W najnowszej generacji fotograficznych flagowców vivo zaszła istotna zmiana. Dotychczas model z dopiskiem Pro był dużym smartfonem, wyposażonym w najbardziej zaawansowany zestaw aparatów zaraz po modelu Ultra. Teraz producent zdecydował się na zmiany w pozycjonowaniu i nazewnictwie. vivo X500 Pro jest kompaktowym flagowcem z ekranem 6,36 cala, a rolę największego i najbardziej rozbudowanego fotograficznie urządzenia przejął nowy X500 Pro Max - przynajmniej do czasu pojawienia się modelu X500 Ultra, o ile taki model się w ogóle pojawi.
To ciekawa decyzja, zwłaszcza że poprzedni vivo X300 Pro był jednym z najlepszych smartfonów fotograficznych swojej generacji, ale jego gabaryty i masa przekraczająca 220 g nie każdemu odpowiadały. Nowy X500 Pro jest wyraźnie mniejszy i lżejszy, a jednocześnie zachowuje najbardziej zaawansowany aparat główny z większego modelu, rozbudowane możliwości filmowania i akumulator o pojemności 6510 mAh.
Nie obyło się jednak bez kompromisów. Najważniejszy dotyczy teleobiektywu, który w porównaniu z X300 Pro oraz nowym X500 Pro Max otrzymał mniejszą matrycę o niższej rozdzielczości.

vivo X500 Pro ma wymiary 151,8 × 71,9 × 8,1 mm i waży od 192 do 197 g, zależnie od wersji wykończenia. Dla porównania zeszłoroczny X300 Pro mierzył 161,2 × 75,5 × 8 mm i ważył 226 g. Oznacza to, że nowy model jest niemal o centymetr krótszy, o 3,6 mm węższy i nawet o 34 g lżejszy od poprzednika.
Jeszcze większa różnica występuje w porównaniu z X500 Pro Max. Większy model mierzy 163,3 × 76,8 × 8,1 mm i waży od 225 do 229 g. Oba smartfony mają więc zbliżoną grubość, ale Pro jest o 11,5 mm krótszy i niemal o 5 mm węższy.
To różnice, które powinny być bardzo wyraźnie odczuwalne podczas codziennego użytkowania. Szczególnie istotna jest szerokość obudowy. Smartfon mierzący niecałe 72 mm można znacznie łatwiej objąć dłonią i obsługiwać jedną ręką.

Pod względem designu X500 Pro zachowuje charakterystyczny dla fotograficznych flagowców vivo wygląd. Najbardziej rzuca się w oczy duża, okrągła wyspa aparatów. Konstrukcja wykorzystuje aluminiową ramkę, a tylny panel, zależnie od wersji, wykonano ze szkła lub tworzywa wzmacnianego włóknem szklanym.
Producent nie zrezygnował również z wysokiej odporności na wodę i pył. Certyfikaty IP68 i IP69 oznaczają zabezpieczenie zarówno przed zanurzeniem w określonych warunkach, jak i przed strumieniami wody pod wysokim ciśnieniem.
Naszym zdaniem zmniejszenie rozmiarów to jedna z najważniejszych zmian w całej nowej generacji. X500 Pro ma szansę zainteresować osoby, które oczekują zaawansowanego aparatu, ale nie chcą nosić w kieszeni dużego i ciężkiego telefonu.

Zmiana gabarytów wynika przede wszystkim z zastosowania znacznie mniejszego ekranu. vivo X500 Pro otrzymał panel LTPO AMOLED o przekątnej 6,36 cala i rozdzielczości 1216 × 2660 pikseli. Obsługuje adaptacyjne odświeżanie od 1 do 144 Hz, HDR10+ i Dolby Vision, a deklarowana maksymalna jasność szczytowa wynosi 4500 nitów.
Dla porównania X300 Pro miał ekran 6,78 cala z odświeżaniem do 120 Hz. Nowy model oferuje więc wyższą częstotliwość odświeżania, zachowując wysoką rozdzielczość i obsługę zaawansowanych formatów HDR.
X500 Pro Max otrzymał znacznie większy panel 6,85 cala o rozdzielczości 1440 × 3168 pikseli. Jego maksymalna częstotliwość odświeżania jest taka sama jak w mniejszym modelu, a deklarowana jasność szczytowa wynosi 4400 nitów.
Pod względem podstawowych możliwości wyświetlacza oba nowe modele Pro są zatem bardzo zbliżone. Większy zapewnia większą powierzchnię roboczą oraz wyższą rozdzielczość, natomiast mniejszy jest wygodniejszy w obsłudze jedną ręką.
Warto też zwrócić uwagę, że kompaktowy X500 Pro ma mniejszy ekran nawet od podstawowego vivo X500, wyposażonego w panel 6,59 cala. W tegorocznej rodzinie to właśnie wersja Pro jest najmniejszym urządzeniem.

