s z USB Power Delivery oraz obsługa kart SD UHS-II.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Bardzo mocno rozbudowano również filmowanie. RX10 IV kończył się na 4K 30p, natomiast RX10 V nagrywa 4K 60p z pełnej szerokości matrycy oraz 4K 120p z cropem. Jest zapis 10-bitowy, S-Log3, S-Cinetone, Active SteadyShot i Auto Framing.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Jednocześnie Sony usunęło jedną z najbardziej charakterystycznych funkcji dawnych RX10 i RX100. Nie ma już ekstremalnego trybu HFR pozwalającego rejestrować materiał z szybkością około 1000 kl./s, czyli 960 kl./s w systemie NTSC. Jakość takich nagrań nigdy nie była zachwycająca, ale był to jeden z tych efektów, których smartfon ani zwykły aparat nie pozwalał łatwo uzyskać. Szkoda, że przy tak drogim urządzeniu Sony tę możliwość po prostu porzuciło. Prawdopodobnie jest to skutkiem zmiany matrycy na taką, która nie ma pamięci do tymczasowego buforowania danych.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Sony RX10 V kontra vivo X300 Ultra – podobne rozmiary matryc, zupełnie inna filozofia&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;I tutaj dochodzimy do najciekawszej części.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Sony wykorzystuje jeden 20,1-megapikselowy sensor typu 1,0 cala i przed nim umieszcza ogromny, prawdziwy zoom optyczny 24–600 mm. vivo robi niemal dokładnie odwrotnie. Zamiast jednego sensora i jednego zoomu ma kilka osobnych aparatów, z których każdy jest zoptymalizowany do innego zakresu ogniskowych.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Główny aparat X300 Ultra ma aż 200 MP, obiektyw odpowiadający 35 mm, jasność f/1.85 i matrycę 1/1,12 cala. Ultraszeroki aparat ma 50 MP, 14 mm, f/2.0 i sensor 1/1,28 cala. Teleobiektyw oferuje 200 MP, 85 mm, f/2.67 i matrycę 1/1,4 cala.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Główna matryca vivo jest więc mniejsza od sensora RX10 V, ale różnica jest już nieporównywalnie mniejsza niż jeszcze kilka czy kilkanaście lat temu. Jednocześnie sama rozdzielczość kompletnie odwraca proporcje: Sony ma 20 MP, vivo aż 200 MP. Nie oznacza to oczywiście dziesięciokrotnie większej ilości rzeczywistych detali. Smartfon wykorzystuje bardzo małe piksele, łączenie informacji oraz niezwykle intensywne przetwarzanie obrazu.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;I to jest chyba najważniejsza różnica pomiędzy tymi urządzeniami.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;RX10 V próbuje rozwiązać problem za pomocą optyki. X300 Ultra robi to za pomocą bardzo wysokiej rozdzielczości i ogromnej ilości obliczeń.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Zakres Sony jest przy tym naprawdę wyjątkowy. 24–600 mm to ciągły zoom optyczny. Mogę ustawić 35, 50, 72, 85, 135, 200, 400 czy 600 mm i za każdym razem używam tej samej matrycy oraz obiektywu ustawionego fizycznie na odpowiednią ogniskową.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W vivo optycznie mamy konkretne punkty: przede wszystkim 14, 35 i 85 mm. Wszystko pomiędzy nimi oraz powyżej teleobiektywu wymaga wykorzystania wycinka obrazu, wysokiej rozdzielczości sensora i algorytmów. Przy niewielkich powiększeniach może to działać zaskakująco dobrze, ale nie jest tym samym co ustawienie prawdziwego obiektywu na 200 czy 600 mm.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Sytuację trochę zmienia jednak dostępny do vivo akcesoryjny telekonwerter, z którego również korzystałem podczas porównania. Montuje się go przed teleobiektywem smartfona i pozwala uzyskać ekwiwalent około 400 mm. To istotne, bo w tym przypadku nie mówimy już wyłącznie o cyfrowym powiększeniu czy wycinaniu fragmentu z 200-megapikselowej matrycy – do układu rzeczywiście dochodzi dodatkowa optyka zwiększająca efektywną ogniskową. Dzięki temu X300 Ultra może wejść na teren, który jeszcze niedawno był praktycznie niedostępny dla smartfonów, i znacznie sensowniej konkurować z aparatem przy fotografowaniu bardzo odległych obiektów.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Nie zmienia to jednak zasadniczej różnicy pomiędzy tymi konstrukcjami. W Sony cały zakres od 24 do 600 mm jest dostępny płynnie z jednego obiektywu, bez dokładania żadnych akcesoriów. W vivo mamy kilka stałych modułów fotograficznych, a 400 mm wymaga już zamontowania telekonwertera. RX10 V pozostaje więc znacznie bardziej elastyczny pod względem swobodnego dobierania kadru, natomiast vivo pokazuje, jak daleko można dziś rozszerzyć możliwości fotograficzne telefonu za pomocą stosunkowo niewielkiego dodatku.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Nie bez znaczenia jest też cena. RX10 V kosztuje w Polsce &lt;strong&gt;10 499 zł&lt;/strong&gt;. To bardzo dużo jak na aparat określany formalnie jako kompakt. Za takie pieniądze można już kupować zaawansowane aparaty systemowe z dużymi matrycami. Problem polega na tym, że sam korpus nie zapewni zakresu 24–600 mm. Żeby odtworzyć możliwości RX10 za pomocą wymiennych obiektywów, trzeba zabrać ich kilka, wydać znacznie więcej i pogodzić się z większym zestawem.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Dlatego cena RX10 V jest jednocześnie jego największym problemem i jednym z argumentów na jego obronę.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;RX10 V i X300 Ultra na tych samych zdjęciach&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Najuczciwiej jest zestawić oba urządzenia przede wszystkim tam, gdzie ich pola widzenia rzeczywiście można do siebie dopasować. Szczególnie interesujące są ogniskowe 35 mm, gdzie vivo korzysta ze swojego największego sensora i głównego aparatu, oraz 85 mm, gdzie przełącza się na 200-megapikselowy teleobiektyw. Dodatkowo sięgnąłem po 230 mm, czyli odpowiednik 10x powiększenia w smartfonach oraz po 600 mm, czyli maksymalne powiększenie RX10. Sony może ustawić dokładnie te same ogniskowe optycznie.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Zacznijmy od zdjęć z ogniskowej 35 mm, czyli z głównego aparatu vivo. Smartfon ma tutaj bezdyskusyjną przewagę, jaka wynika z bardziej zaawansowanego przetwarzania obrazu, polegającego na łączeniu wielu klatek w jedno zdjęcie. W praktyce zdjęcia z vivo mają szerszą rozpiętość tonalną, ale też mniejszą ilość szumu i są bardziej wyostrzone. Wyostrzenie jest wynikiem obróbki, a nie wyższej rozdzielczości matrycy czy obiektywu, ale podczas oglądania na 32-calowym monitorze zdjęcia z vivo wyglądają zazwyczaj po prostu lepiej. Mają też bardziej nasycone kolory, co się wielu użytkownikom podoba.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W zdjęciach nocnych z tych samych powodów smartfon uzyskuje jeszcze większą przewagę, bo często kontrasty między światłami a cieniami są większe, a szum w aparacie staje się jeszcze bardziej widoczny.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W przypadku ogniskowej 85 mm w zasadzie sytuacja pozostaje bez zmian i vivo wygrywa mniejszym szumem, wyostrzeniem i większą rozpiętością tonalną. W przypadku zoomu cyfrowego x10, czyli ekwiwalentu 230 mm, vivo wciąż daje zaskakująco dobrze radę, choć RX10 V zaczyna tutaj zbliżać się i w niektórych przypadkach da się już zauważyć, że zdjęcia wyglądają bardziej naturalnie z aparatu, a w przypadku smartfonu palce maczają algorytmy rekonstruujące obraz. Wciąż jednak smartfon wygrywa na wielu polach, a tam gdzie przegrywa rekompensuje wygodą i rozmiarem.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Dopiero ogniskowa 600 mm pokazuje na co stać aparat z ogromnym obiektywem. Na tak dużym powiększeniu będącym odpowiednikiem 26× szczegółowość RX10 V deklasuje vivo X300 Ultra, które powoli zaczyna bardziej przypominać malarstwo niż zdjęcie - ingerencja algorytmów jest już zbyt duża. W aparacie zdjęcia osiągane powiększeniem optycznym niemal nie różnią się jakością od tych na mniejszych ogniskowych.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Czy vivo może pomóc zastosowanie telekonwertera Zeiss, który oferuje odpowiednik ogniskowej 400 mm, a więc do uzyskania 600 mm potrzeba już bardzo niewiele zoomu cyfrowego? Owszem, jakość wówczas zaczyna się zbliżać do aparatu. Szczegółowość nie jest równie dobra, ale wystarczająco bliska, a zalety obróbki smartfonu znowu zaczynają dawać o sobie znać. Trzeba jednak podkreślić, że przy tak dużym powiększeniu nie każda fotografia z vivo będzie nieporuszona i idealnie ostra. Część zdjęć wykonanych na 600 mm trzeba po prostu odrzucić, co się w przypadku RX10 praktycznie nie zdarza.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Smartfon wygrał więcej pojedynków, niż się spodziewałem&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Po tym porównaniu trudno mi bronić prostego podziału, według którego aparat za ponad 10 tysięcy złotych z definicji powinien robić lepsze zdjęcia niż smartfon. Jeżeli spojrzymy na fotografię szeroko, a nie tylko przez pryzmat maksymalnego zoomu czy możliwości późniejszej obróbki RAW-ów, vivo X300 Ultra okazuje się urządzeniem bardziej uniwersalnym i w wielu sytuacjach po prostu skuteczniejszym.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Przy 35 i 85 mm zdjęcia ze smartfonu zazwyczaj wyglądają lepiej od razu po naciśnięciu spustu. Mają większą rozpiętość tonalną, mniej szumu, mocniejsze wyostrzenie i bardziej efektowne kolory. Nocą przewaga fotografii obliczeniowej staje się jeszcze wyraźniejsza. Co istotne, nie trzeba przy tym dobierać parametrów, obrabiać RAW-ów ani nawet nosić dodatkowego urządzenia ważącego ponad kilogram. Smartfon jest zawsze pod ręką, a gotowe zdjęcie można od razu wysłać lub opublikować.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Nawet przy odpowiedniku 230 mm vivo nadal radzi sobie zaskakująco dobrze. Dopiero wtedy coraz częściej widać cenę, jaką płacimy za tak zaawansowane przetwarzanie obrazu. Algorytmy zaczynają rekonstruować drobne szczegóły, a fotografia miejscami wygląda mniej naturalnie. RX10 V nie próbuje zgadywać, co powinno znajdować się w obrazie. To, co rejestruje matryca przez obiektyw, pozostaje fotografią w znacznie bardziej tradycyjnym znaczeniu tego słowa.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Przy 600 mm role odwracają się już zdecydowanie. Tutaj duży obiektyw Sony pokazuje, po co istnieje RX10. Szczegółowość jest nieporównywalnie wyższa niż przy cyfrowym zoomie vivo, obraz pozostaje naturalny, a skuteczność stabilizacji i ergonomia aparatu sprawiają, że kolejne ujęcia są powtarzalnie ostre. Telekonwerter Zeiss bardzo poprawia sytuację smartfonu i pozwala zbliżyć się do jakości aparatu, ale nadal nie zapewnia takiej samej pewności wykonania zdjęcia. Przy 600 mm część fotografii z vivo trzeba odrzucić, podczas gdy RX10 V pozwala fotografować znacznie pewniej.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;I chyba właśnie tutaj przebiega dzisiaj granica pomiędzy tymi urządzeniami. Smartfon przejął ogromną część zastosowań, w których dawniej aparat był oczywistym wyborem. Dzięki fotografii obliczeniowej potrafi dać bardziej efektowne zdjęcie w dzień, zdecydowanie lepiej poradzić sobie nocą, oferuje ultraszeroki kąt, bardzo dobry teleobiektyw, mieści się w kieszeni i praktycznie nie wymaga wiedzy fotograficznej, aby osiągnąć dobry rezultat.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;To również dobrze wpisuje się w sytuację na rynku aparatów. Dla większości użytkowników telefon stał się aparatem wystarczająco dobrym, a często wręcz wygodniejszym i skuteczniejszym. Dedykowany aparat musi więc dzisiaj oferować coś, czego smartfon nadal nie potrafi zrobić równie dobrze.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;RX10 V takie argumenty ma. Przede wszystkim ciągły zoom optyczny 24–600 mm, znakomitą ergonomię, wizjer, fizyczne elementy sterujące i bardzo wysoką powtarzalność zdjęć przy największych powiększeniach. Daje też coś coraz trudniejszego do uzyskania w smartfonach: obraz bez agresywnej rekonstrukcji szczegółów i bez artefaktów wynikających z działania algorytmów AI. Jeżeli chcemy sami zdecydować, jak zdjęcie ma wyglądać, aparat pozostawia nam znacznie więcej kontroli.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Problem polega na tym, że Sony RX10 V kosztuje 10 499 zł. W tej cenie nie wystarczy już powiedzieć, że jest „lepszym aparatem fotograficznym”. W wielu najczęstszych sytuacjach vivo X300 Ultra daje atrakcyjniejszy rezultat szybciej, łatwiej i za pomocą urządzenia, które i tak nosimy w kieszeni.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;RX10 V zaczyna naprawdę uzasadniać swoje istnienie dopiero wtedy, gdy wykorzystujemy to, czego smartfon nie jest jeszcze w stanie zastąpić: bardzo długie ogniskowe, ciągły zoom optyczny, ergonomię prawdziwego aparatu, większą kontrolę nad procesem fotografowania i naturalny obraz bez konieczności zdawania się na coraz bardziej agresywne algorytmy.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Dlatego po tym porównaniu nie powiedziałbym, że smartfon zastąpił RX10 V. Zastąpił natomiast zaskakująco dużą część tego, do czego jeszcze kilka lat temu taki aparat był potrzebny. I być może właśnie to jest najciekawszym wnioskiem z zestawienia jednego z najbardziej zaawansowanych smartfonów fotograficznych z kompaktem kosztującym ponad 10 tysięcy złotych.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Przykładowe zdjęcia&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;h2&gt; &lt;/h2&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Porównaliśmy najbardziej zaawansowany aparat kompaktowy Sony z najlepszym smartfonem fotograficznym</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/porownalismy-najbardziej-zaawansowany-aparat-kompaktowy-sony-z-najlepszym-smartfonem-fotograficznym"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/porownalismy-najbardziej-zaawansowany-aparat-kompaktowy-sony-z-najlepszym-smartfonem-fotograficznym</id>
    <updated>2026-09-09T09:55:00+02:00</updated>
    <author>
      <name>Jan Rybczyński</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Sony RX10 V jest z kategorii aparatów, które coraz rzadziej występują w przyrodzie - zaawansowanych, bezkompromisowych aparatów kompaktowych z niewymienną optyką. Jego pozycjonowanie dobrze oddaje cena 10 499 zł - tak, ponad dziesięć tysięcy. Nie jest bezlusterkowcem z wymiennymi obiektywami, ale zdecydowanie nie jest też niewielkim kompaktem do kieszeni. To aparat typu bridge, który waży ponad kilogram, ma duży uchwyt, wizjer, ergonomię obsługi niczym z pełnoklatkowego aparatu z najwyższej półki i przede wszystkim obiektyw, którego nie można od niego odłączyć. W zamian dostajemy zakres odpowiadający 24–600 mm przy jasności F2.4–4.0. Wszystko w jednej obudowie.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;RX10 V jest wyposażony w matrycę typu 1,0 cala. Kiedy pojawił się pierwszy RX10, taki sensor był jednym z elementów odróżniających zaawansowany aparat od urządzeń mobilnych. Dzisiaj matryce zbliżone rozmiarem, a czasami również pełne konstrukcje typu 1,0 cala, można znaleźć w smartfonach. Dlatego zamiast przygotowywać klasyczną recenzję RX10 V, postanowiłem zestawić go z jednym z najbardziej fotograficznie zaawansowanych telefonów – vivo X300 Ultra. Co prawda nie ma on akurat calowej matrycy, ale niewiele mniejszą, a jest uznawany za jeden z najlepszych smartfonów fotograficznych, jakie dotąd powstały. Nie jest to porównanie urządzeń należących do tej samej kategorii i właśnie dlatego jest ciekawe.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;RX10 to aparat pomostowy w najbardziej dosłownym znaczeniu&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;RX10 należy do kategorii określanej po angielsku jako &lt;em&gt;bridge camera&lt;/em&gt;, czyli aparat pomostowy. Chodzi o konstrukcję, która pod względem sposobu obsługi przypomina lustrzankę lub zaawansowany bezlusterkowiec, ale ma zamontowany na stałe obiektyw o bardzo dużym zakresie ogniskowych.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Sam byłem właścicielem pierwszej generacji Sony RX10 i na pewnym etapie mojej fotograficznej drogi bardzo ten aparat ceniłem. Jego największą zaletą było właśnie to, że nie trzeba było rozpoczynać swojej przygody z fotografią od wybierania i kupowania zestawu obiektywów. Aparat miał być gotowy zarówno do krajobrazu, jak i zdjęć dzikich zwierząt.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W kolejnych generacjach Sony rozwinęło tę koncepcję znacznie dalej. RX10 V ma obiektyw ZEISS Vario-Sonnar T* o zakresie odpowiadającym 24–600 mm i jasności F2.4–4.0. To aż 25-krotny zoom optyczny. Za obiektywem znajduje się warstwowa matryca Exmor RS typu 1,0 cala o efektywnej rozdzielczości 20,1 MP. Jej rzeczywiste wymiary wynoszą 13,2 × 8,8 mm.