Policjanci z Mokotowa zatrzymali 25-latka podejrzanego o udział w oszustwach z wykorzystaniem kodów płatności mobilnych. Mężczyzna został zatrzymany po wypłacie pieniędzy z bankomatu. Funkcjonariusze zabezpieczyli przy nim telefon oraz 7300 zł w gotówce. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.
Policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Ekonomiczną mokotowskiej komendy otrzymali informację o mężczyźnie, który przy jednym z bankomatów może wypłacać pieniądze pochodzące z przestępstwa.
Funkcjonariusze rozpoczęli obserwację. Zauważyli mężczyznę odpowiadającego rysopisowi, który rozglądał się, przeliczał gotówkę, schował ją do plecaka, a następnie odjechał taksówką.
Policjanci pojechali za taksówką i obserwowali 25-latka. Mężczyzna kierował się do kolejnych bankomatów. Po następnej wypłacie funkcjonariusze zatrzymali go na gorącym uczynku.
Podczas przeszukania zabezpieczono telefon komórkowy oraz 7300 zł w gotówce.
Według ustaleń policji 25-latek otrzymywał za pośrednictwem komunikatora kody pozwalające na wypłatę pieniędzy z bankomatów. Następnie gotówka miała być przekazywana kolejnym osobom.
Poszkodowani byli wcześniej wprowadzani w błąd przez oszustów podających się m.in. za pracowników banków.
Zebrany materiał pozwolił na przedstawienie zatrzymanemu czterech zarzutów oszustwa. Dotyczą one wypłat na łączną kwotę 6300 zł na szkodę kilku osób.
Na wniosek Prokuratury Rejonowej Warszawa-Mokotów sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu 25-letniego obywatela Ukrainy na trzy miesiące. Sprawa jest prowadzona pod nadzorem prokuratury.
Policja przypomina, żeby zachować szczególną ostrożność podczas rozmów telefonicznych i kontaktów internetowych. Oszuści mogą podszywać się pod pracowników banków i przekonywać, że pieniądze na koncie są zagrożone.
Policja podkreśla, że pracownik banku nie powinien prosić klienta o przekazanie kodu BLIK lub hasła do konta w związku z rzekomym zagrożeniem środków.