Najciekawszą częścią specyfikacji vivo X500 Pro jest oczywiście zestaw aparatów, opracowany we współpracy z ZEISS.
Główny aparat ma rozdzielczość 50 MP, jasność f/1.6, ekwiwalent ogniskowej 24 mm i matrycę o wielkości 1/1,28 cala. Wykorzystuje nowy sensor Sony Lytia L910 oraz stabilizację optyczną.
Największą nowością jest technologia LOFIC, mająca zwiększać zakres dynamiczny sensora. Jej zadaniem jest zachowanie większej ilości informacji zarówno w bardzo jasnych, jak i ciemnych fragmentach kadru. Powinno to mieć szczególne znaczenie podczas fotografowania zachodów słońca, nocnych scen miejskich z intensywnym oświetleniem czy portretów wykonywanych pod światło.

Poprzednio vivo X300 Pro również miał aparat główny o rozdzielczości 50 MP i matrycę tej samej wielkości, ale korzystał ze starszego sensora Sony Lytia 828. Nowość nie polega więc na powiększeniu powierzchni światłoczułej, tylko na zastosowaniu nowszej technologii przetwornika.
Co ważne, vivo X500 Pro otrzymał ten sam główny aparat co większy X500 Pro Max. W tej części zestawu fotograficznego producent nie zdecydował się na istotne ograniczenia wynikające z mniejszych gabarytów urządzenia.
Największe różnice pojawiają się w teleobiektywie.
X500 Pro ma nowy, peryskopowy aparat 64 MP Sony Lytia 610 z matrycą 1/2 cala, przysłoną f/2.5 i ogniskową odpowiadającą 85 mm. Oferuje 3,5-krotne powiększenie optyczne, stabilizację obrazu, optykę ZEISS APO oraz możliwość ustawiania ostrości już od 18 cm.
Sam zakres ogniskowych jest bardzo użyteczny, szczególnie do fotografii portretowej, detali architektury i zbliżeń. Autofokus działający z niewielkiej odległości otwiera również możliwości wykonywania zdjęć makro za pomocą teleobiektywu.

Problem w tym, że zarówno poprzedni vivo X300 Pro, jak i nowy X500 Pro Max dysponują znacznie większymi teleobiektywami 200 MP z matrycami o wielkości 1/1,4 cala. Oba oferują również ogniskową 85 mm.
Oznacza to, że pod względem specyfikacji aparatu z teleobiektywem nowy X500 Pro stanowi krok wstecz w porównaniu do X300 Pro. Matryca 64 MP jest mniejsza i ma mniej pikseli.
Różnice dotyczą również opcjonalnych telekonwerterów ZEISS. vivo X500 Pro współpracuje z opcjonalnym telekonwerterem ZEISS Telephoto Extender Gen 2, który zwiększa ekwiwalent ogniskowej teleobiektywu z 85 do 200 mm. Większy X500 Pro Max obsługuje dodatkowo telekonwerter Gen 2 Ultra, pozwalający uzyskać ekwiwalent 400 mm. To istotna przewaga dla osób fotografujących sport, przyrodę czy odległe obiekty.
Pozostałe aparaty są zbliżone w obu tegorocznych modelach Pro. Ultraszerokokątny ma 50 MP, przysłonę f/2.0, ogniskową 15 mm, pole widzenia 119 stopni i autofokus. Z przodu znalazł się również aparat 50 MP z automatycznym ustawianiem ostrości.
W tym zakresie zmian względem X300 Pro jest niewiele. Najważniejsze różnice fotograficzne nowej generacji koncentrują się na głównej matrycy i teleobiektywie.
O ile w fotografii vivo X500 Pro musi ustąpić większemu modelowi pod względem możliwości teleobiektywu, o tyle funkcje filmowe są bardziej wyrównane pomiędzy tymi dwoma modelami.
Oba nowe modele Pro oferują nagrywanie w rozdzielczości 8K przy 30 kl./s, a także 4K przy 30, 60, 120 i nawet 240 kl./s. Najwyższy klatkaż dostępny jest w specjalnym trybie zwolnionego tempa z wykorzystaniem aparatu głównego.
Dla porównania X300 Pro obsługiwał nagrywanie 4K maksymalnie przy 120 kl./s. Podwojenie liczby klatek pozwala uzyskać jeszcze bardziej efektowne ujęcia w zwolnionym tempie, przy zachowaniu wysokiej rozdzielczości.