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Warto przy okazji wyjaśnić pewną pułapkę nazewnictwa. „Matryca jednocalowa” nie ma fizycznie jednego cala przekątnej. To historyczny sposób oznaczania formatu. Dlatego przy porównywaniu jej z sensorami smartfonów znacznie bardziej miarodajne są rzeczywiste wymiary albo powierzchnia niż sama liczba w nazwie.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Istnieją aparaty superzoom oferujące jeszcze bardziej absurdalne zakresy ogniskowych. Nikon P1000 sięga znacznie dalej niż RX10, ale korzysta z dużo mniejszej matrycy 1/2,3 cala. RX10 V oferuje dzięki większemu sensorowi więcej szczegółów i mniej szumu, mimo mniejszego maksymalnego zoomu. I właśnie na tym od początku polegała specyfika RX10: nie na biciu rekordu zbliżenia za wszelką cenę, tylko na połączeniu dużego zakresu z relatywnie dużą matrycą i jasnym obiektywem.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Określenie „kompakt” jest więc w przypadku RX10 dość umowne. RX10 V waży około 1111 gramów z akumulatorem i kartą pamięci. Ma 136,4 mm szerokości, 94,5 mm wysokości i ponad 15 cm głębokości. To pełnowymiarowy aparat, który wymaga osobnego miejsca w torbie. Bez problemu można skompletować aparat pełnoklatkowy i obiektyw, które będą od RX10 V lżejsze, ale oczywiście mówimy tu o teleobiektywie o znacznie mniejszym zakresie, lub wręcz o obiektywie stałoogniskowym.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W zamian ergonomia jest bliższa aparatowi systemowemu niż typowemu kompaktowi. Są pierścienie ostrości, zoomu i przysłony, joystick do sterowania punktem AF, wizjer OLED o rozdzielczości 3,68 mln punktów oraz odchylany, dotykowy ekran. Korpus jest też zabezpieczony przed kurzem i wilgocią. Mamy też trzy pokrętła do regulacji parametrów ekspozycji oraz możliwość blokowania ustawień, zabezpieczając je przed przestawieniem.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Co zmieniło się w RX10 V po dziewięciu latach?&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Najbardziej zaskakujące jest to, co się nie zmieniło. Podstawowa koncepcja obrazowania RX10 V pozostała niemal identyczna jak w RX10 IV. Zakres 24–600 mm i jasność F2.4–4.0 są takie same, a Sony potwierdza, że sam obiektyw jest zasadniczo tą samą konstrukcją. Matryca nadal ma 20 MP i format typu 1,0 cala, choć jest nowszej generacji.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Dziewięć lat postępu widać za to w elektronice.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;RX10 V dostał procesor BIONZ XR oraz osobny układ odpowiedzialny za funkcje AI. Autofokus rozpoznaje ludzi, zwierzęta, ptaki, owady, samochody, pociągi i samoloty, a w przypadku człowieka potrafi analizować pozycję ciała i głowy, więc nie musi cały czas widzieć twarzy lub oka. System wykorzystuje do 575 pól detekcji fazy pokrywających około 70,6 proc. kadru.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Szybkość zdjęć seryjnych wzrosła do 30 klatek na sekundę z ciągłym śledzeniem AF/AE i bez zaciemniania obrazu w wizjerze.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Poprawiono również wizjer, ekran i ergonomię. Pojawił się większy joystick AF i układ sterowania bliższy współczesnym aparatom Alpha. Zniknął natomiast górny ekran LCD znany z RX10 IV. Wizjer ma teraz 3,69 mln punktów zamiast 2,36 mln w poprzedniku, a powiększenie wzrosło z 0,7× do 0,78×. Tylny ekran ma 1,62 mln punktów.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Dużą zmianą jest też przejście na akumulator NP-FZ100 stosowany w aparatach Sony Alpha. Producent deklaruje ponad 50 proc. dłuższą pracę względem RX10 IV, a według normy CIPA można zrobić około 570 zdjęć przy korzystaniu z wizjera albo 630 z ekranu. Doszło USB-C 10 Gb/s z USB Power Delivery oraz obsługa kart SD UHS-II.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Bardzo mocno rozbudowano również filmowanie. RX10 IV kończył się na 4K 30p, natomiast RX10 V nagrywa 4K 60p z pełnej szerokości matrycy oraz 4K 120p z cropem. Jest zapis 10-bitowy, S-Log3, S-Cinetone, Active SteadyShot i Auto Framing.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Jednocześnie Sony usunęło jedną z najbardziej charakterystycznych funkcji dawnych RX10 i RX100. Nie ma już ekstremalnego trybu HFR pozwalającego rejestrować materiał z szybkością około 1000 kl./s, czyli 960 kl./s w systemie NTSC. Jakość takich nagrań nigdy nie była zachwycająca, ale był to jeden z tych efektów, których smartfon ani zwykły aparat nie pozwalał łatwo uzyskać. Szkoda, że przy tak drogim urządzeniu Sony tę możliwość po prostu porzuciło. Prawdopodobnie jest to skutkiem zmiany matrycy na taką, która nie ma pamięci do tymczasowego buforowania danych.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Sony RX10 V kontra vivo X300 Ultra – podobne rozmiary matryc, zupełnie inna filozofia&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;I tutaj dochodzimy do najciekawszej części.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Sony wykorzystuje jeden 20,1-megapikselowy sensor typu 1,0 cala i przed nim umieszcza ogromny, prawdziwy zoom optyczny 24–600 mm. vivo robi niemal dokładnie odwrotnie. Zamiast jednego sensora i jednego zoomu ma kilka osobnych aparatów, z których każdy jest zoptymalizowany do innego zakresu ogniskowych.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Główny aparat X300 Ultra ma aż 200 MP, obiektyw odpowiadający 35 mm, jasność f/1.85 i matrycę 1/1,12 cala. Ultraszeroki aparat ma 50 MP, 14 mm, f/2.0 i sensor 1/1,28 cala. Teleobiektyw oferuje 200 MP, 85 mm, f/2.67 i matrycę 1/1,4 cala.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Główna matryca vivo jest więc mniejsza od sensora RX10 V, ale różnica jest już nieporównywalnie mniejsza niż jeszcze kilka czy kilkanaście lat temu. Jednocześnie sama rozdzielczość kompletnie odwraca proporcje: Sony ma 20 MP, vivo aż 200 MP. Nie oznacza to oczywiście dziesięciokrotnie większej ilości rzeczywistych detali. Smartfon wykorzystuje bardzo małe piksele, łączenie informacji oraz niezwykle intensywne przetwarzanie obrazu.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;I to jest chyba najważniejsza różnica pomiędzy tymi urządzeniami.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;RX10 V próbuje rozwiązać problem za pomocą optyki. X300 Ultra robi to za pomocą bardzo wysokiej rozdzielczości i ogromnej ilości obliczeń.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Zakres Sony jest przy tym naprawdę wyjątkowy. 24–600 mm to ciągły zoom optyczny. Mogę ustawić 35, 50, 72, 85, 135, 200, 400 czy 600 mm i za każdym razem używam tej samej matrycy oraz obiektywu ustawionego fizycznie na odpowiednią ogniskową.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W vivo optycznie mamy konkretne punkty: przede wszystkim 14, 35 i 85 mm. Wszystko pomiędzy nimi oraz powyżej teleobiektywu wymaga wykorzystania wycinka obrazu, wysokiej rozdzielczości sensora i algorytmów. Przy niewielkich powiększeniach może to działać zaskakująco dobrze, ale nie jest tym samym co ustawienie prawdziwego obiektywu na 200 czy 600 mm.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Sytuację trochę zmienia jednak dostępny do vivo akcesoryjny telekonwerter, z którego również korzystałem podczas porównania. Montuje się go przed teleobiektywem smartfona i pozwala uzyskać ekwiwalent około 400 mm. To istotne, bo w tym przypadku nie mówimy już wyłącznie o cyfrowym powiększeniu czy wycinaniu fragmentu z 200-megapikselowej matrycy – do układu rzeczywiście dochodzi dodatkowa optyka zwiększająca efektywną ogniskową. Dzięki temu X300 Ultra może wejść na teren, który jeszcze niedawno był praktycznie niedostępny dla smartfonów, i znacznie sensowniej konkurować z aparatem przy fotografowaniu bardzo odległych obiektów.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Nie zmienia to jednak zasadniczej różnicy pomiędzy tymi konstrukcjami. W Sony cały zakres od 24 do 600 mm jest dostępny płynnie z jednego obiektywu, bez dokładania żadnych akcesoriów. W vivo mamy kilka stałych modułów fotograficznych, a 400 mm wymaga już zamontowania telekonwertera. RX10 V pozostaje więc znacznie bardziej elastyczny pod względem swobodnego dobierania kadru, natomiast vivo pokazuje, jak daleko można dziś rozszerzyć możliwości fotograficzne telefonu za pomocą stosunkowo niewielkiego dodatku.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Nie bez znaczenia jest też cena. RX10 V kosztuje w Polsce &lt;strong&gt;10 499 zł&lt;/strong&gt;. To bardzo dużo jak na aparat określany formalnie jako kompakt. Za takie pieniądze można już kupować zaawansowane aparaty systemowe z dużymi matrycami. Problem polega na tym, że sam korpus nie zapewni zakresu 24–600 mm. Żeby odtworzyć możliwości RX10 za pomocą wymiennych obiektywów, trzeba zabrać ich kilka, wydać znacznie więcej i pogodzić się z większym zestawem.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Dlatego cena RX10 V jest jednocześnie jego największym problemem i jednym z argumentów na jego obronę.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;RX10 V i X300 Ultra na tych samych zdjęciach&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Najuczciwiej jest zestawić oba urządzenia przede wszystkim tam, gdzie ich pola widzenia rzeczywiście można do siebie dopasować. Szczególnie interesujące są ogniskowe 35 mm, gdzie vivo korzysta ze swojego największego sensora i głównego aparatu, oraz 85 mm, gdzie przełącza się na 200-megapikselowy teleobiektyw. Dodatkowo sięgnąłem po 230 mm, czyli odpowiednik 10x powiększenia w smartfonach oraz po 600 mm, czyli maksymalne powiększenie RX10. Sony może ustawić dokładnie te same ogniskowe optycznie.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Zacznijmy od zdjęć z ogniskowej 35 mm, czyli z głównego aparatu vivo. Smartfon ma tutaj bezdyskusyjną przewagę, jaka wynika z bardziej zaawansowanego przetwarzania obrazu, polegającego na łączeniu wielu klatek w jedno zdjęcie. W praktyce zdjęcia z vivo mają szerszą rozpiętość tonalną, ale też mniejszą ilość szumu i są bardziej wyostrzone. Wyostrzenie jest wynikiem obróbki, a nie wyższej rozdzielczości matrycy czy obiektywu, ale podczas oglądania na 32-calowym monitorze zdjęcia z vivo wyglądają zazwyczaj po prostu lepiej. Mają też bardziej nasycone kolory, co się wielu użytkownikom podoba.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W zdjęciach nocnych z tych samych powodów smartfon uzyskuje jeszcze większą przewagę, bo często kontrasty między światłami a cieniami są większe, a szum w aparacie staje się jeszcze bardziej widoczny.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W przypadku ogniskowej 85 mm w zasadzie sytuacja pozostaje bez zmian i vivo wygrywa mniejszym szumem, wyostrzeniem i większą rozpiętością tonalną. W przypadku zoomu cyfrowego x10, czyli ekwiwalentu 230 mm, vivo wciąż daje zaskakująco dobrze radę, choć RX10 V zaczyna tutaj zbliżać się i w niektórych przypadkach da się już zauważyć, że zdjęcia wyglądają bardziej naturalnie z aparatu, a w przypadku smartfonu palce maczają algorytmy rekonstruujące obraz. Wciąż jednak smartfon wygrywa na wielu polach, a tam gdzie przegrywa rekompensuje wygodą i rozmiarem.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Dopiero ogniskowa 600 mm pokazuje na co stać aparat z ogromnym obiektywem. Na tak dużym powiększeniu będącym odpowiednikiem 26× szczegółowość RX10 V deklasuje vivo X300 Ultra, które powoli zaczyna bardziej przypominać malarstwo niż zdjęcie - ingerencja algorytmów jest już zbyt duża. W aparacie zdjęcia osiągane powiększeniem optycznym niemal nie różnią się jakością od tych na mniejszych ogniskowych.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Czy vivo może pomóc zastosowanie telekonwertera Zeiss, który oferuje odpowiednik ogniskowej 400 mm, a więc do uzyskania 600 mm potrzeba już bardzo niewiele zoomu cyfrowego? Owszem, jakość wówczas zaczyna się zbliżać do aparatu. Szczegółowość nie jest równie dobra, ale wystarczająco bliska, a zalety obróbki smartfonu znowu zaczynają dawać o sobie znać. Trzeba jednak podkreślić, że przy tak dużym powiększeniu nie każda fotografia z vivo będzie nieporuszona i idealnie ostra. Część zdjęć wykonanych na 600 mm trzeba po prostu odrzucić, co się w przypadku RX10 praktycznie nie zdarza.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Smartfon wygrał więcej pojedynków, niż się spodziewałem&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Po tym porównaniu trudno mi bronić prostego podziału, według którego aparat za ponad 10 tysięcy złotych z definicji powinien robić lepsze zdjęcia niż smartfon. Jeżeli spojrzymy na fotografię szeroko, a nie tylko przez pryzmat maksymalnego zoomu czy możliwości późniejszej obróbki RAW-ów, vivo X300 Ultra okazuje się urządzeniem bardziej uniwersalnym i w wielu sytuacjach po prostu skuteczniejszym.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Przy 35 i 85 mm zdjęcia ze smartfonu zazwyczaj wyglądają lepiej od razu po naciśnięciu spustu. Mają większą rozpiętość tonalną, mniej szumu, mocniejsze wyostrzenie i bardziej efektowne kolory. Nocą przewaga fotografii obliczeniowej staje się jeszcze wyraźniejsza. Co istotne, nie trzeba przy tym dobierać parametrów, obrabiać RAW-ów ani nawet nosić dodatkowego urządzenia ważącego ponad kilogram. Smartfon jest zawsze pod ręką, a gotowe zdjęcie można od razu wysłać lub opublikować.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Nawet przy odpowiedniku 230 mm vivo nadal radzi sobie zaskakująco dobrze. Dopiero wtedy coraz częściej widać cenę, jaką płacimy za tak zaawansowane przetwarzanie obrazu. Algorytmy zaczynają rekonstruować drobne szczegóły, a fotografia miejscami wygląda mniej naturalnie. RX10 V nie próbuje zgadywać, co powinno znajdować się w obrazie. To, co rejestruje matryca przez obiektyw, pozostaje fotografią w znacznie bardziej tradycyjnym znaczeniu tego słowa.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Przy 600 mm role odwracają się już zdecydowanie. Tutaj duży obiektyw Sony pokazuje, po co istnieje RX10. Szczegółowość jest nieporównywalnie wyższa niż przy cyfrowym zoomie vivo, obraz pozostaje naturalny, a skuteczność stabilizacji i ergonomia aparatu sprawiają, że kolejne ujęcia są powtarzalnie ostre. Telekonwerter Zeiss bardzo poprawia sytuację smartfonu i pozwala zbliżyć się do jakości aparatu, ale nadal nie zapewnia takiej samej pewności wykonania zdjęcia. Przy 600 mm część fotografii z vivo trzeba odrzucić, podczas gdy RX10 V pozwala fotografować znacznie pewniej.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;I chyba właśnie tutaj przebiega dzisiaj granica pomiędzy tymi urządzeniami. Smartfon przejął ogromną część zastosowań, w których dawniej aparat był oczywistym wyborem. Dzięki fotografii obliczeniowej potrafi dać bardziej efektowne zdjęcie w dzień, zdecydowanie lepiej poradzić sobie nocą, oferuje ultraszeroki kąt, bardzo dobry teleobiektyw, mieści się w kieszeni i praktycznie nie wymaga wiedzy fotograficznej, aby osiągnąć dobry rezultat.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;To również dobrze wpisuje się w sytuację na rynku aparatów. Dla większości użytkowników telefon stał się aparatem wystarczająco dobrym, a często wręcz wygodniejszym i skuteczniejszym. Dedykowany aparat musi więc dzisiaj oferować coś, czego smartfon nadal nie potrafi zrobić równie dobrze.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;RX10 V takie argumenty ma. Przede wszystkim ciągły zoom optyczny 24–600 mm, znakomitą ergonomię, wizjer, fizyczne elementy sterujące i bardzo wysoką powtarzalność zdjęć przy największych powiększeniach. Daje też coś coraz trudniejszego do uzyskania w smartfonach: obraz bez agresywnej rekonstrukcji szczegółów i bez artefaktów wynikających z działania algorytmów AI. Jeżeli chcemy sami zdecydować, jak zdjęcie ma wyglądać, aparat pozostawia nam znacznie więcej kontroli.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Problem polega na tym, że Sony RX10 V kosztuje 10 499 zł. W tej cenie nie wystarczy już powiedzieć, że jest „lepszym aparatem fotograficznym”. W wielu najczęstszych sytuacjach vivo X300 Ultra daje atrakcyjniejszy rezultat szybciej, łatwiej i za pomocą urządzenia, które i tak nosimy w kieszeni.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;RX10 V zaczyna naprawdę uzasadniać swoje istnienie dopiero wtedy, gdy wykorzystujemy to, czego smartfon nie jest jeszcze w stanie zastąpić: bardzo długie ogniskowe, ciągły zoom optyczny, ergonomię prawdziwego aparatu, większą kontrolę nad procesem fotografowania i naturalny obraz bez konieczności zdawania się na coraz bardziej agresywne algorytmy.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Dlatego po tym porównaniu nie powiedziałbym, że smartfon zastąpił RX10 V. Zastąpił natomiast zaskakująco dużą część tego, do czego jeszcze kilka lat temu taki aparat był potrzebny. I być może właśnie to jest najciekawszym wnioskiem z zestawienia jednego z najbardziej zaawansowanych smartfonów fotograficznych z kompaktem kosztującym ponad 10 tysięcy złotych.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Przykładowe zdjęcia&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;h2&gt; &lt;/h2&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Nowa telewizja ruszyła w całej Polsce - nie potrzebujesz dekodera</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/nowa-telewizja-ruszyla-w-calej-polsce-nie-potrzebujesz-dekodera"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/nowa-telewizja-ruszyla-w-calej-polsce-nie-potrzebujesz-dekodera</id>
