Smartfony zastąpiły aparaty fotograficzne w codziennej fotografii i coraz śmielej celują w wymagających użytkowników, a OPPO Find X10 Pro Max jest jednym z najciekawszych przykładów tego trendu. Nowy flagowiec został wyposażony w trzy aparaty o rozdzielczości 200 MP każdy, ale to nie wszystko. Producent przygotował również specjalny zestaw fotograficzny Hasselblad Teleconverter Kit z dodatkowym telekonwerterem, etui, paskiem i akcesoriami do mocowania. Mieliśmy już okazję rozpakować cały komplet i przyjrzeć mu się z bliska.


OPPO Find X10 Pro Max w białej wersji kolorystycznej wyraźnie nawiązuje wyglądem do tradycyjnych aparatów fotograficznych. Tylna obudowa ma delikatną fakturę, która kontrastuje z dużą wyspą aparatów otoczoną metalowym obramowaniem. Całość uzupełniają oznaczenia Hasselblad, podkreślające współpracę obu firm.
Producent zastosował konstrukcję One-Piece Sculpted Glass, w której szkło tylnej obudowy płynnie przechodzi w okolice modułu fotograficznego. W efekcie wyspa aparatów, mimo dużych rozmiarów, wygląda na integralną część obudowy.
Wrażenie jest szczególnie interesujące po zamontowaniu akcesoriów fotograficznych. Wówczas Find X10 Pro Max zaczyna przypominać niewielki aparat z wymienną optyką, a nie typowy telefon.


Najciekawszym elementem naszego unboxingu jest dodatkowy zestaw fotograficzny. Akcesoria znajdują się w dużym pudełku, a wewnątrz każdy element ma swoje miejsce.
W skład Hasselblad Teleconverter Kit wchodzi pięć akcesoriów:
Wszystkie elementy utrzymano w spójnej stylistyce. Dominuje jasna kolorystyka z metalicznymi wykończeniami i pomarańczowymi detalami charakterystycznymi dla Hasselblad. Pomarańczowe akcenty znajdziemy między innymi na pierścieniu telekonwertera i elementach mocowania.
Dużą zaletą konstrukcji jest jej modułowość. Etui można wykorzystywać na co dzień, bez konieczności noszenia dodatkowej optyki. Płytkę montażową da się odłączyć, nawet gdy podłączony jest do niej telekonwerter, a pasek ma wygodne zapięcia pozwalające szybko odpiąć go od etui na telefon. Samo etui ma cztery punkty mocowania, możemy więc zdecydować, czy chcemy, aby telefon wisiał w poziomie, czy w pionie.


Najważniejszym dodatkiem jest oczywiście telekonwerter, przypominający obiektyw aparatu fotograficznego o niewielkiej średnicy. Jego obudowa ma matowe wykończenie, a pomarańczowy pierścień nawiązuje do stylistyki Hasselblad.
Telekonwerter zapewnia powiększenie optyczne wynoszące 3,28x.
Telekonwerter pozwala na fotografowanie bardziej oddalonych obiektów, detali architektury czy zwierząt bez konieczności polegania wyłącznie na cyfrowym powiększeniu obrazu.
Sposób montażu jest prosty. Najpierw zakładamy dedykowane etui, następnie mocujemy specjalną płytkę, do której przyłączamy telekonwerter. Warto jednak zwrócić uwagę na pewien istotny szczegół: płytka zasłania pozostałe aparaty smartfona. Po zamontowaniu całego zestawu korzystamy więc przede wszystkim z teleobiektywu współpracującego z dodatkową optyką.
Oznacza to, że telekonwerter jest akcesorium przeznaczonym do konkretnych zastosowań fotograficznych, a nie dodatkiem, który przez cały czas musi pozostawać na telefonie.


Sam OPPO Find X10 Pro Max zapowiada się jako jeden z najbardziej rozbudowanych fotograficznie smartfonów na rynku.
Producent zastosował aż trzy aparaty o rozdzielczości 200 MP każdy. Taką rozdzielczość oferuje aparat główny, ultraszerokokątny oraz teleobiektyw. To pierwsza tego rodzaju konfiguracja zastosowana przez producenta smartfonów.
Za przetwarzanie obrazu odpowiada nowy silnik LUMO True Image Engine, który wykorzystuje fotografię obliczeniową i informacje z dodatkowego systemu True Color Camera. Jego zadaniem jest możliwie wierne odwzorowanie kolorów, naturalnej tonacji oraz drobnych szczegółów obrazu.
OPPO kontynuuje w ten sposób rozwój fotografii mobilnej we współpracy z Hasselblad. Nacisk położono zarówno na możliwości samych aparatów, jak i na akcesoria pozwalające rozszerzyć zakres dostępnych ogniskowych.


Na razie możemy pokazać wygląd urządzenia i zestawu fotograficznego. Na ocenę jakości zdjęć trzeba jeszcze chwilę poczekać - 14 października pokażemy pierwsze fotografie wykonane OPPO Find X10 Pro Max.
Pełną recenzję, w której ocenimy możliwości fotograficzne, działanie telekonwertera i pozostałe cechy smartfona, opublikujemy po oficjalnej premierze zaplanowanej na 21 października.
Wtedy poznamy również szczegóły polskiej oferty, w tym cenę telefonu. Na razie nie znamy jeszcze ceny ani terminu dostępności dodatkowego zestawu Hasselblad Teleconverter Kit.
Już sam unboxing pokazuje jednak, jak duże znaczenie OPPO przypisuje fotografii. Dedykowany telekonwerter, modułowe mocowanie, pasek i akcesoria statywowe tworzą zestaw, który pod względem sposobu korzystania ze sprzętu zbliża smartfon do tradycyjnego aparatu fotograficznego. Najważniejsze pozostaje pytanie, jak te rozwiązania sprawdzą się w praktyce – i na nie odpowiemy w naszych testach.