OPPO Find X10 Pro Max to jeden z najbardziej ambitnych flagowców fotograficznych tego roku. Producent zdecydował się na nietypową konfigurację trzech aparatów o rozdzielczości 200 MP każdy, rozwija współpracę z Hasselblad i oferuje dodatkowy telekonwerter, który pozwala uzyskać dziesięciokrotne powiększenie optyczne. Do tego dochodzi najnowszy procesor MediaTek wykonany w technologii 2 nm, ekran AMOLED 144 Hz oraz rozbudowany zestaw funkcji sztucznej inteligencji. Nowy OPPO wyróżnia się także akumulatorem o pojemności 7150 mAh.
OPPO Find X10 Pro Max kosztuje w Polsce 6999 zł, a osoby, które wcześniej zapisały się do przedsprzedaży w OPPO E-Shop, mogą kupić go za 6399 zł z kuponem o wartości 600 zł. Sprawdzamy, czy nowy flagowiec jest wart swojej ceny i jak wypada na tle najlepszych smartfonów dostępnych na rynku.


OPPO Find X10 Pro Max ma charakterystyczny wygląd, w którym można dostrzec inspirację klasycznymi aparatami fotograficznymi. Testowana przez nas biała wersja Lumo White ma dwutonowe wykończenie. Obudowa ma delikatną fakturę z ukośnymi liniami. Drugim kolorem przewidzianym na rynek globalny jest Titanium Grey.
Przód zabezpiecza szkło Corning Gorilla Glass Victus 2, a ramka została wykonana z aluminium. OPPO Find X10 Pro Max ma wymiary 161,3 x 76,6 x 8,4 mm i waży 233 g. Mimo sporych wymiarów OPPO Find X10 Pro Max jest całkiem wygodny w obsłudze. Matowe wykończenie ogranicza widoczność odcisków palców.

Obudowa spełnia normy IP68 oraz IP69. Oznacza to odporność na pył, zanurzenie w wodzie w określonych warunkach oraz silne strumienie wody pod ciśnieniem. Smartfon uzyskał również pięciogwiazdkowy certyfikat SGS dotyczący odporności na upadki.
Czytnik linii papilarnych jest ultradźwiękowy i został umieszczony pod ekranem. Odblokowanie odciskiem działa szybko i powtarzalnie. Alternatywą jest rozpoznawanie twarzy za pomocą przedniego aparatu.
OPPO Find X10 Pro Max ma głośniki stereo z rozdzielonymi kanałami. Dźwięk jest donośny i czysty, a rozbudowany górny głośnik zapewnia lepszą równowagę pomiędzy kanałami niż konstrukcje wykorzystujące jedynie niewielki głośnik rozmów. Brzmienie jest przyjemne, choć pod względem pełni i przestrzenności dźwięku najlepsze flagowce nadal potrafią zaoferować nieco więcej.

Ciekawym dodatkiem jest Snap Key, czyli programowalny przycisk na bocznej krawędzi. Można przypisać mu jedną z wielu funkcji, dostępnych w ustawieniach systemowych:
Możliwość bezpośredniego uruchamiania aparatu i jego konkretnych trybów jest szczególnie przydatna w smartfonie, który tak mocno koncentruje się na fotografii.
Osobną atrakcją jest opcjonalny zestaw Hasselblad Teleconverter Kit. W dużym pudełku znajdują się telekonwerter, etui kompatybilne z akcesoriami magnetycznymi, płytka montażowa, pasek z szybkozłączkami oraz obejma do mocowania na statywie.
Po zamontowaniu telekonwertera OPPO Find X10 Pro Max bardziej przypomina niewielki aparat fotograficzny niż smartfon. Akcesorium powiększa obraz optycznie 3,28-krotnie, pozwalając uzyskać ekwiwalent ogniskowej około 230 mm. Etui można też wykorzystywać samodzielnie, bez dodatkowej optyki. Sam Hasselblad Teleconverter Kit kosztuje 1499 zł, natomiast OPPO przygotowało też zestaw telefonu z telekonwerterem za 7699 zł. W porównaniu do zakupu obu produktów osobno oszczędzamy w ten sposób 799 zł.