    <updated>2026-09-09T09:41:00+02:00</updated>
    <author>
      <name/>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Operator ASTA-NET uruchomił MeeVu – telewizję internetową dostępną w całej Polsce, niezależnie od dostawcy internetu. &lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Usługa nie wymaga dekodera, wizyty instalatora ani podpisywania długoterminowej umowy. Do wyboru są cztery pakiety kosztujące od 5 do 59,99 zł za 30 dni.&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;MeeVu działa w technologii OTT, dlatego do odbioru kanałów potrzebne są jedynie połączenie z internetem oraz obsługiwane urządzenie. Z usługi mogą korzystać również osoby mieszkające poza zasięgiem sieci ASTA-NET.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Pakiety i ceny MeeVu&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Oferta obejmuje cztery podstawowe pakiety. W trzech z nich pierwszy siedmiodniowy okres kosztuje 1 zł. Podane ceny dotyczą subskrypcji odnawianej co 30 dni.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;table border="2" cellpadding="0" cellspacing="0" id="table1" width="100%"&gt;
	&lt;thead&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;th style="text-align: center;"&gt;Pakiet&lt;/th&gt;
			&lt;th style="text-align: center;"&gt;Liczba kanałów&lt;/th&gt;
			&lt;th style="text-align: center;"&gt;Jakość&lt;/th&gt;
			&lt;th style="text-align: center;"&gt;Cena&lt;/th&gt;
		&lt;/tr&gt;
	&lt;/thead&gt;
	&lt;tbody&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;TV ASTA&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;3&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;3 HD&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;5 zł za 30 dni&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;Start&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;30&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;25 HD, 1 kanał 4K&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;7 dni za 1 zł, następnie 9,99 zł za 30 dni&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;Optymalny&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;58&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;49 HD, 2 kanały 4K&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;7 dni za 1 zł, następnie 34,99 zł za 30 dni&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;Jedyny&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;89&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;78 HD, 2 kanały 4K&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;7 dni za 1 zł, następnie 59,99 zł za 30 dni&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
	&lt;/tbody&gt;
&lt;/table&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W zależności od wybranego wariantu w ofercie znajdują się kanały ogólne, informacyjne, filmowe, serialowe, dokumentalne, sportowe, dziecięce i rozrywkowe. W pakietach można znaleźć między innymi Polsat, Kanał Zero, WP, Disney Channel, History, National Geographic, CANAL+ Sport 5, Ale kino+ oraz MiniMini+.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Dodatkowe pakiety i trzeci stream&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Podstawowa usługa pozwala oglądać telewizję jednocześnie na dwóch urządzeniach. Ofertę można rozszerzyć o:&lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;dodatkowe urządzenie&lt;/strong&gt; – trzeci jednoczesny stream za 5 zł za 30 dni,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Pakiet Polsat&lt;/strong&gt; – 25 zł za 30 dni,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Pakiet Polsat Sport Premium&lt;/strong&gt; – 15 zł za 30 dni.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt;Pakiet Polsat obejmuje między innymi Polsat Film HD, Polsat Play HD, Polsat Sport 1, Polsat News HD, ESKA TV Extra HD i ESKA TV HD. W pakiecie Polsat Sport Premium dostępne są kanały Polsat Sport Premium 1 i 2 oraz cztery kanały Polsat Sport Extra.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;MeeVu na telewizorze, komputerze i smartfonie&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Telewizję MeeVu można oglądać na obsługiwanych telewizorach Smart TV, komputerach, laptopach, tabletach oraz smartfonach. Na komputerze usługa działa w przeglądarce, natomiast na urządzeniach mobilnych dostępna jest aplikacja dla systemów Android i iOS.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Na wybranych kanałach użytkownicy mogą:&lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;zatrzymywać oglądany program,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;cofać i przewijać audycje,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;nagrywać programy i odtwarzać je później,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;oglądać telewizję poza domem za pomocą aplikacji MeeVu GO.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Aktywacja bez instalatora i dekodera&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Cały proces uruchomienia usługi odbywa się przez internet. Użytkownik musi założyć konto na stronie MeeVu, aktywować je, wybrać pakiet, dodać kartę płatniczą i opłacić zamówienie. Dostęp jest włączany automatycznie.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;MeeVu nie wymaga tradycyjnej instalacji telewizyjnej ani dodatkowego dekodera. Operator pozwala wybrać subskrypcję lub płatność jednorazową, bez konieczności zawierania długoterminowej umowy.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;TV ASTA po raz pierwszy w całej Polsce&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Jednym z dostępnych kanałów jest TV ASTA, prezentująca informacje, rozmowy, publicystykę i relacje z wydarzeń w Pile oraz regionie. Dotychczas dostęp do stacji w ofercie operatora był związany z usługami ASTA-NET. MeeVu umożliwia jej oglądanie także osobom korzystającym z internetu innych operatorów i mieszkającym w pozostałych częściach kraju.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Nowa telewizja ruszyła w całej Polsce - nie potrzebujesz dekodera</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/nowa-telewizja-ruszyla-w-calej-polsce-nie-potrzebujesz-dekodera"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/nowa-telewizja-ruszyla-w-calej-polsce-nie-potrzebujesz-dekodera</id>
    <updated>2026-09-09T09:41:00+02:00</updated>
    <author>
      <name/>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Operator ASTA-NET uruchomił MeeVu – telewizję internetową dostępną w całej Polsce, niezależnie od dostawcy internetu. &lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Usługa nie wymaga dekodera, wizyty instalatora ani podpisywania długoterminowej umowy. Do wyboru są cztery pakiety kosztujące od 5 do 59,99 zł za 30 dni.&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;MeeVu działa w technologii OTT, dlatego do odbioru kanałów potrzebne są jedynie połączenie z internetem oraz obsługiwane urządzenie. Z usługi mogą korzystać również osoby mieszkające poza zasięgiem sieci ASTA-NET.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Pakiety i ceny MeeVu&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Oferta obejmuje cztery podstawowe pakiety. W trzech z nich pierwszy siedmiodniowy okres kosztuje 1 zł. Podane ceny dotyczą subskrypcji odnawianej co 30 dni.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;table border="2" cellpadding="0" cellspacing="0" id="table1" width="100%"&gt;
	&lt;thead&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;th style="text-align: center;"&gt;Pakiet&lt;/th&gt;
			&lt;th style="text-align: center;"&gt;Liczba kanałów&lt;/th&gt;
			&lt;th style="text-align: center;"&gt;Jakość&lt;/th&gt;
			&lt;th style="text-align: center;"&gt;Cena&lt;/th&gt;
		&lt;/tr&gt;
	&lt;/thead&gt;
	&lt;tbody&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;TV ASTA&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;3&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;3 HD&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;5 zł za 30 dni&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;Start&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;30&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;25 HD, 1 kanał 4K&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;7 dni za 1 zł, następnie 9,99 zł za 30 dni&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;Optymalny&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;58&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;49 HD, 2 kanały 4K&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;7 dni za 1 zł, następnie 34,99 zł za 30 dni&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;Jedyny&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;89&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;78 HD, 2 kanały 4K&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;7 dni za 1 zł, następnie 59,99 zł za 30 dni&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
	&lt;/tbody&gt;
&lt;/table&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W zależności od wybranego wariantu w ofercie znajdują się kanały ogólne, informacyjne, filmowe, serialowe, dokumentalne, sportowe, dziecięce i rozrywkowe. W pakietach można znaleźć między innymi Polsat, Kanał Zero, WP, Disney Channel, History, National Geographic, CANAL+ Sport 5, Ale kino+ oraz MiniMini+.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Dodatkowe pakiety i trzeci stream&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Podstawowa usługa pozwala oglądać telewizję jednocześnie na dwóch urządzeniach. Ofertę można rozszerzyć o:&lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;dodatkowe urządzenie&lt;/strong&gt; – trzeci jednoczesny stream za 5 zł za 30 dni,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Pakiet Polsat&lt;/strong&gt; – 25 zł za 30 dni,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Pakiet Polsat Sport Premium&lt;/strong&gt; – 15 zł za 30 dni.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt;Pakiet Polsat obejmuje między innymi Polsat Film HD, Polsat Play HD, Polsat Sport 1, Polsat News HD, ESKA TV Extra HD i ESKA TV HD. W pakiecie Polsat Sport Premium dostępne są kanały Polsat Sport Premium 1 i 2 oraz cztery kanały Polsat Sport Extra.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;MeeVu na telewizorze, komputerze i smartfonie&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Telewizję MeeVu można oglądać na obsługiwanych telewizorach Smart TV, komputerach, laptopach, tabletach oraz smartfonach. Na komputerze usługa działa w przeglądarce, natomiast na urządzeniach mobilnych dostępna jest aplikacja dla systemów Android i iOS.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Na wybranych kanałach użytkownicy mogą:&lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;zatrzymywać oglądany program,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;cofać i przewijać audycje,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;nagrywać programy i odtwarzać je później,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;oglądać telewizję poza domem za pomocą aplikacji MeeVu GO.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Aktywacja bez instalatora i dekodera&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Cały proces uruchomienia usługi odbywa się przez internet. Użytkownik musi założyć konto na stronie MeeVu, aktywować je, wybrać pakiet, dodać kartę płatniczą i opłacić zamówienie. Dostęp jest włączany automatycznie.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;MeeVu nie wymaga tradycyjnej instalacji telewizyjnej ani dodatkowego dekodera. Operator pozwala wybrać subskrypcję lub płatność jednorazową, bez konieczności zawierania długoterminowej umowy.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;TV ASTA po raz pierwszy w całej Polsce&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Jednym z dostępnych kanałów jest TV ASTA, prezentująca informacje, rozmowy, publicystykę i relacje z wydarzeń w Pile oraz regionie. Dotychczas dostęp do stacji w ofercie operatora był związany z usługami ASTA-NET. MeeVu umożliwia jej oglądanie także osobom korzystającym z internetu innych operatorów i mieszkającym w pozostałych częściach kraju.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Podobno Deutsche Telekom, Orange, Vodafone i Telefónica rozmawiają o wspólnym konsorcjum</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/podobno-deutsche-telekom-orange-vodafone-i-telefonica-rozmawiaja-o-wspolnym-konsorcjum"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/podobno-deutsche-telekom-orange-vodafone-i-telefonica-rozmawiaja-o-wspolnym-konsorcjum</id>
    <updated>2026-09-09T08:53:00+02:00</updated>
    <author>
      <name>Wojciech Piechocki</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt;Deutsche Telekom, Orange, Vodafone i Telefónica prowadzą wstępne rozmowy dotyczące utworzenia wspólnego konsorcjum, które mogłoby ubiegać się o unijne pasmo dla satelitarnej łączności bezpośrednio z telefonami. Informację podał Bloomberg, a następnie opisał ją Reuters.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Jeśli projekt dojdzie do skutku, europejscy operatorzy mogliby wspólnie zaoferować usługi direct-to-device, czyli połączenia głosowe, wiadomości i transmisję danych z satelity bezpośrednio do kompatybilnych smartfonów. Taka łączność ma być wykorzystywana przede wszystkim tam, gdzie nie ma zasięgu sieci naziemnych — między innymi na terenach górskich, w rejonach wiejskich i podczas klęsk żywiołowych.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Na razie nie powstało jednak żadne formalne konsorcjum. Reuters podkreśla, że nie zapadła decyzja ani o jego utworzeniu, ani o wspólnym starcie w przyszłej procedurze. Orange, Vodafone i Telefónica odmówiły komentarza, a Deutsche Telekom nie odpowiedział od razu na pytania agencji.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Stawką jest europejskie pasmo MSS 2 GHz, obejmujące zakresy 1980–2010 MHz oraz 2170–2200 MHz. To łącznie 2×30 MHz przeznaczone do satelitarnej łączności mobilnej. Obecne zezwolenia na wykorzystanie tego pasma wygasają w maju 2027 roku.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Komisja Europejska chce zmienić sposób przydzielania tych częstotliwości. 27 maja 2026 roku przedstawiła projekt rozporządzenia COM(2026)311, który zakłada wprowadzenie jednej, unijnej procedury wyboru operatorów zamiast 27 odrębnych procesów krajowych. &lt;a href="https://ec.europa.eu/commission/presscorner/api/files/document/print/en/ip_26_1170/IP_26_1170_EN.pdf"&gt;Komisja Europejska&lt;/a&gt; uznaje pasmo 2 GHz za szczególnie ważne dla usług direct-to-device, bezpieczeństwa i strategicznej niezależności Unii.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Zgodnie z propozycją jedna trzecia pasma ma zostać przeznaczona na bezpieczny system satelitarny dla administracji, służb i obronności, zintegrowany z europejskim programem IRIS². Pozostałe dwie trzecie będą przeznaczone na usługi komercyjne. Połowa tej części ma być przeznaczona dla nowych operatorów kontrolowanych przez podmioty z Unii Europejskiej, a druga połowa pozostanie dostępna zarówno dla firm europejskich, jak i spoza UE.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W praktyce projekt przewiduje sześć sparowanych bloków po 5 MHz. Dwa bloki, czyli 2×10 MHz, mają służyć przede wszystkim systemowi rządowemu. W części komercyjnej dwa kolejne bloki 2×5 MHz mają być przeznaczone w pierwszej kolejności dla nowych operatorów z UE, a dwa następne pozostaną otwarte dla podmiotów europejskich i zagranicznych. Pojedynczy komercyjny operator nie będzie mógł otrzymać więcej niż 2×10 MHz.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Ostateczne zasady muszą jeszcze zostać uzgodnione przez Parlament Europejski i Radę UE.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Dla europejskich operatorów byłaby to próba zbudowania własnej pozycji na rynku, na którym bardzo szybko rośnie znaczenie Starlinka, AST SpaceMobile i innych firm rozwijających usługi łączności satelitarnej z telefonami. Operatorzy mają już miliony klientów, systemy rozliczeń, sieci naziemne i doświadczenie w obsłudze połączeń alarmowych. Wspólne przedsięwzięcie mogłoby im również ułatwić spełnienie wymogów dotyczących europejskiej kontroli nad operatorem.&lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Kolejny operator sprzedaje swoją całą infrastrukturę mobilną</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/kolejny-operator-sprzedaje-swoja-cala-infrastrukture-mobilna"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/kolejny-operator-sprzedaje-swoja-cala-infrastrukture-mobilna</id>