Jeszcze ciekawsze są rozwiązania przeznaczone do profesjonalnej obróbki materiałów filmowych - vivo X500 Pro obsługuje 10-bitowy zapis Log w rozdzielczości 4K przy 120 kl./s, a także 10-bitowe kodowanie 4:2:2 APV.
Producent deklaruje również zakres dynamiczny do 17 EV w ramach rozwiązania TrueDynamic Log. Istotne jest także wsparcie dla przestrzeni barwnej i procesu postprodukcji ACES oraz oficjalne wsparcie przez DaVinci Resolve. W praktyce może to ułatwić łączenie materiałów ze smartfona z nagraniami pochodzącymi z bardziej zaawansowanych kamer oraz ich późniejszą korekcję kolorystyczną.
Do dyspozycji użytkownika oddano również nowe filmowe style kolorystyczne, a także śledzenie ostrości na poruszających się obiektach, również wtedy, gdy są one chwilowo zasłaniane przez elementy pierwszego planu.
To właśnie możliwości filmowania mogą okazać się największym postępem względem poprzedniej generacji. W X300 Pro nie brakowało zaawansowanych funkcji wideo, ale X500 Pro znacznie mocniej rozwija narzędzia potrzebne do profesjonalnej postprodukcji.
Co ważne, większość najistotniejszych funkcji filmowych jest wspólna dla X500 Pro i X500 Pro Max. Mniejszy model nie wymaga więc wyrzeczeń w zakresie wideo, jak w przypadku fotografowania z dużym przybliżeniem.
vivo X500 Pro został wyposażony w akumulator krzemowo-węglowy o pojemności 6510 mAh. Obsługuje ładowanie przewodowe o mocy 90 W, bezprzewodowe 40 W oraz ładowanie zwrotne.
Pojemność może wydawać się skromna na tle X500 Pro Max, który w chińskiej wersji oferuje aż 8000 mAh. Trzeba jednak pamiętać o różnicy rozmiarów obu telefonów.
Ciekawe jest również porównanie z poprzednią generacją. Globalna wersja X300 Pro miała akumulator 6510 mAh, ale europejski wariant oferowany między innymi w Polsce otrzymał baterię 5440 mAh. vivo X500 Pro ma akumulator o pojemności 6510 mAh, czyli aż o 1070 mAh większy niż oferowany w Polsce X300 Pro. Co szczególnie istotne, udało się to osiągnąć mimo zastosowania znacznie mniejszej i lżejszej obudowy.
Mniejszy wyświetlacz może dodatkowo sprzyjać energooszczędności, ale rzeczywisty czas pracy będzie można ocenić dopiero po przeprowadzeniu wszystkich testów.
Pod względem szybkości ładowania zmian względem X300 Pro nie ma. Zarówno starszy model, jak i oba nowe warianty Pro obsługują ładowanie przewodowe 90 W oraz bezprzewodowe 40 W.

vivo X500 Pro jest bardzo ciekawym przykładem zmiany podejścia do projektowania fotograficznych flagowców. Zamiast powiększać urządzenie i rozbudowywać wszystkie podzespoły, producent zdecydował się zaoferować niemal pełnowartościowy model Pro w znacznie mniejszej obudowie.
Największą zaletą nowego modelu wydają się właśnie gabaryty. Ekran 6,36 cala, szerokość poniżej 72 mm i masa od 192 g oznaczają zauważalną poprawę ergonomii względem X300 Pro. Jednocześnie otrzymujemy nową matrycę główną Sony, bardzo rozbudowane funkcje filmowe, wysokiej klasy wyświetlacz i pojemny akumulator.
Elementem, nad którym najbardziej trzeba się zastanowić przy wyborze modelu, jest to, jak bardzo zależy nam na dużych powiększeniach z teleobiektywu. Zastąpienie dużego sensora 200 MP znacznie mniejszą matrycą 64 MP jest poważną zmianą, zwłaszcza że właśnie możliwości fotografowania z dużych odległości były jedną z najmocniejszych stron X300 Pro. Dla osób, które najczęściej fotografują z dużym przybliżeniem, X500 Pro Max pozostaje znacznie bardziej przekonującym wyborem. Oferuje większą matrycę o wyższej rozdzielczości połączoną z teleobiektywem i możliwość korzystania z telekonwertera 400 mm, a dodatkowo znacznie większy ekran i akumulator.
Naszym zdaniem X500 Pro może być ciekawszym wyborem dla tych, którzy traktują smartfon przede wszystkim jako uniwersalny aparat fotograficzny i kamerę, ale nie chcą rezygnować z wygodnej, kompaktowej konstrukcji.