OPPO Find X10 Pro Max został wyposażony w płaski wyświetlacz LTPO AMOLED o przekątnej 6,78 cala, rozdzielczości 2772 x 1272 piksele i gęstości około 450 PPI. Proporcje 19,5:9 oraz ramki o szerokości zaledwie 1,15 mm sprawiają, że smartfon wygląda nowocześnie.
Odświeżanie jest adaptacyjne i standardowo zmienia się w zakresie od 1 do 120 Hz. W wybranych grach dostępne jest również 144 Hz. Takie rozwiązanie pozwala połączyć płynność przewijania z ograniczaniem zużycia energii, kiedy wyświetlany obraz pozostaje nieruchomy. Maksymalna częstotliwość próbkowania dotyku wynosi 288 Hz.
Panel wyświetla ponad miliard kolorów i obsługuje szeroką przestrzeń barw BT.2020. Według producenta oferuje ona około 40% większy zakres barw niż DCI-P3, co ma znaczenie przede wszystkim podczas odtwarzania materiałów HDR z bardzo intensywnymi kolorami. Nie zabrakło zgodności z Dolby Vision, HDR10+ i HDR Vivid. Obsługiwane są również fotografie Ultra HDR, których zwiększony zakres jasności można wykorzystać podczas przeglądania zdjęć.

Jasność w typowych warunkach sięga 800 nitów, a w trybie wysokiej jasności 2000 nitów. W przypadku niewielkich obszarów obrazu HDR producent deklaruje wartości szczytowe do 3600 nitów. To parametry zapewniające czytelność podczas korzystania z telefonu na zewnątrz.
OPPO położyło też duży nacisk na komfort korzystania z wyświetlacza po zmroku. Minimalna jasność może spaść do 1 nita, a do ograniczania migotania wykorzystywane jest ściemnianie PWM o częstotliwości do 3840 Hz.
Dodatkowo producent deklaruje ograniczenie emisji światła niebieskiego do 3,7% oraz zastosowanie rozwiązań objętych certyfikatem TÜV Rheinland Intelligent Eye Care 6.0.
W ustawieniach ekranu znajdziemy możliwość dopasowania kolorystyki, temperatury barwowej, trybów ochrony wzroku oraz sposobu odświeżania. Są również rozbudowane motywy ekranu blokady, konfigurowalny Always-On Display i zegary z różnymi sposobami prezentowania godziny. Nowy ColorOS 17 rozbudowuje personalizację wyglądu, pozwalając dopasować ekran główny i ekran blokady do własnych preferencji.
Jakość obrazu stoi na bardzo wysokim poziomie. Wyświetlacz ma świetny kontrast, nasycone, ale możliwe do precyzyjnego dostosowania kolory oraz szerokie kąty widzenia. Filmy w HDR prezentują się efektownie, a wysoka jasność sprzyja czytelności w słońcu. Jednocześnie możliwość bardzo mocnego przyciemnienia ekranu sprawia, że korzystanie z telefonu po zmroku jest komfortowe.