    <updated>2026-09-09T08:44:21+02:00</updated>
    <author>
      <name>Wojciech Piechocki</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt;Holenderski VodafoneZiggo uzgodnił warunkową sprzedaż swojej pasywnej infrastruktury mobilnej. Wartość transakcji wynosi około 669 mln euro. Nabywcą będzie konsorcjum kierowane przez DigitalBridge, w skład którego wchodzą także Legal &amp; General oraz TD Greystone Infrastructure Fund.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Porozumienie wymaga jeszcze uzyskania wymaganych zgód regulacyjnych oraz konsultacji z radą zakładową. Finalizacja jest spodziewana na początku 2027 roku.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Sprzedawany majątek obejmuje pasywną infrastrukturę mobilną, czyli przede wszystkim wieże i lokalizacje wykorzystywane do instalacji urządzeń sieciowych. Nie chodzi natomiast o aktywną sieć radiową, systemy zarządzania usługami ani częstotliwości używane przez VodafoneZiggo.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Operator podkreśla, że sprzedaż infrastruktury nie oznacza utraty kontroli nad siecią komórkową. VodafoneZiggo zachowa odpowiedzialność za jakość usług, rozwój sieci oraz strategię technologiczną. Nowy właściciel będzie pełnił funkcję niezależnego operatora infrastruktury, udostępniającego lokalizacje VodafoneZiggo i innym operatorom.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;a href="https://ir.digitalbridge.com/news-releases/news-release-details/digitalbridge-lg-and-td-asset-management-acquire-vodafoneziggo"&gt;DigitalBridge potwierdził&lt;/a&gt;, że przejmowane aktywa zostaną połączone z Belgium Tower Partners, należącym już do tej firmy operatorem infrastruktury wieżowej w Belgii. W efekcie powstanie niezależna platforma obejmująca ponad 6600 lokalizacji w Belgii i Holandii. Jej głównymi klientami będą VodafoneZiggo i Telenet, ale z infrastruktury mają korzystać również inni operatorzy komórkowi.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Sprzedaż jest elementem większego planu finansowego Liberty Global. Pieniądze mają zostać przeznaczone na redukcję zadłużenia Ziggo Group przed planowanym na 2027 rok wydzieleniem i debiutem giełdowym grupy na giełdzie Euronext w Amsterdamie. Ziggo Group obejmuje VodafoneZiggo w Holandii oraz Telenet działający w Belgii i Luksemburgu. Liberty Global posiada 90 proc. udziałów w grupie, a Vodafone Group pozostałe 10 proc.&lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Nowy smartfon już w Polsce - na start słuchawki gratis</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/nowy-smartfon-juz-w-polsce-na-start-sluchawki-gratis"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/nowy-smartfon-juz-w-polsce-na-start-sluchawki-gratis</id>
    <updated>2026-09-09T08:42:00+02:00</updated>
    <author>
      <name>Maciej Zakrocki</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Sony przygotowało ofertę premierową smartfonu Xperia 10 VIII. Klienci kupujący urządzenie w okresie promocji otrzymają nowe słuchawki bezprzewodowe WH-CH530. &lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Xperia 10 VIII to smartfon z ekranem o przekątnej 6,1 cala, procesorem Snapdragon 6 Gen 3 oraz łącznością 5G. Urządzenie działa pod kontrolą systemu Android 16.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Ekran OLED 120 Hz i mocniejszy dźwięk&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Wyświetlacz Xperia 10 VIII jest o około 50% jaśniejszy niż w poprzednim modelu. Ma rozdzielczość 2340 × 1080 pikseli, częstotliwość odświeżania 120 Hz i obsługuje pełną przestrzeń barw DCI-P3.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Sony ulepszyło również przednie głośniki stereo. Według producenta oferują one około 15% większą głośność oraz ponad 30% mocniejszy bas. Smartfon obsługuje także Hi-Resolution Audio, LDAC, DSEE Ultimate, 360 Reality Audio i aptX Adaptive. Zachowano również gniazdo słuchawkowe 3,5 mm.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Nowością jest menu „Rewards &amp; Pay”, uruchamiane poprzez dwukrotne naciśnięcie przycisku zasilania. Zapewnia ono szybki dostęp do wybranych aplikacji płatniczych i programów lojalnościowych.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Snapdragon 6 Gen 3 i bateria 5000 mAh&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Najważniejsze elementy specyfikacji Xperia 10 VIII to:&lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;procesor:&lt;/strong&gt; Snapdragon 6 Gen 3,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;pamięć:&lt;/strong&gt; 8 GB RAM i 128 GB pamięci UFS,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;karta pamięci:&lt;/strong&gt; microSDXC o pojemności do 2 TB,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;bateria:&lt;/strong&gt; 5000 mAh z ładowaniem USB Power Delivery,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;łączność:&lt;/strong&gt; 5G, Wi-Fi 6E, Bluetooth 5.4, NFC i Google Cast,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;karty SIM:&lt;/strong&gt; nanoSIM i eSIM,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;wymiary:&lt;/strong&gt; 153 × 72 × 8,3 mm,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;masa:&lt;/strong&gt; 168 g.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt;Sony deklaruje do dwóch dni pracy na jednym ładowaniu. Zastosowane rozwiązania mają również pozwolić baterii zachować wydajność nawet po czterech latach użytkowania.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Aparat 50 MP ze stabilizacją obrazu&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Główny aparat ma rozdzielczość 50 MP, przetwornik Exmor RS o wielkości 1/1,56 cala, obiektyw 24 mm z przysłoną f/1,9 oraz optyczną stabilizację obrazu. Towarzyszy mu aparat ultraszerokokątny 13 MP z obiektywem 16 mm i polem widzenia 123 stopni. Przedni aparat ma rozdzielczość 8 MP.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Smartfon obsługuje między innymi tryb nocny, zdjęcia seryjne z prędkością do 10 klatek na sekundę, 6-krotny zoom hybrydowy oraz nagrywanie filmów z optyczną i elektroniczną stabilizacją obrazu.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Wodoszczelna obudowa i sześć lat aktualizacji&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Xperia 10 VIII spełnia normy odporności na wodę IPX5 i IPX8 oraz na pył IP6X. Ekran chroni szkło Corning Gorilla Glass Victus 2.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Sony zapowiada do czterech aktualizacji systemu operacyjnego oraz aktualizacje zabezpieczeń udostępniane nawet przez sześć lat.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Słuchawki Sony WH-CH530 w zestawie&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Dodawane w ramach promocji Sony WH-CH530 to lekkie, bezprzewodowe słuchawki nauszne przeznaczone do słuchania muzyki, korzystania z serwisów streamingowych i prowadzenia rozmów.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Najważniejsze funkcje słuchawek to:&lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;do 55 godzin pracy na jednym ładowaniu,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;do 1,5 godziny odtwarzania po 3 minutach ładowania,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;redukcja hałasów podczas rozmów wspomagana przez sztuczną inteligencję,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;możliwość personalizacji ustawień korektora,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;obsługa połączenia Multipoint, Fast Pair i Swift Pair,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;zgodność z technologią LE Audio.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Cena Xperia 10 VIII i termin promocji&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Sony Xperia 10 VIII kosztuje 2699 zł. Smartfon jest dostępny w kolorze białym, szarym matowym i liliowym.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Oferta premierowa obowiązuje od 8 do 20 września 2026 roku. W tym okresie klienci kupujący smartfon otrzymają bezpłatnie słuchawki Sony WH-CH530 o wartości 219 zł. Można wybrać wersję niebieską, czerwoną, zieloną, różową, białą lub czarną.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Nowy smartfon już w Polsce - na start słuchawki gratis</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/nowy-smartfon-juz-w-polsce-na-start-sluchawki-gratis"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/nowy-smartfon-juz-w-polsce-na-start-sluchawki-gratis</id>
    <updated>2026-09-09T08:42:00+02:00</updated>
    <author>
      <name>Maciej Zakrocki</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Sony przygotowało ofertę premierową smartfonu Xperia 10 VIII. Klienci kupujący urządzenie w okresie promocji otrzymają nowe słuchawki bezprzewodowe WH-CH530. &lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Xperia 10 VIII to smartfon z ekranem o przekątnej 6,1 cala, procesorem Snapdragon 6 Gen 3 oraz łącznością 5G. Urządzenie działa pod kontrolą systemu Android 16.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Ekran OLED 120 Hz i mocniejszy dźwięk&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Wyświetlacz Xperia 10 VIII jest o około 50% jaśniejszy niż w poprzednim modelu. Ma rozdzielczość 2340 × 1080 pikseli, częstotliwość odświeżania 120 Hz i obsługuje pełną przestrzeń barw DCI-P3.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Sony ulepszyło również przednie głośniki stereo. Według producenta oferują one około 15% większą głośność oraz ponad 30% mocniejszy bas. Smartfon obsługuje także Hi-Resolution Audio, LDAC, DSEE Ultimate, 360 Reality Audio i aptX Adaptive. Zachowano również gniazdo słuchawkowe 3,5 mm.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Nowością jest menu „Rewards &amp; Pay”, uruchamiane poprzez dwukrotne naciśnięcie przycisku zasilania. Zapewnia ono szybki dostęp do wybranych aplikacji płatniczych i programów lojalnościowych.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Snapdragon 6 Gen 3 i bateria 5000 mAh&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Najważniejsze elementy specyfikacji Xperia 10 VIII to:&lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;procesor:&lt;/strong&gt; Snapdragon 6 Gen 3,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;pamięć:&lt;/strong&gt; 8 GB RAM i 128 GB pamięci UFS,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;karta pamięci:&lt;/strong&gt; microSDXC o pojemności do 2 TB,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;bateria:&lt;/strong&gt; 5000 mAh z ładowaniem USB Power Delivery,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;łączność:&lt;/strong&gt; 5G, Wi-Fi 6E, Bluetooth 5.4, NFC i Google Cast,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;karty SIM:&lt;/strong&gt; nanoSIM i eSIM,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;wymiary:&lt;/strong&gt; 153 × 72 × 8,3 mm,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;masa:&lt;/strong&gt; 168 g.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt;Sony deklaruje do dwóch dni pracy na jednym ładowaniu. Zastosowane rozwiązania mają również pozwolić baterii zachować wydajność nawet po czterech latach użytkowania.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Aparat 50 MP ze stabilizacją obrazu&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Główny aparat ma rozdzielczość 50 MP, przetwornik Exmor RS o wielkości 1/1,56 cala, obiektyw 24 mm z przysłoną f/1,9 oraz optyczną stabilizację obrazu. Towarzyszy mu aparat ultraszerokokątny 13 MP z obiektywem 16 mm i polem widzenia 123 stopni. Przedni aparat ma rozdzielczość 8 MP.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Smartfon obsługuje między innymi tryb nocny, zdjęcia seryjne z prędkością do 10 klatek na sekundę, 6-krotny zoom hybrydowy oraz nagrywanie filmów z optyczną i elektroniczną stabilizacją obrazu.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Wodoszczelna obudowa i sześć lat aktualizacji&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Xperia 10 VIII spełnia normy odporności na wodę IPX5 i IPX8 oraz na pył IP6X. Ekran chroni szkło Corning Gorilla Glass Victus 2.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Sony zapowiada do czterech aktualizacji systemu operacyjnego oraz aktualizacje zabezpieczeń udostępniane nawet przez sześć lat.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Słuchawki Sony WH-CH530 w zestawie&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Dodawane w ramach promocji Sony WH-CH530 to lekkie, bezprzewodowe słuchawki nauszne przeznaczone do słuchania muzyki, korzystania z serwisów streamingowych i prowadzenia rozmów.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Najważniejsze funkcje słuchawek to:&lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;do 55 godzin pracy na jednym ładowaniu,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;do 1,5 godziny odtwarzania po 3 minutach ładowania,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;redukcja hałasów podczas rozmów wspomagana przez sztuczną inteligencję,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;możliwość personalizacji ustawień korektora,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;obsługa połączenia Multipoint, Fast Pair i Swift Pair,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;zgodność z technologią LE Audio.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Cena Xperia 10 VIII i termin promocji&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Sony Xperia 10 VIII kosztuje 2699 zł. Smartfon jest dostępny w kolorze białym, szarym matowym i liliowym.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Oferta premierowa obowiązuje od 8 do 20 września 2026 roku. W tym okresie klienci kupujący smartfon otrzymają bezpłatnie słuchawki Sony WH-CH530 o wartości 219 zł. Można wybrać wersję niebieską, czerwoną, zieloną, różową, białą lub czarną.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Nauszne słuchawki z ANC teraz za 200 zł</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/nauszne-sluchawki-z-anc-teraz-za-200-zl"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/nauszne-sluchawki-z-anc-teraz-za-200-zl</id>
    <updated>2026-09-09T08:40:54+02:00</updated>
    <author>
      <name>Mariusz Szewczak</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;W sklepie &lt;a href="https://www.ibood.com/pl/s-pl/o/defunc-mondo-bluetooth-kopfhorer/3403224?ibx_origin=h&amp;amp;ibx_tag=mainDeals"&gt;iBOOD&lt;/a&gt; pojawiła się promocja na słuchawki nauszne Mondo by Defunc. Model z aktywną redukcją hałasu, obsługą kodeka LDAC i baterią działającą do 55 godzin kosztuje 171,61 zł.&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Sklep podaje, że sugerowana cena detaliczna ustalona przez producenta wynosi 768,89 zł. Oznacza to rabat w wysokości 597,28 zł, czyli około 78 proc. Dla porównania na Amazonie słuchawki kosztują obecnie 448 zł.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Do ceny promocyjnej trzeba doliczyć 29,95 zł za dostawę. Łączny koszt zakupu wynosi zatem 201,56 zł.&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Mondo by Defunc oferują cztery tryby słuchania: ANC, Adaptive ANC, Transparency oraz Normal. Hybrydowa redukcja hałasu pozwala ograniczyć dźwięki otoczenia nawet o 35 dB, natomiast tryb adaptacyjny automatycznie dopasowuje poziom tłumienia do warunków.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Słuchawki zostały wyposażone w 40-milimetrowe przetworniki z membranami wykorzystującymi karbonowe nanorurki. Ustawienia brzmienia można zmieniać w aplikacji Mondo, która oferuje gotowe profile oraz personalizowany korektor.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Za łączność odpowiada Bluetooth 6.0. Urządzenie obsługuje również kodek LDAC, umożliwiający bezprzewodowe przesyłanie dźwięku w wysokiej rozdzielczości.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W słuchawkach zastosowano sześć mikrofonów oraz technologię ENC, która redukuje hałas podczas rozmów telefonicznych i wideokonferencji.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Akumulator zapewnia do 55 godzin słuchania z wyłączonym ANC oraz do 47 godzin po aktywowaniu redukcji hałasu. Pełne ładowanie przez USB-C trwa około 1,5 godziny.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Słuchawki ważą 310 g, mają poduszki z pianki memory foam i są objęte dwuletnią gwarancją.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Promocja w &lt;a href="https://www.ibood.com/pl/s-pl/o/defunc-mondo-bluetooth-kopfhorer/3403224?ibx_origin=h&amp;amp;ibx_tag=mainDeals"&gt;iBOOD&lt;/a&gt; obowiązuje tylko przez jeden dzień lub do wyczerpania zapasów.&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Nauszne słuchawki z ANC teraz za 200 zł</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/nauszne-sluchawki-z-anc-teraz-za-200-zl"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/nauszne-sluchawki-z-anc-teraz-za-200-zl</id>
    <updated>2026-09-09T08:40:54+02:00</updated>
    <author>
      <name>Mariusz Szewczak</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;W sklepie &lt;a href="https://www.ibood.com/pl/s-pl/o/defunc-mondo-bluetooth-kopfhorer/3403224?ibx_origin=h&amp;amp;ibx_tag=mainDeals"&gt;iBOOD&lt;/a&gt; pojawiła się promocja na słuchawki nauszne Mondo by Defunc. Model z aktywną redukcją hałasu, obsługą kodeka LDAC i baterią działającą do 55 godzin kosztuje 171,61 zł.&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Sklep podaje, że sugerowana cena detaliczna ustalona przez producenta wynosi 768,89 zł. Oznacza to rabat w wysokości 597,28 zł, czyli około 78 proc. Dla porównania na Amazonie słuchawki kosztują obecnie 448 zł.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Do ceny promocyjnej trzeba doliczyć 29,95 zł za dostawę. Łączny koszt zakupu wynosi zatem 201,56 zł.&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Mondo by Defunc oferują cztery tryby słuchania: ANC, Adaptive ANC, Transparency oraz Normal. Hybrydowa redukcja hałasu pozwala ograniczyć dźwięki otoczenia nawet o 35 dB, natomiast tryb adaptacyjny automatycznie dopasowuje poziom tłumienia do warunków.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Słuchawki zostały wyposażone w 40-milimetrowe przetworniki z membranami wykorzystującymi karbonowe nanorurki. Ustawienia brzmienia można zmieniać w aplikacji Mondo, która oferuje gotowe profile oraz personalizowany korektor.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Za łączność odpowiada Bluetooth 6.0. Urządzenie obsługuje również kodek LDAC, umożliwiający bezprzewodowe przesyłanie dźwięku w wysokiej rozdzielczości.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W słuchawkach zastosowano sześć mikrofonów oraz technologię ENC, która redukuje hałas podczas rozmów telefonicznych i wideokonferencji.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Akumulator zapewnia do 55 godzin słuchania z wyłączonym ANC oraz do 47 godzin po aktywowaniu redukcji hałasu. Pełne ładowanie przez USB-C trwa około 1,5 godziny.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Słuchawki ważą 310 g, mają poduszki z pianki memory foam i są objęte dwuletnią gwarancją.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Promocja w &lt;a href="https://www.ibood.com/pl/s-pl/o/defunc-mondo-bluetooth-kopfhorer/3403224?ibx_origin=h&amp;amp;ibx_tag=mainDeals"&gt;iBOOD&lt;/a&gt; obowiązuje tylko przez jeden dzień lub do wyczerpania zapasów.&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Liga Mistrzów wraca - wszystkie 203 mecze w jednym miejscu</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/liga-mistrzow-wraca-wszystkie-203-mecze-w-jednym-miejscu"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/liga-mistrzow-wraca-wszystkie-203-mecze-w-jednym-miejscu</id>
    <updated>2026-09-08T16:13:00+02:00</updated>
    <author>
      <name>Mariusz Szewczak</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Dzisiaj, 8 września, rozpoczyna się faza ligowa &lt;strong&gt;UEFA Champions League&lt;/strong&gt; w sezonie 2026/27. Pierwsza kolejka potrwa wyjątkowo trzy dni. Wszystkie spotkania pokażą kanały &lt;strong&gt;CANAL+ EXTRA&lt;/strong&gt; oraz serwis streamingowy &lt;strong&gt;CANAL+&lt;/strong&gt;.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Po sześć meczów dziennie&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Pierwsza kolejka zostanie rozegrana we wtorek, środę i czwartek, od 8 do 10 września. Każdego dnia odbędzie się sześć spotkań:&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;dwa o godz. 18:45,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;cztery o godz. 21:00.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Wszystkie mecze będą transmitowane na kanałach CANAL+ EXTRA. Jedno spotkanie dziennie pojawi się także na CANAL+ 360.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;CANAL+ EXTRA 4 pokaże „Multiligę Mistrzów UEFA”, czyli łączoną transmisję ze wszystkich meczów rozgrywanych o tej samej godzinie.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Studio, skróty i Youth League&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;We wszystkie trzy dni o godz. 19:30 na CANAL+ EXTRA 1 rozpocznie się studio przedmeczowe. W pierwszym wydaniu pojawią się Andrzej Juskowiak, Tomasz Ćwiąkała i Maciej Łuczak.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Każdy dzień zakończy „Magazyn Skrótów”, emitowany od godz. 23:00 na CANAL+ EXTRA 1. Nadawca pokaże również wybrane spotkania UEFA Youth League oraz magazyn „Champion Club”.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;36 klubów w jednej tabeli&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W fazie ligowej wystąpi 36 zespołów. Każdy z nich rozegra osiem spotkań – cztery u siebie i cztery na wyjeździe.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Osiem najlepszych drużyn awansuje bezpośrednio do 1/8 finału. Kluby z miejsc od 9. do 24. zagrają w barażach, a zespoły sklasyfikowane na pozycjach 25–36 zakończą udział w europejskich pucharach.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Od 1/8 finału rozgrywki będą prowadzone w klasycznym systemie pucharowym, obejmującym mecze i rewanże.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Polacy w Lidze Mistrzów&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W kadrach klubów uczestniczących w fazie ligowej znaleźli się m.in.:&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;Jan Bednarek, Jakub Kiwior i Oskar Pietuszewski – FC Porto,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;Wojciech Szczęsny – FC Barcelona,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;Piotr Zieliński – Inter Mediolan,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;Jakub Moder – Feyenoord Rotterdam,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;Michał Skóraś – RC Lens,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;Oskar Kubiak i Wiktor Nowak – Slavia Praga,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;Tymoteusz Puchacz – Sabah Baku.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Wśród głównych kandydatów do zdobycia trofeum wymieniane są Paris Saint-Germain, Arsenal, Bayern Monachium, Manchester City, FC Barcelona, Real Madryt, Liverpool oraz Inter Mediolan.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Finał tegorocznej edycji odbędzie się 5 czerwca 2027 roku na Estadio Metropolitano w Madrycie.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Wszystkie mecze w pakiecie CANAL+ ULTRA&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;CANAL+ posiada prawa do transmisji wszystkich 203 spotkań UEFA Champions League w Polsce – od czwartej rundy eliminacji aż do finału. Umowa obowiązuje co najmniej do zakończenia sezonu 2030/31.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Dostęp do wszystkich meczów zapewnia pakiet CANAL+ ULTRA, dostępny w telewizji satelitarnej oraz serwisie streamingowym CANAL+. Obecni klienci mogą dokupić pakiet w zależności od posiadanej oferty.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;PLAN TRANSMISJI 1. KOLEJKI FAZY LIGOWEJ UEFA CHAMPIONS LEAGUE:&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Wtorek, 8 września&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;16:00 UEFA Youth League: Real Madryt – Inter Mediolan (CANAL+ SPORT 5, CANAL+ EXTRA 1, serwis CANAL+)&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
Komentarz: Marcel Zakrzewski, Piotr Kryński&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;17:30 CHAMPIONS CLUB (CANAL+ 360, CANAL+ EXTRA 2, serwis CANAL+)&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
Prowadzenie: Piotr Bugajny&lt;br /&gt;
Goście: Przemysław Pełka, Michał Gutka, Piotr Laboga&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;18:45 Club Brugge KV – Aston Villa (CANAL+ EXTRA 2, serwis CANAL+)&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
Komentarz: Andrzej Twarowski, Michał Gutka&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;18:45 AEK Ateny – LASK Linz (CANAL+ EXTRA 3, serwis CANAL+)&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
Komentarz: Artur Kwiatkowski, Grzegorz Kaczmarczyk&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;19:30 STUDIO PRZEDMECZOWE (CANAL+ EXTRA 1, serwis CANAL+)&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
Prowadzenie: Daria Kabała-Malarz, Krzysztof Marciniak&lt;br /&gt;
Goście: Andrzej Juskowiak, Tomasz Ćwiąkała, Maciej Łuczak&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;21:00 FC Porto – Manchester City (CANAL+ 360, serwis CANAL+)&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
Komentarz: Przemysław Pełka, Rafał Nahorny&lt;br /&gt;
Reporterzy: Błażej Łukaszewski&lt;br /&gt;
Reporter na żywo z Estádio do Dragão w Porto&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;21:00 Real Madryt – Inter Mediolan (CANAL+ EXTRA 1, serwis CANAL+)&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
Komentarz: Michał Mitrut, Marcin Żewłakow&lt;br /&gt;
Komentarz na żywo z Santiago Bernabéu w Madrycie&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;21:00 Borussia Dortmund – Villarreal CF (CANAL+ EXTRA 2, serwis CANAL+)&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
Komentarz: Adam Marchliński, Leszek Orłowski&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;21:00 LOSC Lille – Real Betis (CANAL+ EXTRA 3, serwis CANAL+)&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
Komentarz: Piotr Laboga, Jakub Kręcidło&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;21:00 MULTILIGA MISTRZÓW UEFA (CANAL+ EXTRA 4, serwis CANAL+)&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
Komentarz: Maciej Jędrych&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;23:00 MAGAZYN SKRÓTÓW (CANAL+ EXTRA 1, serwis CANAL+)&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
Prowadzenie: Daria Kabała-Malarz, Krzysztof Marciniak&lt;br /&gt;
Goście: Andrzej Juskowiak, Tomasz Ćwiąkała, Maciej Łuczak&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Środa, 9 września&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;16:00 UEFA Youth League: Liverpool FC – Atletico Madryt (CANAL+ SPORT 5, CANAL+ EXTRA 2, serwis CANAL+)&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
​Komentarz: Oskar Wójcik, Maksymilian Kopacz&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;17:30 STUDIO PRZEDMECZOWE (CANAL+ EXTRA 1, serwis CANAL+)&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
Prowadzenie: Rafał Dębiński, Remigiusz Kula&lt;br /&gt;
Goście: Marek Jóźwiak, Kamil Kosowski, Cezary Wilk&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;18:45 FC Barcelona – Feyenoord Rotterdam (CANAL+ EXTRA 1, serwis CANAL+)&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
Komentarz: Michał Mitrut, Marcin Żewłakow&lt;br /&gt;
Komentarz na żywo z Spotify Camp Nou w Barcelonie&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;18:45 VfB Stuttgart – Viking FK (CANAL+ EXTRA 2, serwis CANAL+)&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
Komentarz: Kamil Kania, Dawid Szymczak&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;20:45 STUDIO PRZEDMECZOWE (CANAL+ EXTRA 1, serwis CANAL+)&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
Prowadzenie: Rafał Dębiński, Remigiusz Kula&lt;br /&gt;
Goście: Marek Jóźwiak, Kamil Kosowski, Cezary Wilk&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;21:00 Paris Saint-Germain – Slovan Bratysława (CANAL+ 360, serwis CANAL+)&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
Komentarz: Krzysztof Marciniak, Adam Szała&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;21:00 Liverpool FC – Atletico Madryt (CANAL+ EXTRA 1, serwis CANAL+)&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
Komentarz: Marcin Rosłoń, Przemysław Rudzki&lt;br /&gt;
Komentarz na żywo z Anfield w Liverpoolu&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;21:00 SSC Napoli – Arsenal FC (CANAL+ EXTRA 2, serwis CANAL+)&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
Komentarz: Piotr Glamowski, Tomasz Lipiński&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;21:00 Sporting CP – Galatasaray SK (CANAL+ EXTRA 3, serwis CANAL+)&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
Komentarz: Szymon Przedpełski, Maciej Łuczak&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;21:00 MULTILIGA MISTRZÓW UEFA (CANAL+ EXTRA 4, serwis CANAL+)&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
Komentarz: Edward Durda&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;23:00 MAGAZYN SKRÓTÓW (CANAL+ EXTRA 1, serwis CANAL+)&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
Prowadzenie: Rafał Dębiński, Remigiusz Kula&lt;br /&gt;
Goście: Marek Jóźwiak, Kamil Kosowski, Cezary Wilk&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Czwartek, 10 września&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;16:00 UEFA Youth League: Bayern Monachium – FK Bodø/Glimt (CANAL+ SPORT 5, CANAL+ EXTRA 1, serwis CANAL+)&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
​Komentarz: Jakub Szakalicki, Piotr Kryński&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;17:30 CHAMPIONS CLUB (CANAL+ 360, CANAL+ EXTRA 2, serwis CANAL+)&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
Prowadzenie: Gabriel Rogaczewski&lt;br /&gt;
Goście: Michał Trela, Michał Świerżyński, Grzegorz Kaczmarczyk&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;18:45 Fenerbahçe SK – AS Roma (CANAL+ EXTRA 2, serwis CANAL+)&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
Komentarz: Michał Świerżyński, Tomasz Lipiński&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;18:45 PSV Eindhoven – Szachtar Donieck (CANAL+ EXTRA 3, serwis CANAL+)&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
Komentarz: Żelisław Żyżyński, Jan Kałucki &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;19:30 STUDIO PRZEDMECZOWE (CANAL+ EXTRA 1, serwis CANAL+)&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
Prowadzenie: Filip Surma, Adam Zakrzewski&lt;br /&gt;
Goście: Michał Żyro, Marcin Baszczyński, TBC&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;21:00 Slavia Praga – RC Lens (CANAL+ 360, serwis CANAL+)&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
Komentarz: Rafał Dębiński, Marek Jóźwiak&lt;br /&gt;
Reporterzy: Tymoteusz Kobiela&lt;br /&gt;
Reporter na żywo z Fortuna Areny w Pradze&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;21:00 Manchester United – Sabah FK (CANAL+ EXTRA 1, serwis CANAL+)&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
Komentarz: Marcin Rosłoń, Przemysław Rudzki&lt;br /&gt;
Komentarz na żywo z Old Trafford w Manchesterze&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;21:00 Bayern Monachium – FK Bodø/Glimt (CANAL+ EXTRA 2, serwis CANAL+)&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
Komentarz: Bartosz Gleń, Michał Trela&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;21:00 Como 1907 – RB Lipsk (CANAL+ EXTRA 3, serwis CANAL+)&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
Komentarz: Cezary Olbrycht, Maciej Jędrych&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;21:00 MULTILIGA MISTRZÓW UEFA (CANAL+ EXTRA 4, serwis CANAL+)&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