Sercem OPPO Find X10 Pro Max jest MediaTek Dimensity 9600 Pro, jeden z pierwszych mobilnych procesorów produkowanych w procesie technologicznym 2 nm TSMC N2P. Ośmiordzeniowa konstrukcja wykorzystuje architekturę All-Big-Core, w tym dwa najmocniejsze rdzenie C2-Ultra taktowane do 4,55 GHz. Za grafikę odpowiada Mali-G2-Ultra-NX.
Testowany przez nas egzemplarz ma 12 GB pamięci RAM LPDDR5X oraz 512 GB pamięci wewnętrznej UFS 4.1. Dostępne są również konfiguracje z 16 GB RAM i pamięcią do 1 TB. Smartfon nie obsługuje kart microSD.
System oferuje także wirtualne rozszerzenie pamięci operacyjnej kosztem przestrzeni na pliki. Do wyboru mamy 4, 8 lub 12 GB dodatkowej pamięci.
W teście AnTuTu Benchmark w wersji 12.0.2 OPPO Find X10 Pro Max uzyskał 4 227 636 punktów. To bardzo wysoki rezultat, pokazujący możliwości najnowszego procesora MediaTek.
![]() |
![]() |
Wysoki wynik benchmarku przekłada się na duży zapas mocy w codziennym użytkowaniu. Interfejs działa płynnie, aplikacje otwierają się szybko, a przełączanie między nimi nie stanowi problemu. Dimensity 9600 Pro dobrze radzi sobie także z wymagającymi grami, szczególnie przy umiarkowanym obciążeniu. Podczas dłuższych sesji na najwyższych ustawieniach graficznych trzeba jednak liczyć się ze wzrostem temperatury i stopniowym ograniczaniem wydajności. Procesor nie jest całkowicie odporny na throttling, choć zachowanie pod długim obciążeniem naszym zdaniem poprawiło się w porównaniu do starszych wersji procesora MediaTek.
W ustawieniach znalazła się również sekcja Zwiększenie wydajności. Pozwala sprawdzić wykorzystanie procesora, układu graficznego, RAM i przestrzeni dyskowej. System prezentuje informacje o optymalizacji pamięci, szybkości reakcji na dotyk, uruchamianiu aplikacji oraz zarządzaniu temperaturą.
OPPO wykorzystuje tutaj trzy rozwiązania nazwane rewitalizacją RAM, ROM oraz CPU. Pierwsze ma przyspieszać przełączanie aplikacji, drugie ograniczać spadki szybkości odczytu i zapisu w miarę zapełniania i starzenia pamięci, a trzecie poprawiać planowanie zadań procesora, także przy dużym obciążeniu. Są to mechanizmy optymalizacji działające w tle, których bezpośredni wpływ na wydajność trudno oddzielić od możliwości samego procesora.
Pakiet komunikacyjny obejmuje 5G, Wi-Fi 7, Bluetooth 6.2 z obsługą BLE Audio, NFC oraz port USB-C w standardzie USB 3.2 Gen 1.
Obsługiwane są kodeki Bluetooth SBC, AAC, LDAC, aptX, aptX HD i LHDC 5.0. Smartfon ma również nadajnik podczerwieni, pozwalający wykorzystywać go jako pilota do kompatybilnych urządzeń domowych.
Za lokalizację odpowiadają systemy GPS, GLONASS, Galileo, BeiDou, QZSS i NavIC, w tym wielopasmowa obsługa GPS L1 i L5 oraz Galileo E1, E5a i E5b.
![]() |
![]() |
Zestaw czujników obejmuje akcelerometr, żyroskop, magnetometr, czujnik zbliżeniowy, czujnik światła otoczenia, czujnik temperatury barwowej, czujnik Halla, laserowy czujnik ostrości oraz ultradźwiękowy czytnik linii papilarnych.
OPPO Find X10 Pro Max pracuje pod kontrolą Androida 17 z nakładką ColorOS 17. W momencie naszych testów oprogramowanie miało oznaczenie CPH2913_17.0.0.92(EX01), a zabezpieczenia Androida pochodziły z 1 października. Polityka aktualizacji przewiduje 5 dużych aktualizacji Androida oraz 6 lat poprawek bezpieczeństwa.
W codziennym użytkowaniu ColorOS 17 sprawia bardzo dobre wrażenie. Interfejs jest czytelny, animacje płynne, a zakres personalizacji naprawdę szeroki. Doceniamy zwłaszcza to, że przycisk Snap Key, skróty i wygląd ekranu głównego można dopasować do własnych przyzwyczajeń, zamiast korzystać z jednego, narzuconego sposobu obsługi.
W systemie znajdziemy wiele funkcji powiązanych ze sztuczną inteligencją.
Mind Space to inteligentna przestrzeń do gromadzenia informacji. Możemy zapisywać w niej fragmenty stron, zrzuty ekranu, dokumenty, notatki i nagrania głosowe. Zawartość można przechwycić za pomocą przycisku Snap Key lub gestu trzema palcami. System automatycznie analizuje zapisane materiały, przygotowuje ich podsumowania i umożliwia późniejsze wyszukiwanie informacji. Mind Space organizuje dane w kolekcjach, na przykład notatkach głosowych. Zapamiętane materiały mogą zostać wykorzystane do utworzenia list zadań lub odnalezienia konkretnej informacji bez konieczności ręcznego przeglądania wszystkich zapisanych plików. Można też dodać skrót do Mind Space na ekranie głównym.
![]() |
![]() |
Mind Pilot jest asystentem, który ma pomagać w wykonywaniu złożonych zadań z wykorzystaniem różnych agentów AI. Może analizować zapisane informacje, porządkować zdjęcia i pliki oraz korzystać z zawartości Mind Space. Według OPPO docelowo ma także łączyć wiele czynności w jeden proces, na przykład podczas planowania podróży, przygotowywania prezentacji czy tworzenia stron internetowych. Aplikacja oferuje tryb agentowy, obsługę poleceń głosowych, wybór języka oraz zarządzanie uprawnieniami do zasobów multimedialnych. Podczas naszych testów Mind Pilot pozostawał oznaczony jako beta.
Pisanie AI pozwala przetwarzać tekst i przygotowywać nowe treści. W ustawieniach można włączyć inteligentne sugestie dotyczące publikacji w mediach społecznościowych, a także określić aplikacje, w których podpowiedzi mają być dostępne.
Tłumaczenie AI obsługuje tekst i mowę. Użytkownik może wybrać szybkość odtwarzania głosu, a także jeden z dwóch dostępnych głosów – kobiecy lub męski. Dostępne są również pakiety językowe do tłumaczeń offline, dzięki czemu część funkcji może działać bez połączenia z internetem.
Warto też zwrócić uwagę na lokalne modele AI. OPPO pozwala pobrać duży model multimodalny zajmujący około 2,6 GB oraz model odpowiedzialny za analizę estetyki obrazów o wielkości około 767 MB. Część funkcji działa bezpośrednio na telefonie i nie wymaga połączenia z internetem. Modele mogą być automatycznie aktualizowane przez Wi-Fi, a użytkownik może je samodzielnie usunąć.
![]() |
![]() |
Najważniejszym wyróżnikiem OPPO Find X10 Pro Max są trzy aparaty 200 MP. W przeciwieństwie do wielu konkurentów producent zastosował duże matryce nie tylko w aparacie głównym, ale także ultraszerokokątnym i teleobiektywie.