Komentarz: Grzegorz Kaczmarczyk&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;23:00 MAGAZYN SKRÓTÓW (CANAL+ EXTRA 1, serwis CANAL+)&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
Prowadzenie: Filip Surma, Adam Zakrzewski&lt;br /&gt;
Goście: Michał Żyro, Marcin Baszczyński, TBC&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>TVN24 wyprzedza Telewizję Republika</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/tvn24-wyprzedza-telewizje-republika"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/tvn24-wyprzedza-telewizje-republika</id>
    <updated>2026-09-08T16:00:25+02:00</updated>
    <author>
      <name>Mariusz Szewczak</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W sierpniu 2026 roku &lt;strong&gt;TVN24 &lt;/strong&gt;był najchętniej oglądanym kanałem informacyjnym w Polsce. Stacja wyprzedziła &lt;strong&gt;Telewizję Republika&lt;/strong&gt; i &lt;strong&gt;TVP INFO&lt;/strong&gt;. Najpopularniejszym serwisem informacyjnym pozostały „Fakty” TVN, których najlepsze wydanie zgromadziło ponad 2 mln widzów.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;TVN24 wyprzedza Telewizję Republika&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;TVN24 osiągnął w sierpniu średnią widownię minutową na poziomie 240 416 osób, co przełożyło się na 5 proc. udziału w rynku.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Drugie miejsce zajęła Telewizja Republika z wynikiem 225 768 widzów i udziałem wynoszącym 4,7 proc. Kolejne pozycje przypadły kanałom:&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;TVP INFO – 95 212 widzów i 2 proc. udziału,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;wPolsce24 – 76 945 widzów i 1,6 proc. udziału,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;Polsat News – 64 176 widzów i 1,4 proc. udziału.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;TVP1 najpopularniejszym kanałem telewizyjnym&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W zestawieniu wszystkich kanałów telewizyjnych pierwsze miejsce zajęła TVP1. Jej średnia widownia minutowa wyniosła 297 213 osób, a udział w rynku osiągnął 6,2 proc.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Na drugim miejscu znalazł się TVN z wynikiem 286 540 widzów i udziałem na poziomie 6 proc. Trzecia pozycja przypadła Polsatowi, który oglądało średnio 279 543 widzów, co dało stacji 5,9 proc. udziału w rynku.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Pierwszą piątkę uzupełniły TVP2 – 242 991 widzów i 5,1 proc. udziału – oraz TVN24 z wynikiem 240 416 widzów i udziałem na poziomie 5 proc.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;„Fakty” TVN z widownią przekraczającą 2 mln osób&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Najpopularniejszą audycją informacyjną sierpnia były „Fakty” TVN. Wydanie wyemitowane 24 sierpnia obejrzało ponad 2 mln widzów, a jego udział w widowni wyniósł 21,05 proc.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Kolejne miejsca zajęły:&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;„19.30” w TVP1 – 1,1 mln widzów 17 sierpnia,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;„Wydarzenia” w Polsacie – blisko 1 mln widzów 17 sierpnia,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;„Teleexpress” w TVP1 – ponad 800 tys. widzów 25 sierpnia,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;„Teleexpress Extra” w TVP INFO – 700 tys. widzów 5 sierpnia.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Dane pochodzą z raportu Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, opracowanego na podstawie badania AGB Nielsen Media Research. Wyniki dotyczą oglądania programów na żywo. W przypadku audycji cyklicznych uwzględniono wydanie, które osiągnęło największą widownię w sierpniu 2026 roku.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Nie tylko smartfony - Orange Market ma już ponad 8 tys. produktów</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/nie-tylko-smartfony-orange-market-ma-juz-ponad-8-tys-produktow"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/nie-tylko-smartfony-orange-market-ma-juz-ponad-8-tys-produktow</id>
    <updated>2026-09-08T15:48:00+02:00</updated>
    <author>
      <name>Maciej Zakrocki</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Orange kojarzy się nam wszystkim przede wszystkim z telefonem, internetem i telewizją. Dziś ten obraz coraz wyraźniej się zmienia. Firma rozwija własny ekosystem usług i w wakacje uruchomiła Orange Market, czyli platformę zakupową, na której można znaleźć produkty od zweryfikowanych sprzedawców.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Orange Market wystartował na początku lipca. Wtedy oferował ponad tysiąc produktów od czterech partnerów handlowych. Dziś platforma jest już znacznie większa: działa na niej dziewięciu sprzedawców, dostępnych jest ponad 8 tys. produktów w niemal 90 kategoriach, a klienci mogą wybierać spośród oferty ponad 50 znanych marek.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Orange Market jest dostępny pod adresem &lt;/strong&gt;&lt;a href="https://market.orange.pl/"&gt;&lt;strong&gt;market.orange.pl&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt;&lt;strong&gt;. Nie trzeba mieć abonamentu Orange, aby rozpocząć zakupy.&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Orange rozwija własny marketplace&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Orange Market działa w modelu marketplace. Oznacza to, że Orange zapewnia środowisko zakupowe, w którym można przeglądać oferty, porównywać produkty i składać zamówienia, natomiast za sprzedaż, realizację zamówienia, dostawę oraz obsługę klienta odpowiada konkretny partner handlowy.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;To podejście pozwala połączyć szeroki wybór z większą przejrzystością. Przy każdym produkcie można sprawdzić, kto go sprzedaje, jaka jest cena, dostępność, przewidywany termin dostawy oraz jakie obowiązują warunki zakupu. Klient nie musi więc odwiedzać wielu różnych sklepów i za każdym razem od nowa sprawdzać, z kim ma do czynienia.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Właśnie zaufanie jest jednym z najważniejszych elementów Orange Market. Produkty wystawiają tu wyłącznie sprzedawcy zweryfikowani przez Orange.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Od dużego AGD po LEGO i rowery&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Orange Market nie ogranicza się do elektroniki mobilnej. Wśród dostępnych produktów znajdują się między innymi lodówki, pralki, suszarki, piekarniki i inne urządzenia dużego AGD. Jest również małe AGD, sprzęt audio, telewizory, komputery, laptopy, tablety, urządzenia Smart Home i akcesoria do codziennego użytku.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Dużą część oferty stanowią produkty związane z rozrywką i gamingiem. Można znaleźć tu słuchawki, myszy, klawiatury, podkładki, fotele gamingowe, mikrofony oraz inne akcesoria przydatne przy budowie własnego stanowiska do grania lub pracy.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Oferta obejmuje także zegarki i wearables, sprzęt sportowy, rowery, hulajnogi, produkty dla dzieci i zwierząt, a nawet zestawy LEGO. Dzięki temu Orange Market może być miejscem, w którym użytkownik szuka nie tylko telefonu czy słuchawek, ale również wyposażenia domu, prezentu, sprzętu dla dziecka albo akcesoriów na weekendową aktywność.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Podział na kategorie oraz filtry według ceny, marki czy rodzaju produktu ułatwiają przejście od ogólnego pomysłu do konkretnego zakupu. Jeśli ktoś szuka robota sprzątającego, nie musi przeglądać całej oferty AGD. Może od razu przejść do odpowiedniej kategorii i porównać dostępne modele.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Konkretne promocje dla graczy, domu i aktywnych&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Rozwijająca się oferta to niejedyna zaleta platformy. Orange Market przyciąga również promocjami na produkty znanych marek.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Osoby kompletujące gamingowe stanowisko mogą znaleźć między innymi fotel gamingowy Lorgar CHA41 w cenie niższej o 400 zł. O 200 zł mniej kosztuje zestaw myszy Razer DeathAdder V3 Pro z bezprzewodowym odbiornikiem HyperPolling.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Wśród zegarków przeceniono smartwatch Garett Atom — również o 100 zł. To model wyposażony między innymi w ekran AMOLED, rozmowy Bluetooth, ponad 100 trybów sportowych i baterię pozwalającą na maksymalnie osiem dni pracy.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Zakupy na raty i bez abonamentu Orange&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Z Orange Market może korzystać każdy. Nie trzeba być klientem Orange, mieć abonamentu komórkowego, internetu ani innej usługi operatora. Zakupy można zrobić również bez zakładania konta, choć rejestracja ułatwia późniejsze śledzenie zamówień, sprawdzanie historii zakupów i przechowywanie danych potrzebnych przy kolejnych transakcjach.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Dostępne są także raty obsługiwane przez PayU. Można z nich skorzystać przy zakupach, których wartość koszyka wynosi co najmniej 300 zł. To przydatna opcja szczególnie przy zakupie dużego AGD, robota sprzątającego, sprzętu gamingowego czy kilku produktów zamawianych jednocześnie.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Klienci Orange mogą dodatkowo korzystać z dedykowanych promocji dostępnych w ramach Strefy Korzyści. Sama platforma pozostaje jednak otwarta dla wszystkich użytkowników, niezależnie od tego, z jakich usług telekomunikacyjnych korzystają.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Orange chce być czymś więcej niż operatorem&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Orange Market pokazuje, że Orange konsekwentnie rozszerza swoją działalność poza klasyczne usługi telekomunikacyjne. Po uruchomieniu platformy „Ubezpiecz z Orange” firma rozwija kolejną część cyfrowego ekosystemu — tym razem z ofertą produktów do domu, pracy, rozrywki, sportu i codziennego życia.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Największą wartością Orange Market jest połączenie szerokiego wyboru z rozpoznawalną marką platformy i informacją o zweryfikowanych sprzedawcach. Użytkownik może w jednym miejscu znaleźć zarówno lodówkę, słuchawki, smartwatch, robota sprzątającego, zestaw LEGO, jak i akcesoria dla zwierząt czy rower.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h3 style="text-align: center;"&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="color: rgb(255, 0, 0);"&gt;To materiał sponsorowany&lt;/span&gt; - powstał na zlecenie firmy &lt;span style="color: rgb(255, 255, 255);"&gt;&lt;span style="background-color: rgb(255, 0, 0);"&gt;Orange Polska&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;.&lt;/strong&gt;&lt;/h3&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>XPENG L03 ma już polskie ceny - jest tanio</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/xpeng-l03-ma-juz-polskie-ceny-jest-tanio"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/xpeng-l03-ma-juz-polskie-ceny-jest-tanio</id>
    <updated>2026-09-08T14:54:00+02:00</updated>
    <author>
      <name>Wojciech Piechocki</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt;XPENG L03, którego oglądaliśmy podczas berlińskich targów IFA, doczekał się polskiego cennika. SUV coupé będzie oferowany w czterech podstawowych odmianach elektrycznych, wersji Black Edition oraz jako PowerX z układem EREV. Ceny zaczynają się od 154 900 zł brutto.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Cennik elektrycznego XPENG-a L03 przedstawia się następująco:&lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;L03 RWD Standard Range – 154 900 zł&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
	Podstawowa wersja ma napęd na tylne koła, akumulator o pojemności 58,2 kWh i silnik o mocy 222 KM. Zasięg wynosi 445 km WLTP, przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 7,5 s, a maksymalna moc ładowania DC to 193 kW.&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;L03 RWD Long Range – 167 900 zł&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
	Dopłata 13 tys. zł przynosi akumulator 71,1 kWh, moc 245 KM oraz zasięg do 520 km WLTP. Samochód przyspiesza do 100 km/h w 6,6 s i może być ładowany z mocą do 236 kW.&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;L03 RWD Long Range Ultra – 189 900 zł&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
	Odmiana Ultra zachowuje napęd na tył, silnik o mocy 245 KM i akumulator 71,1 kWh, ale otrzymuje bogatsze wyposażenie oraz 20-calowe obręcze. Większe koła obniżają deklarowany zasięg do 480 km WLTP.&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;L03 AWD Performance Ultra – 206 900 zł&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
	Najmocniejsza odmiana techniczna ma napęd na cztery koła i 388 KM. Przyspiesza od 0 do 100 km/h w 4,5 s, natomiast deklarowany zasięg wynosi 440 km WLTP. Akumulator ma 71,1 kWh, a moc ładowania DC sięga 236 kW.&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;L03 AWD Performance Ultra Black Edition – 212 800 zł&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
	Black Edition kosztuje o 5900 zł więcej od standardowej odmiany AWD Performance Ultra. Parametry napędu pozostają bez zmian, natomiast samochód otrzymuje czarne wykończenie nadwozia, ciemne obręcze oraz przyciemnione zaciski hamulcowe. W tej wersji lakier Midnight Black jest oferowany bez dodatkowej opłaty.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt;W &lt;a href="https://www.xpeng.pl/pl/model/xpeng/l03/"&gt;oficjalnym polskim zestawieniu modelu&lt;/a&gt; znalazł się także &lt;strong&gt;XPENG L03 RWD PowerX Long Range&lt;/strong&gt;, wyceniony na &lt;strong&gt;167 900 zł&lt;/strong&gt;, czyli dokładnie tyle samo co elektryczny RWD Long Range.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;PowerX jest szeregową hybrydą EREV. Koła zawsze napędza silnik elektryczny o mocy 245 KM, natomiast benzynowa jednostka 1.5 nie jest mechanicznie połączona z kołami i pracuje jako generator energii. Akumulator ma 37,2 kWh i pozwala przejechać do 215 km w trybie elektrycznym. Zbiornik paliwa mieści 42 litry, a łączny zasięg WLTP ma wynosić 1017 km. Ładowanie prądem stałym odbywa się z mocą do 123 kW.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Lista dodatkowo płatnych opcji jest bardzo krótka&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W standardowych wersjach bez dopłaty dostępny jest biały lakier Arctic White. Pozostałe kolory z palety – Midnight Black, Silver Frost, Rock Gray i Phantom Purple – kosztują po &lt;strong&gt;4600 zł&lt;/strong&gt;.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Drugą płatną opcją jest ręcznie odpinany hak holowniczy, wyceniony na &lt;strong&gt;4300 zł&lt;/strong&gt;. L03 może ciągnąć przyczepę z hamulcem o masie do 1500 kg lub przyczepę bez hamulca o masie do 750 kg.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Oznacza to, że wybór płatnego lakieru i haka podnosi cenę standardowych odmian łącznie o 8900 zł. W przypadku Black Edition czarny lakier jest już uwzględniony w cenie, dlatego jedyną dopłatą pozostaje hak. Tak skonfigurowany samochód kosztuje 217 100 zł.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Polski konfigurator nie przewiduje rozbudowanej listy pakietów wyposażenia. Po wyborze wersji klient decyduje przede wszystkim o kolorze nadwozia, jasnym lub ciemnym wnętrzu oraz ewentualnym haku. Najważniejsze elementy wyposażenia są przypisane do poszczególnych odmian.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;XPENG zapowiada pierwszą prezentację L03 w Polsce w październiku 2026 roku. Regularna sprzedaż ma rozpocząć się w grudniu. Szczegóły poszczególnych odmian można sprawdzić w oficjalnym &lt;a href="https://www.xpeng.pl/pl/configurator"&gt;konfiguratorze XPENG&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>XPENG L03 ma już polskie ceny - jest tanio</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/xpeng-l03-ma-juz-polskie-ceny-jest-tanio"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/xpeng-l03-ma-juz-polskie-ceny-jest-tanio</id>
    <updated>2026-09-08T14:54:00+02:00</updated>
    <author>
      <name>Wojciech Piechocki</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt;XPENG L03, którego oglądaliśmy podczas berlińskich targów IFA, doczekał się polskiego cennika. SUV coupé będzie oferowany w czterech podstawowych odmianach elektrycznych, wersji Black Edition oraz jako PowerX z układem EREV. Ceny zaczynają się od 154 900 zł brutto.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Cennik elektrycznego XPENG-a L03 przedstawia się następująco:&lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;L03 RWD Standard Range – 154 900 zł&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
	Podstawowa wersja ma napęd na tylne koła, akumulator o pojemności 58,2 kWh i silnik o mocy 222 KM. Zasięg wynosi 445 km WLTP, przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 7,5 s, a maksymalna moc ładowania DC to 193 kW.&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;L03 RWD Long Range – 167 900 zł&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
	Dopłata 13 tys. zł przynosi akumulator 71,1 kWh, moc 245 KM oraz zasięg do 520 km WLTP. Samochód przyspiesza do 100 km/h w 6,6 s i może być ładowany z mocą do 236 kW.&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;L03 RWD Long Range Ultra – 189 900 zł&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
	Odmiana Ultra zachowuje napęd na tył, silnik o mocy 245 KM i akumulator 71,1 kWh, ale otrzymuje bogatsze wyposażenie oraz 20-calowe obręcze. Większe koła obniżają deklarowany zasięg do 480 km WLTP.&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;L03 AWD Performance Ultra – 206 900 zł&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
	Najmocniejsza odmiana techniczna ma napęd na cztery koła i 388 KM. Przyspiesza od 0 do 100 km/h w 4,5 s, natomiast deklarowany zasięg wynosi 440 km WLTP. Akumulator ma 71,1 kWh, a moc ładowania DC sięga 236 kW.&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;&lt;strong&gt;L03 AWD Performance Ultra Black Edition – 212 800 zł&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
	Black Edition kosztuje o 5900 zł więcej od standardowej odmiany AWD Performance Ultra. Parametry napędu pozostają bez zmian, natomiast samochód otrzymuje czarne wykończenie nadwozia, ciemne obręcze oraz przyciemnione zaciski hamulcowe. W tej wersji lakier Midnight Black jest oferowany bez dodatkowej opłaty.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt;W &lt;a href="https://www.xpeng.pl/pl/model/xpeng/l03/"&gt;oficjalnym polskim zestawieniu modelu&lt;/a&gt; znalazł się także &lt;strong&gt;XPENG L03 RWD PowerX Long Range&lt;/strong&gt;, wyceniony na &lt;strong&gt;167 900 zł&lt;/strong&gt;, czyli dokładnie tyle samo co elektryczny RWD Long Range.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;PowerX jest szeregową hybrydą EREV. Koła zawsze napędza silnik elektryczny o mocy 245 KM, natomiast benzynowa jednostka 1.5 nie jest mechanicznie połączona z kołami i pracuje jako generator energii. Akumulator ma 37,2 kWh i pozwala przejechać do 215 km w trybie elektrycznym. Zbiornik paliwa mieści 42 litry, a łączny zasięg WLTP ma wynosić 1017 km. Ładowanie prądem stałym odbywa się z mocą do 123 kW.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Lista dodatkowo płatnych opcji jest bardzo krótka&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W standardowych wersjach bez dopłaty dostępny jest biały lakier Arctic White. Pozostałe kolory z palety – Midnight Black, Silver Frost, Rock Gray i Phantom Purple – kosztują po &lt;strong&gt;4600 zł&lt;/strong&gt;.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Drugą płatną opcją jest ręcznie odpinany hak holowniczy, wyceniony na &lt;strong&gt;4300 zł&lt;/strong&gt;. L03 może ciągnąć przyczepę z hamulcem o masie do 1500 kg lub przyczepę bez hamulca o masie do 750 kg.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Oznacza to, że wybór płatnego lakieru i haka podnosi cenę standardowych odmian łącznie o 8900 zł. W przypadku Black Edition czarny lakier jest już uwzględniony w cenie, dlatego jedyną dopłatą pozostaje hak. Tak skonfigurowany samochód kosztuje 217 100 zł.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Polski konfigurator nie przewiduje rozbudowanej listy pakietów wyposażenia. Po wyborze wersji klient decyduje przede wszystkim o kolorze nadwozia, jasnym lub ciemnym wnętrzu oraz ewentualnym haku. Najważniejsze elementy wyposażenia są przypisane do poszczególnych odmian.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;XPENG zapowiada pierwszą prezentację L03 w Polsce w październiku 2026 roku. Regularna sprzedaż ma rozpocząć się w grudniu. Szczegóły poszczególnych odmian można sprawdzić w oficjalnym &lt;a href="https://www.xpeng.pl/pl/configurator"&gt;konfiguratorze XPENG&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Smartwatche sprzedają się coraz trudniej - jedna marka wyraźnie traci</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/smartwatche-sprzedaja-sie-coraz-trudniej-jedna-marka-wyraznie-traci"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/smartwatche-sprzedaja-sie-coraz-trudniej-jedna-marka-wyraznie-traci</id>
    <updated>2026-09-08T14:31:00+02:00</updated>
    <author>
      <name>Maciej Zakrocki</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Counterpoint Research opublikował najnowsze dane dotyczące światowego rynku smartwatchy. W drugim kwartale 2026 roku dostawy zegarków spadły o 4% w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku. Był to pierwszy spadek od roku. Mimo słabszego wyniku całego rynku Huawei umocnił się na pozycji lidera i osiągnął rekordowy udział.&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Spadek wynikał przede wszystkim z mniejszego zainteresowania najprostszymi smartwatchami. Ich użytkownicy rzadziej wymieniali je na nowe modele. Także właściciele droższych zegarków odkładali zakup, czekając na kolejne premiery.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Huawei liderem, Apple rośnie najszybciej&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Huawei utrzymał pierwsze miejsce wśród największych producentów smartwatchy. Drugą pozycję zajęło Apple, które zanotowało największy wzrost dostaw wśród pięciu czołowych marek. Największy spadek odnotowało Xiaomi.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Apple zwiększyło dostawy we wszystkich regionach. Pomogła w tym popularność zegarków wprowadzonych pod koniec 2025 roku. Apple Watch Series 11 i Apple Watch SE 3 odpowiadały łącznie za ponad 80% światowych dostaw zegarków tej marki w drugim kwartale 2026 roku.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Chiny napędzają wyniki Huawei&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Największym rynkiem smartwatchy pozostały Chiny. Na ten kraj przypadło rekordowe 38% światowych dostaw. Chiński rynek urósł o 7% rok do roku. Lepszy wynik zanotowała jedynie Ameryka Północna.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Chińscy klienci chętnie wybierali lokalne marki, przede wszystkim Huawei i Imoo. Chiny odpowiadały za około 80% wszystkich zegarków dostarczonych przez Huawei w drugim kwartale 2026 roku. Zakupy elektroniki wspierał również państwowy program dopłat.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Apple było najszybciej rosnącą marką wśród pięciu największych producentów w Chinach. Według Counterpoint Research oznacza to poprawę po spadku odnotowanym w tym kraju w drugim kwartale 2025 roku.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Smartwatche mają wrócić do niewielkich wzrostów&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Counterpoint Research przewiduje, że w całym 2026 roku światowe dostawy smartwatchy zwiększą się tylko o około 1%. Do 2030 roku rynek ma rosnąć średnio o 3% rocznie.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Do zakupu nowych zegarków mają zachęcać przede wszystkim:&lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;funkcje sztucznej inteligencji działające bezpośrednio w zegarku,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;monitorowanie ciśnienia krwi,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;rozwój nieinwazyjnego pomiaru poziomu glukozy.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt;Producenci liczą więc przede wszystkim na rozwój funkcji związanych ze zdrowiem. Problemem pozostaje jednak coraz dłuższy czas korzystania z jednego zegarka oraz malejące zainteresowanie najprostszymi modelami.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Smartwatche sprzedają się coraz trudniej - jedna marka wyraźnie traci</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/smartwatche-sprzedaja-sie-coraz-trudniej-jedna-marka-wyraznie-traci"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/smartwatche-sprzedaja-sie-coraz-trudniej-jedna-marka-wyraznie-traci</id>
    <updated>2026-09-08T14:31:00+02:00</updated>
    <author>
      <name>Maciej Zakrocki</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Counterpoint Research opublikował najnowsze dane dotyczące światowego rynku smartwatchy. W drugim kwartale 2026 roku dostawy zegarków spadły o 4% w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku. Był to pierwszy spadek od roku. Mimo słabszego wyniku całego rynku Huawei umocnił się na pozycji lidera i osiągnął rekordowy udział.&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Spadek wynikał przede wszystkim z mniejszego zainteresowania najprostszymi smartwatchami. Ich użytkownicy rzadziej wymieniali je na nowe modele. Także właściciele droższych zegarków odkładali zakup, czekając na kolejne premiery.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Huawei liderem, Apple rośnie najszybciej&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Huawei utrzymał pierwsze miejsce wśród największych producentów smartwatchy. Drugą pozycję zajęło Apple, które zanotowało największy wzrost dostaw wśród pięciu czołowych marek. Największy spadek odnotowało Xiaomi.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Apple zwiększyło dostawy we wszystkich regionach. Pomogła w tym popularność zegarków wprowadzonych pod koniec 2025 roku. Apple Watch Series 11 i Apple Watch SE 3 odpowiadały łącznie za ponad 80% światowych dostaw zegarków tej marki w drugim kwartale 2026 roku.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Chiny napędzają wyniki Huawei&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Największym rynkiem smartwatchy pozostały Chiny. Na ten kraj przypadło rekordowe 38% światowych dostaw. Chiński rynek urósł o 7% rok do roku. Lepszy wynik zanotowała jedynie Ameryka Północna.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Chińscy klienci chętnie wybierali lokalne marki, przede wszystkim Huawei i Imoo. Chiny odpowiadały za około 80% wszystkich zegarków dostarczonych przez Huawei w drugim kwartale 2026 roku. Zakupy elektroniki wspierał również państwowy program dopłat.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Apple było najszybciej rosnącą marką wśród pięciu największych producentów w Chinach. Według Counterpoint Research oznacza to poprawę po spadku odnotowanym w tym kraju w drugim kwartale 2025 roku.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Smartwatche mają wrócić do niewielkich wzrostów&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Counterpoint Research przewiduje, że w całym 2026 roku światowe dostawy smartwatchy zwiększą się tylko o około 1%. Do 2030 roku rynek ma rosnąć średnio o 3% rocznie.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Do zakupu nowych zegarków mają zachęcać przede wszystkim:&lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;funkcje sztucznej inteligencji działające bezpośrednio w zegarku,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;monitorowanie ciśnienia krwi,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;rozwój nieinwazyjnego pomiaru poziomu glukozy.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt;Producenci liczą więc przede wszystkim na rozwój funkcji związanych ze zdrowiem. Problemem pozostaje jednak coraz dłuższy czas korzystania z jednego zegarka oraz malejące zainteresowanie najprostszymi modelami.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Telewizja Orange wreszcie na telewizorach Samsunga</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/telewizja-orange-wreszcie-na-telewizorach-samsunga"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/telewizja-orange-wreszcie-na-telewizorach-samsunga</id>
    <updated>2026-09-08T14:07:00+02:00</updated>
    <author>
      <name>Wojciech Piechocki</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt;Orange udostępnił aplikację Orange TV na telewizorach Samsung Smart TV. Posiadacze kompatybilnych modeli mogą teraz oglądać telewizję bezpośrednio na ekranie telewizora, bez podłączania dekodera lub dodatkowego urządzenia.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Warunkiem jest system Tizen w wersji 6.5 lub nowszej. Aplikacja jest przeznaczona dla klientów korzystających z wybranych ofert Orange, między innymi światłowodu ze Start TV oraz wybranych pakietów mobilnego internetu dla domu z telewizją.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;To ważna nowość, ponieważ do tej pory telewizyjna aplikacja Orange TV była dostępna przede wszystkim na urządzeniach z Android TV.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Orange TV nie należy mylić z aplikacją Orange TV Go. Orange TV jest przeznaczona do uruchamiania na telewizorach i urządzeniach z Android TV lub Tizenem. Orange TV Go służy natomiast do oglądania telewizji na smartfonach, tabletach i komputerach.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Sama aplikacja jest bezpłatna, ale dostęp do kanałów wynika z posiadanej oferty Orange. Nie każdy telewizor Samsunga będzie też obsługiwany - wymagany jest Tizen 6.5 lub nowszy, a aplikacja nie działa na urządzeniach ze zmodyfikowanym, odblokowanym dostępem administratora.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Telewizja Orange wreszcie na telewizorach Samsunga</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/telewizja-orange-wreszcie-na-telewizorach-samsunga"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/telewizja-orange-wreszcie-na-telewizorach-samsunga</id>
    <updated>2026-09-08T14:07:00+02:00</updated>
    <author>
      <name>Wojciech Piechocki</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt;Orange udostępnił aplikację Orange TV na telewizorach Samsung Smart TV. Posiadacze kompatybilnych modeli mogą teraz oglądać telewizję bezpośrednio na ekranie telewizora, bez podłączania dekodera lub dodatkowego urządzenia.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Warunkiem jest system Tizen w wersji 6.5 lub nowszej. Aplikacja jest przeznaczona dla klientów korzystających z wybranych ofert Orange, między innymi światłowodu ze Start TV oraz wybranych pakietów mobilnego internetu dla domu z telewizją.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;To ważna nowość, ponieważ do tej pory telewizyjna aplikacja Orange TV była dostępna przede wszystkim na urządzeniach z Android TV.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Orange TV nie należy mylić z aplikacją Orange TV Go. Orange TV jest przeznaczona do uruchamiania na telewizorach i urządzeniach z Android TV lub Tizenem. Orange TV Go służy natomiast do oglądania telewizji na smartfonach, tabletach i komputerach.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Sama aplikacja jest bezpłatna, ale dostęp do kanałów wynika z posiadanej oferty Orange. Nie każdy telewizor Samsunga będzie też obsługiwany - wymagany jest Tizen 6.5 lub nowszy, a aplikacja nie działa na urządzeniach ze zmodyfikowanym, odblokowanym dostępem administratora.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Harry Potter trafia do świata smartfonów</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/harry-potter-trafia-do-swiata-smartfonow"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/harry-potter-trafia-do-swiata-smartfonow</id>
    <updated>2026-09-08T12:25:00+02:00</updated>
    <author>