Główny sensor wykorzystuje technologię DeepPix opracowaną z Samsungiem, a deklarowany zakres dynamiki sięga 17 EV. Za kolory odpowiada dodatkowy moduł True Color Camera drugiej generacji. Wspólnie z LUMO True Image Engine i LUMO Natural Tone Engine ma zapewniać naturalne odcienie skóry, właściwy kontrast i szczegółowość bez nadmiernej ingerencji algorytmów. Według OPPO aparat ultraszerokokątny rejestruje dwukrotnie więcej światła niż poprzednik.
Teleobiektyw 70 mm daje powiększenie 3x, a przy kadrowaniu z matrycy 200 MP także użyteczne 6x, odpowiadające około 140 mm. Ostrzy już z 10 cm, dlatego nadaje się do telemakro. Maksymalne przybliżenie cyfrowe wynosi 120x. Opcjonalny telekonwerter Hasselblad powiększa obraz z teleobiektywu 3,28-krotnie, zapewniając ogniskową około 230 mm, czyli niemal 10x w porównaniu do aparatu głównego. Wymaga dedykowanego etui i mocowania zasłaniającego dwa pozostałe aparaty.

Domyślnie telefon zapisuje zdjęcia w rozdzielczości 26 MP od ultraszerokiego kąta do powiększenia 9,9x. Hasselblad Hi-Res pozwala korzystać z 50 lub 200 MP. Do dyspozycji mamy tryb Master z automatyczną lub ręczną kontrolą parametrów, profile kolorystyczne i symulacje filmu, a także portrety, Ultra Night, panoramę, zdjęcia pod wodą, długą ekspozycję, XPAN, skaner dokumentów i naklejki.
Możliwości filmowe są równie rozbudowane. Każdy z trzech tylnych aparatów nagrywa 8K przy 30 kl./s lub 4K przy maksymalnie 120 kl./s, dostępne są też niższe rozdzielczości, zwolnione tempo i timelapse. Telefon obsługuje Dolby Vision, profil O-Log2 certyfikowany w systemie ACES oraz Wideo Pro z ręcznymi ustawieniami. Open Gate rejestruje pełny kadr 4:3, ułatwiając późniejsze przygotowanie filmu poziomego i pionowego, ale bez możliwości zmiany aparatu lub przybliżenia w trakcie ujęcia. Przedni aparat nagrywa 4K do 60 kl./s, dostępne jest jednoczesne nagrywanie przednim i tylnym aparatem oraz cztery mikrofony. OPPO obiecuje lepszą jakość filmów publikowanych na Instagramie oraz zoptymalizowaną aplikację Blackmagic Camera z Dolby Vision, O-Log2 i Open Gate, która ma być dostępna w listopadzie.