      <name>Maciej Zakrocki</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;realme zapowiedziało specjalną wersję smartfona przygotowaną dla fanów Harry’ego Pottera. Model realme 16 Pro 5G Harry Potter Edition powstaje we współpracy z Warner Bros. Discovery Global Consumer Products. Producent nie ujawnił jeszcze ceny ani terminu rozpoczęcia sprzedaży. Najprawdopodobniej zmieni się przede wszystkim wygląd urządzenia, natomiast specyfikacja pozostanie taka sama jak w standardowym realme 16 Pro 5G.&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Podobny schemat firma zastosowała w przypadku realme 15 Pro Game of Thrones Limited Edition. Edycja inspirowana Grą o tron otrzymała specjalne wzornictwo, motywy systemowe, opakowanie i akcesoria, ale pod względem technicznym bazowała na standardowym modelu.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Smartfon realme inspirowany Harrym Potterem&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;realme 16 Pro 5G Harry Potter Edition ma wyróżniać się wyglądem inspirowanym światem magii. Producent zapowiada połączenie rozpoznawalnych motywów z uniwersum Harry’ego Pottera ze stylistyką swoich smartfonów.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Dotychczas potwierdzono:&lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;nazwę realme 16 Pro 5G Harry Potter Edition,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;oficjalną współpracę z Warner Bros. Discovery Global Consumer Products,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;limitowany charakter urządzenia,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;specjalne wzornictwo nawiązujące do świata Harry’ego Pottera.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt;Firma nie pokazała jeszcze dokładnego wyglądu telefonu ani wszystkich elementów, które odróżnią tę edycję od standardowego realme 16 Pro 5G. Nie wiadomo również, czy zestaw obejmie specjalne tapety, animacje systemowe, opakowanie lub dodatkowe akcesoria.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Specyfikacja prawdopodobnie pozostanie bez zmian&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;realme nie potwierdziło jeszcze parametrów specjalnej edycji. Jeżeli producent zastosuje rozwiązanie znane z modelu inspirowanego Grą o tron, realme 16 Pro 5G Harry Potter Edition otrzyma tę samą specyfikację co standardowy realme 16 Pro 5G.&lt;/p&gt;

&lt;table&gt;
	&lt;tbody&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;&lt;strong&gt;Element&lt;/strong&gt;&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;&lt;strong&gt;realme 16 Pro 5G&lt;/strong&gt;&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;Ekran&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;6,78 cala, AMOLED, 1272 × 2772 pikseli, do 144 Hz&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;Procesor&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;MediaTek Dimensity 7300 Max 5G&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;Pamięć&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;8 GB RAM oraz 256 lub 512 GB pamięci&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;Aparaty z tyłu&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;200 MP z OIS oraz 8 MP z obiektywem ultraszerokokątnym&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;Aparat przedni&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;50 MP&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;Akumulator&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;6500 mAh&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;Ładowanie&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;45 W&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;Łączność&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;5G, Wi-Fi 6, Bluetooth 5.4, NFC i eSIM&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;System&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;realme UI 7.0&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;Wymiary&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;162,60 × 77,60 × 7,75–7,79 mm&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;Waga&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;około 192 g&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
	&lt;/tbody&gt;
&lt;/table&gt;

&lt;p&gt;Telefon obsługuje nagrywanie wideo w rozdzielczości 4K przy 30 kl./s. Ma również czytnik linii papilarnych w ekranie, rozpoznawanie twarzy, port USB-C oraz pilot na podczerwień. Ostateczne parametry edycji Harry Potter wymagają jednak potwierdzenia przez producenta.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Cena i termin premiery pozostają nieznane&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Do potwierdzenia pozostają:&lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;data oficjalnej premiery,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;termin rozpoczęcia sprzedaży,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;cena smartfona,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;liczba dostępnych egzemplarzy,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;lista krajów, w których pojawi się urządzenie.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt;Nie wiadomo zatem, czy realme 16 Pro 5G Harry Potter Edition trafi do sprzedaży w Polsce. Więcej informacji producent powinien przekazać podczas pełnej prezentacji telefonu.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;realme rozwija serię smartfonów dla fanów popkultury&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Model inspirowany Harrym Potterem będzie kolejnym smartfonem realme przygotowanym na licencji we współpracy z Warner Bros. Discovery. Firma zapowiada dalszy rozwój globalnych partnerstw łączących elektronikę użytkową z popularnymi markami ze świata rozrywki.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;realme 16 Pro 5G Harry Potter Edition ma być skierowany przede wszystkim do fanów serii i kolekcjonerów. O jego atrakcyjności zdecydują jednak cena, dostępność oraz zakres zmian wizualnych względem standardowej wersji smartfona.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Harry Potter trafia do świata smartfonów</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/harry-potter-trafia-do-swiata-smartfonow"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/harry-potter-trafia-do-swiata-smartfonow</id>
    <updated>2026-09-08T12:25:00+02:00</updated>
    <author>
      <name>Maciej Zakrocki</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;realme zapowiedziało specjalną wersję smartfona przygotowaną dla fanów Harry’ego Pottera. Model realme 16 Pro 5G Harry Potter Edition powstaje we współpracy z Warner Bros. Discovery Global Consumer Products. Producent nie ujawnił jeszcze ceny ani terminu rozpoczęcia sprzedaży. Najprawdopodobniej zmieni się przede wszystkim wygląd urządzenia, natomiast specyfikacja pozostanie taka sama jak w standardowym realme 16 Pro 5G.&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Podobny schemat firma zastosowała w przypadku realme 15 Pro Game of Thrones Limited Edition. Edycja inspirowana Grą o tron otrzymała specjalne wzornictwo, motywy systemowe, opakowanie i akcesoria, ale pod względem technicznym bazowała na standardowym modelu.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Smartfon realme inspirowany Harrym Potterem&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;realme 16 Pro 5G Harry Potter Edition ma wyróżniać się wyglądem inspirowanym światem magii. Producent zapowiada połączenie rozpoznawalnych motywów z uniwersum Harry’ego Pottera ze stylistyką swoich smartfonów.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Dotychczas potwierdzono:&lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;nazwę realme 16 Pro 5G Harry Potter Edition,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;oficjalną współpracę z Warner Bros. Discovery Global Consumer Products,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;limitowany charakter urządzenia,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;specjalne wzornictwo nawiązujące do świata Harry’ego Pottera.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt;Firma nie pokazała jeszcze dokładnego wyglądu telefonu ani wszystkich elementów, które odróżnią tę edycję od standardowego realme 16 Pro 5G. Nie wiadomo również, czy zestaw obejmie specjalne tapety, animacje systemowe, opakowanie lub dodatkowe akcesoria.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Specyfikacja prawdopodobnie pozostanie bez zmian&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;realme nie potwierdziło jeszcze parametrów specjalnej edycji. Jeżeli producent zastosuje rozwiązanie znane z modelu inspirowanego Grą o tron, realme 16 Pro 5G Harry Potter Edition otrzyma tę samą specyfikację co standardowy realme 16 Pro 5G.&lt;/p&gt;

&lt;table&gt;
	&lt;tbody&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;&lt;strong&gt;Element&lt;/strong&gt;&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;&lt;strong&gt;realme 16 Pro 5G&lt;/strong&gt;&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;Ekran&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;6,78 cala, AMOLED, 1272 × 2772 pikseli, do 144 Hz&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;Procesor&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;MediaTek Dimensity 7300 Max 5G&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;Pamięć&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;8 GB RAM oraz 256 lub 512 GB pamięci&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;Aparaty z tyłu&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;200 MP z OIS oraz 8 MP z obiektywem ultraszerokokątnym&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;Aparat przedni&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;50 MP&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;Akumulator&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;6500 mAh&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;Ładowanie&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;45 W&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;Łączność&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;5G, Wi-Fi 6, Bluetooth 5.4, NFC i eSIM&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;System&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;realme UI 7.0&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;Wymiary&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;162,60 × 77,60 × 7,75–7,79 mm&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;Waga&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;około 192 g&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
	&lt;/tbody&gt;
&lt;/table&gt;

&lt;p&gt;Telefon obsługuje nagrywanie wideo w rozdzielczości 4K przy 30 kl./s. Ma również czytnik linii papilarnych w ekranie, rozpoznawanie twarzy, port USB-C oraz pilot na podczerwień. Ostateczne parametry edycji Harry Potter wymagają jednak potwierdzenia przez producenta.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Cena i termin premiery pozostają nieznane&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Do potwierdzenia pozostają:&lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;data oficjalnej premiery,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;termin rozpoczęcia sprzedaży,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;cena smartfona,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;liczba dostępnych egzemplarzy,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;lista krajów, w których pojawi się urządzenie.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt;Nie wiadomo zatem, czy realme 16 Pro 5G Harry Potter Edition trafi do sprzedaży w Polsce. Więcej informacji producent powinien przekazać podczas pełnej prezentacji telefonu.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;realme rozwija serię smartfonów dla fanów popkultury&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Model inspirowany Harrym Potterem będzie kolejnym smartfonem realme przygotowanym na licencji we współpracy z Warner Bros. Discovery. Firma zapowiada dalszy rozwój globalnych partnerstw łączących elektronikę użytkową z popularnymi markami ze świata rozrywki.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;realme 16 Pro 5G Harry Potter Edition ma być skierowany przede wszystkim do fanów serii i kolekcjonerów. O jego atrakcyjności zdecydują jednak cena, dostępność oraz zakres zmian wizualnych względem standardowej wersji smartfona.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Google chce pomóc studentom w nauce - daje im płatny pakiet za darmo</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/google-chce-pomoc-studentom-w-nauce-daje-im-platny-pakiet-za-darmo"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/google-chce-pomoc-studentom-w-nauce-daje-im-platny-pakiet-za-darmo</id>
    <updated>2026-09-08T12:21:00+02:00</updated>
    <author>
      <name>Maciej Zakrocki</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Google przygotował specjalną ofertę dla studentów rozpoczynających nowy rok akademicki. Osoby spełniające warunki promocji mogą otrzymać Google AI Plus bez opłat przez 12 miesięcy. Pakiet zapewnia dostęp do Gemini Omni, podwyższone limity korzystania z AI oraz 400 GB miejsca na dane.&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Oferta jest przeznaczona dla kwalifikujących się studentów spoza Stanów Zjednoczonych. Google uruchomił ją 8 września 2026 roku. Aby z niej skorzystać, trzeba przejść na stronę oferty i potwierdzić status studenta.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Co obejmuje bezpłatny Google AI Plus dla studentów&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Studencka subskrypcja Google AI Plus obejmuje:&lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;12 miesięcy korzystania z pakietu bez opłat,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;dostęp do Gemini Omni,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;dwukrotnie wyższe limity wykorzystania w Gemini,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;400 GB miejsca na dane,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;rozszerzony dostęp do wybranych funkcji i usług Google opartych na AI.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt;Google przygotował również osobną ofertę łączącą Google AI Pro z YouTube Premium. Studenci mogą skorzystać z niej z rabatem sięgającym 70 proc.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Gemini ma pomagać w organizacji nauki&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W aplikacji Gemini pojawiło się centrum studenta, które zbiera narzędzia przeznaczone do nauki i organizowania pracy. Można w nim tworzyć notatniki, fiszki, przykładowe testy oraz inne materiały edukacyjne.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Nowe i ulepszone funkcje Gemini pozwalają między innymi:&lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;przygotować plan nauki na podstawie przesłanych notatek,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;wykryć braki w wiedzy za pomocą testu diagnostycznego,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;tworzyć krótkie lekcje i quizy dopasowane do użytkownika,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;śledzić postępy w nauce,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;zapisywać terminy egzaminów i oddania prac w Kalendarzu Google za zgodą użytkownika,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;korzystać z interaktywnych wizualizacji i symulacji 3D,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;przygotowywać raporty za pomocą Deep Research i omawiać je w Gemini Live.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt;Centrum studenta, notatniki do nauki, interaktywne wizualizacje oraz Deep Research w Gemini Live zostały udostępnione wszystkim użytkownikom aplikacji Gemini. Subskrypcje Google AI Plus i Google AI Pro zapewniają natomiast wyższe limity korzystania z części tych narzędzi.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Polacy coraz częściej szukają pomocy AI w nauce&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Przy okazji rozpoczęcia nowego roku szkolnego Google opublikował dane dotyczące edukacyjnych trendów w swojej wyszukiwarce. Wynika z nich, że zainteresowanie sztuczną inteligencją jako narzędziem wspierającym naukę wyraźnie rośnie.&lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;Wyszukiwania hasła „rozwój umiejętności z AI” wzrosły w ciągu roku o 320 proc. i osiągnęły najwyższy dotychczas poziom.&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;Wśród przedmiotów, których Polacy chcą uczyć się z pomocą AI, największy wzrost odnotowała „statystyka” – o 720 proc.&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;Zainteresowanie hasłem „przybory szkolne” wzrosło w ciągu ostatniego miesiąca o 170 proc.&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;Liczba wyszukiwań hasła „poradniki z AI” zwiększyła się o 400 proc.&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;Wyszukiwania „prace dyplomowe z AI” wzrosły o 300 proc., a „debaty z AI” o 220 proc.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt;Dane wskazują, że uczniowie i studenci coraz częściej interesują się wykorzystaniem AI nie tylko do wyszukiwania prostych informacji, ale również do analizy, przygotowywania materiałów i wykonywania bardziej złożonych zadań.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
</feed>