W praktyce największą zaletą zestawu jest niewielki spadek jakości przy przechodzeniu pomiędzy aparatami. Za dnia główny aparat daje bardzo szczegółowe zdjęcia z szerokim zakresem dynamiki i naturalnym rozmyciem tła. Dobrze wypadają sceny pod światło oraz kadrowanie 2x. Kolory są atrakcyjne i nasycone, zwłaszcza czerwienie, pomarańcze i błękity, ale we wnętrzach z ciepłym oświetleniem balans bieli potrafi przesadnie ocieplić cały kadr.
Większe zastrzeżenia budzi automatyczne przetwarzanie obrazu. Zbyt mocno rozjaśnione cienie mogą spłaszczać zdjęcia, a wyostrzanie i odszumianie czasami niszczą delikatne tekstury. W trybie Master uzyskaliśmy bardziej naturalny kontrast, głębsze cienie i mniej sztuczne detale. Można w nim fotografować także automatycznie, dlatego to nasz preferowany wybór wtedy, gdy zależy nam na naturalniejszym wyglądzie zdjęć.
Teleobiektyw świetnie sprawdza się w portretach, fotografii ulicznej i telemakro. Przy powiększeniu 3x i 6x zdjęcia pozostają ostre, mają przyjemną plastykę i dużo szczegółów. Powyżej tego zakresu rośnie udział obróbki AI. Przy 25x, 50x i 120x widać już sztucznie odtwarzane tekstury i artefakty, których nie eliminuje sama rozdzielczość 200 MP. Aparat ultraszerokokątny pozytywnie zaskakuje jakością, również we wnętrzach i słabszym świetle. Dobrze radzi sobie z odblaskami i aberracją, chociaż pod względem detali nadal nieco ustępuje aparatowi głównemu.

Nocą trzy aparaty utrzymują dobrą kolorystykę, skutecznie ograniczają szum i zachowują szczegóły w światłach. W bardzo ciemnych scenach najpewniejszy pozostaje aparat główny, a automat potrafi dać czytelniejsze zdjęcie niż Master. Tryb portretowy dobrze oddziela obiekty od tła, także przy trudniejszych krawędziach i naturalnie odwzorowuje skórę. Selfie są szczegółowe, choć po zmroku pojawia się mocniejsze wygładzanie.
Nagrania mają wysoką szczegółowość i szeroki zakres dynamiki. Na pochwałę zasługuje także ultraszeroki kąt, który nawet przy słabszym świetle nie odstaje mocno od pozostałych aparatów. Słabszymi punktami są okazjonalne różnice w balansie bieli, nadmiernie rozjaśnione cienie oraz drobne drgania podczas biegania i korzystania z teleobiektywu. Stabilizacja standardowego 4K wypada lepiej niż w Open Gate. Wideo Pro i O-Log2 pomagają zachować kontrolę nad wyglądem nagrania.
OPPO Find X10 Pro Max w testowanej przez nas europejskiej wersji ma akumulator krzemowo-węglowy o pojemności 7150 mAh. To mniej niż 8000 mAh w wariancie chińskim, ale nadal bardzo duża pojemność.
Maksymalna moc ładowania przewodowego wynosi 80 W w standardzie SUPERVOOC, natomiast ładowanie bezprzewodowe AIRVOOC obsługuje do 50 W. Dostępne jest również zwrotne ładowanie bezprzewodowe, pozwalające uzupełnić energię w zgodnych akcesoriach.
Producent deklaruje, że po 5 latach typowego użytkowania akumulator powinien zachować ponad 80% początkowej pojemności.

Podczas naszego testu odtwarzania YouTube OPPO Find X10 Pro Max pokazał wyjątkowo dobrą energooszczędność. Na ekranie statystyk baterii zarejestrowaliśmy 10 godzin i 58 minut czasu włączonego ekranu z uruchomioną aplikacją YouTube.
Po tym czasie telefon nadal wskazywał 75% poziomu naładowania. System przypisał aplikacji YouTube zużycie 2272 mAh energii. Oznacza to, że odtwarzanie wideo było dla telefonu wyjątkowo mało wymagającym zadaniem. Jeżeli przyjmiemy, że zużycie energii pozostawałoby na takim samym poziomie, pełne rozładowanie akumulatora nastąpiłoby dopiero po około 44 godzinach ciągłego odtwarzania YouTube. To najlepszy wynik w historii tego testu.
W ustawieniach dostępne są rozbudowane opcje zarządzania energią. Możemy aktywować inteligentne szybkie ładowanie, ograniczenie maksymalnego poziomu naładowania do 80% i tryb ładowania bezpiecznego dla kondycji akumulatora.
OPPO pozwala także wybrać sposób ładowania – standardowy, szybki lub zoptymalizowany pod kątem żywotności baterii. Nie zabrakło automatycznego włączania i wyłączania oszczędzania energii, trybu ciemnego powiązanego z oszczędzaniem baterii i ograniczania aktywności aplikacji działających w tle.
Dostępna jest również funkcja optymalizacji baterii podczas oglądania filmów, która automatycznie dostosowuje zużycie energii przez obsługiwane aplikacje wideo.
OPPO Find X10 Pro Max to bardzo interesujący flagowiec, który łączy najwyższą wydajność z wyjątkowo rozbudowanymi możliwościami fotograficznymi. Najbardziej wyróżnia go konfiguracja aparatów, w której producent nie ograniczył się do zastosowania dużej matrycy w głównym module, ale wykorzystał zaawansowane sensory również w teleobiektywie i aparacie ultraszerokokątnym.
Dodatkowy telekonwerter Hasselblad sprawia, że smartfon może być interesujący dla bardzo wymagających użytkowników. Szczególnie dużo do zaoferowania ma również wideo, przede wszystkim dzięki nagrywaniu Open Gate, 4K 120 fps i profilowi O-Log2.
W codziennym użytkowaniu ważne są także inne cechy telefonu. Duży, jasny ekran LTPO AMOLED 144 Hz, obsługa najnowszych standardów komunikacji oraz procesor Dimensity 9600 Pro tworzą bardzo mocną konfigurację.
Na uwagę zasługuje również ColorOS 17. Rozbudowane funkcje AI, zwłaszcza Mind Space i Mind Pilot, pokazują, że sztuczna inteligencja może służyć nie tylko do edycji zdjęć, lecz także do porządkowania informacji i ułatwiania codziennej pracy. Możliwość przypisania konkretnych działań do przycisku Snap Key dodatkowo poprawia wygodę obsługi.
Wydajność akumulatora jest kolejnym mocnym argumentem przemawiającym za Find X10 Pro Max. Nasz test z niemal 11-godzinnym odtwarzaniem YouTube pozostawił bardzo duży zapas energii, a szybkie ładowanie przewodowe i bezprzewodowe zwiększa elastyczność korzystania z telefonu.
Regularna cena OPPO Find X10 Pro Max wynosi 6999 zł. To wysoka kwota, ale w kontekście jakości trzech aparatów, funkcji wideo i czasu pracy na baterii jest uzasadniona możliwościami telefonu. Osoby, które wcześniej zapisały się do przedsprzedaży w OPPO E-Shop, mogą wykorzystać kupon 600 zł, obniżając cenę do 6399 zł. Telekonwerter kosztuje osobno 1499 zł, natomiast zestaw telefonu z Hasselblad Teleconverter Kit jest dostępny za 7699 zł. To naszym zdaniem ciekawsza oferta niż kupowanie obu elementów oddzielnie.
Największymi kompromisami pozostają rozmiar i waga, brak teleobiektywu o dłuższej ogniskowej oraz ograniczenia związane z korzystaniem z dodatkowego telekonwertera. Warto podkreślić, że trzy matryce 200 MP same w sobie nie gwarantują przewagi nad wszystkimi konkurentami. OPPO Find X9 Ultra ma większe sensory w części aparatów i osobny teleobiektyw o dłuższej ogniskowej, podczas gdy Find X10 Pro Max stawia na bardziej wyrównaną jakość trzech podstawowych modułów i znacznie mocniejszy ultraszeroki kąt. To właśnie sposób przetwarzania zdjęć, możliwości wideo oraz wybór ogniskowych powinny decydować o zakupie, a nie sama liczba megapikseli.
Szczegółowe informacje o polskich cenach i promocjach na smartfony OPPO Find X10 Pro Max i Find X10 można przeczytać tutaj.
